Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Kolejny sprawdzian Smudy

Bartosz Grzelak / iGol.pl|Tuesday, October 11, 2011

Wybory
Kolejnym przeciwnikiem reprezentacji Polski będzie Białoruś. Rywal, który choć nie jest utytułowany, to w przeszłości sprawiał nam wiele problemów. Jak będzie tym razem? Czy podopieczni Franciszka Smudy pokażą, że stać ich na dobrą grę z solidnym konkurentem?


Mecz, który rozgrywany będzie w Wiesbaden, z całą pewnością nie przyciągnie na stadion zbyt wielu osób. Wprawdzie mówiło się już o tym sporo, ale nadal trudno mi zrozumieć, jak reprezentacja Polski przygotowująca się do mistrzostw Europy odbywających się na jej boiskach może grać towarzysko poza krajem. Oczywiście drużyna narodowa ma zobowiązania wobec sponsorów, ale czy musi to oznaczać dawanie policzka fanom futbolu z Poznania, Gdańska czy Warszawy? Warto również dodać, że meczu nie obejrzą kibice na Białorusi. Tamtejsza telewizja woli bowiem pokazywać mecz reprezentