
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
List Otwarty o śmierci Mariana Owczarskiego
Mirosława Kruszewska i Edward Dusza|Wednesday, May 5, 2010
Marian Owczarski mówił o tym za życia i szukał pomocy, m. in. w radiu Jerzego Różalskiego i w prasie polskiej. Skarżył się publicznie, że ta sytuacja skraca jego życie. Wiadomo było, że miał słabe serce. Na autentyzm tych słów istnieje niepodważalny dowód – pozew sądowy skierowany przez Owczarskiego przeciwko Zakładom Naukowym, którego treść i wymowa jest miażdżąca.
Żaden z polskich kapłanów w Orchard Lake - tak zwanych kapłanów – nie stanął w obronie Owczarskiego, a działo się wszystko na oczach całego Orchard Lake. Podobnie było z akcją wymierzoną już wcześniej przeciwko osobie ks.Romana Nira – ten sam scenariusz, te same osoby szykanujące: duo Tymothy Whalen-Marcin Chumięcki. Natomiast inni odcinali kupony w całej tej awanturze, robiąc sobie po cichu grafik swoich prywatnych karier. Najważniejsze bowiem osoby, które z racji wykształcenia, kultury bycia, poziomu intelektualnego oraz kwalifikacji w dziele kultywowania skarbów kultury polskiej na obczyżnie zostały przez nich usunięte – ks. Roman Nir wyjechał do Polski, a Marian Owczarski zmarł, zadręczony i upokorzony .
Jest jeszcze trzecia ofiara tych gierek – kierowniczka kursów języka polskiego przy Misji Polskiej w Orchard Lake, usunięta, bo język polski jest w Orchard Lake już niepotrzebny.
Marian Owczarski zaklinał nas – przeczuwając swoje rychłe odejście na skutek w/w szykan oraz upokorzeń – abyśmy nie dopuścili do żadnych uroczystości żałobnych ani pogrzebowych na terenie Orchard Lake, ponieważ on sobie tego nie życzy znając zakłamanie i fałsz skupionego tam duchowieństwa, jak również, abyśmy aktywnie dementowali wszelkie kłamstwa na temat jego ostatnich miesięcy życia w Orchard Lake. Wyrażał to życzenie wielokrotnie ustnie, jak też pisemnie.
Tak więc jakiekolwiek uroczystości żałobne ku czci Mariana Owczarskiego w Orchard Lake , to jeszcze jeden festiwal obłudy i perfidnego zakłamania obliczony na zamydlenie oczu opinii publicznej.
Ponawiamy pytania Mariana Owczarskiego:
- kto ukradł cenny obraz Chagalla (ostatnio, jak donosił pan Chumięcki, obraz ten znajdował się ukryty pod łóżkiem kanclerza Tymothy Whalena i tam został sfotografowany osobiście przez tegoż Chumięckiego);
- kto ukradł autograf listu Jana III Sobieskiego (ostatnio widziany w rękach archiwisty z Polski, Pawła Pietrzyka);
- co stanie się z własnym dorobkiem artystycznym Owczarskiego, zamkniętym na kłódki i niszczejącym w zapuszczonej Galerii; Córce i Wnuczce Zmarłego, które przybyły do USA, powinien zostać umożliwiony dostęp do rzeczy osobistych śp.Mariana Owczarskiego oraz możliwość przejęcia własności artysty. Dotąd nie zostało to spełnione. Po cóż wylewać fałszywe łzy krokodyle na fałszywych mszach żałobnych?
Wszyscy dobrze wiemy, że to jest jeszcze jedno niesmaczne przedstawienie wyreżyserowane przez antypolski kler w Orchard Lake. Kiedyż w końcu ten negatywny element przestanie oddziaływać na życie w polskim Orchard Lake?
Mirosława Kruszewska i Edward Dusza
Ma zdjęciu Edward Dusza i Marian Owczarski
PS. Mitygujących nasze wystąpienia adwokatów prosimy, przed wystosowaniem do nas nowych listów z pogróżkami, o zapoznanie się z treścią pozwu Mariana Owczarskiego vs Orchard Lake.
Dodaj komentarz
• Nic na ten temat nie wiem, ale poniewaz Kruszewska i Dusza caly czas alarmuja ioskandalicznej sytuacji w Orchard Lake, moze ktos zainteresuje sie ta sprawa. Co na to ZNP? Sa jakies glosy?
Wednesday, May 5, 2010 | aga i jacek
• Trzeba byc doprawdy naiwnym, aby wierzyc, ze ZNP czy KPA moga jeszcze zrobic cos pozytecznego. Organizacje te zajete sa wylacznie soba i nie ma co liczyc na inicjatywe z ich strony. Spula jeszcze nigdy nie zrobil nic pozytecznego.
Wednesday, May 5, 2010 | Teresa
• Ja nic nie proponuje, jedynie stwierdzam fakt. Jeszce dwa, trzy lata i Polonia bedzie wygladac tak jak Niemcy w Wisconsin, czyli historia.
Wednesday, May 5, 2010 | teresa
• Sprawa Orchard Lake toczy sie od wielu lat. gdyby wiec organizacje polonijne chcialy cokolwiek zrobic w tej sprawie mialy na to wystarczajaco dużo czasu.
Thursday, May 6, 2010 | Piotrek
• Szanowna Pani, bardzo prosze o napisaniu listu skierowanego do kleru i zbieraniu podpisów w celu odzyskania dzieł. Nie poddawac sie.Wspierajmy polich artystów.
Thursday, May 6, 2010 | sue
• Informujmy wszystkich o kradzieżach w Orchard Lake mienia wychodźczego. Ostatnią osoba, która miała w rękach obraz Chagalla "Artysta i jego muza" był Timothy Whalen, o zgroza, kanclerz Zakładów Naukowych. Ostatnią osobą, która miała w rękach autograf listu króla Jana III to p. Paweł Pietrzyk, archiwista z Łodzi na wystepach gościnnych w Orchard Lake.. Kolejne pytanie do tych panów: co sie stało z tymi bezcennymi eksponatami?
Wednesday, May 12, 2010 | Obserwator
• Informujmy wszystkich o kradzieżach w Orchard Lake mienia wychodźczego. Ostatnią osoba, która miała w rękach obraz Chagalla "Artysta i jego muza" był Timothy Whalen, o zgroza, kanclerz Zakładów Naukowych. Ostatnią osobą, która miała w rękach autograf listu króla Jana III to p. Paweł Pietrzyk, archiwista z Łodzi na wystepach gościnnych w Orchard Lake.. Kolejne pytanie do tych panów: co sie stało z tymi bezcennymi eksponatami?
Wednesday, May 12, 2010 | Obserwator
• Nic dodać, nic ująć. Eksponaty zostały rozkradzione, część sprzedana na e-bay przez panią Majewski, część wyrzucona na śmietnik. Ks. Roman Nir wygnany do Polski, a Marian Owczarski zadręczony UB-eckimi metodami, zmarł. Agent Marcin Chumięcki dopiął swego: zniszczył polonijne mienie i jeszcze na tym zarobił. Sławomir Cenckiewicz w swej najnowszej książce napisał, że agentura prosowiecka w Orchard Lake tryumfuje. A my? A my, Polonia amerykańska, siedzimy z ręką w nocniku i mielimy gówienko. Dusza i Kruszewska walczą na www.forumdetroit.com osamotnieni. Dlaczego nikt nie przychodzi im z pomocą?! Wstyd, Polonio! Obudź się z letargu! Ksiądz Michalski
Wednesday, May 12, 2010 | Ksiądz Michalski, Orchard Lake
• Wejdźcie na forumdetroit.com i poprzyjcie nas. Idźcie na forumdetroit.com, a następnie na temat \"Co się dzieje? i potem na temat "Marian Owczarski przeniósł się do Wieczności". Tam są naszw wpisy. Już ocenzurowane. Zawiesili nas do 22 maja za mówienie prawdy. Poprzyjcie nas w walce. Mira Kruszewska i Edward Dusza
Wednesday, May 12, 2010 | Mira Kruszewska i Edward Dusza
• TO, CO SIE DZIEJE W ORCHARD LAKE, TO JEDEN WIELKI SKANDAL. SZERZY SIE TAM AGENTURA, ZŁODZIEJSTWO I PEDALSTWO. GROZILI KIEDYS KRUSZEWSKIEJ I DUSZY PROCESEM ZA NAGLASNIANIE TEGO WSZYSTKIEGO. TERAZ SAMI STOJA W OBLICZU PROCESU O SZEROKO ROZUMIANE PEDOFILSTWO. A WIEC NIE TYLKO ZŁODZIEJE, ALE I ZBOCZENCY. PIERWSZE SKRZYPCE GRAJA KANCLERZ TIMOTHY WHALEN (PEDAŁ DO KWADRATU), VICE-REKTOR ks.MIROSŁAW KRóL, KTORY KAżDEGO LATA JEźDZI NA FILIPINY NA PEDOFILSKIE WYSTęPY, MARCIN CHUMIęCKI (PEDAŁ I SŁUGUS LEWICY i SIKORSKIEGO) I JESZCZE KILKU ZRAMOLAŁYCH I ZDEPRAWOWANYCH KATABASóW (MILEWSKI, FLIS, VUCINAJ, KASANKE etc), KTóRZY CHCą DOCZEKAć SPOKOJNEJ I DOSTATNIEJ STAROśCI NA KOSZT POLONII. JEDEN HODUJE RYBKI, INNY TROPIKALNE PTASZKI, A JESZCZE INNY KOLEKCJONUJE PLUSZOWE MISIE. A MY, KURWA, UTRZYMUJEMY TEN CAŁY CYRK ZA NASZE CIężKO ZAROBIONE PIENIąDZE! POLONUS
Thursday, May 13, 2010 | POLONUS
• Czytałem FORUMDETROIT za namową jednego z komentartorów Ludzie nic tylko kłótnia przeplatana art. pisanymi przez duet Kruszewska-Dusza.Tam nie ma dużo zwolenników waszych teorii, choć jest wiele bezspornych faktów w tym co piszecie. Nie podoba mi się jak odnosicie się do użytkowników tamtego forum.Czasem przesadzacie zamiast zachować trochę wstrzemiężliwości słownej. Jeżeli chcecie pozyskać zwolenników pozwólcie ludziom myślec, nie naprowadzajcie ich na wasz tok myślenia na siłę.Nie używajcie przyziemnych argumentów w postaci jak ci może pomóc i na co alkohol -Kruszewska.A Dusza? dla niego tylko spiski i kretactwa.Pozwólcie zaistnieć tematowi bez zbytnich waszych frywolnych komentarzy.
Monday, May 31, 2010 | sceptyk
• Sceptyku. Czasem są problemy, których bez flaszki nie razbieriosz. Zmień pseudo na Abstynent.
Tuesday, June 1, 2010 | ZAGŁOBA
• Sceptyk, ty chyba na gazie jestes. Gadasz od rzeczy. Tez bylem na tym slynnym forum detroit i takiego chamstwa w zyciu na oczy nie widzialem. Dziennikarze edukuja was jak moga a wy huzia! Nic tylko sie upic.
Tuesday, June 1, 2010 | KLERYK ALE NIE ZBOCZONY
• Pytanie czy oni waszej pomocy potrzebuja, sceptyku
Tuesday, June 1, 2010 | HANKA BEZ WIANKA
• KLERYK NIE? ZBOCZONY? Toż to dinozaur. • Sceptyk, ty chyba na gazie jestes. Gadasz od rzeczy. Tez bylem na tym slynnym forum detroit i takiego chamstwa w zyciu na oczy nie widzialem. Dziennikarze edukuja was jak moga a wy huzia! Nic tylko sie upic. Tuesday, June 1, 2010 | KLERYK ALE NIE ZBOCZONY Nigdy niezboczonego kleryka nie widziałem. A w co zamienił się pobyt Kruszewskiej na forumdetroit to "idż" i sprawdż. Coś mi ty też Żubrówką jedziesz. Sceptyk abstynent
Wednesday, June 2, 2010 | sceptyk abstynent
• Byłem i widzę że Kruszewska wciąż tam jest. I walczy z tym kołtuństwem popijając żubrówkę. Zrobiła sobie tam takie jaja, że boki można zrywać.
Friday, June 4, 2010 | KLERYK ALE NIE ZBOCZONY
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---

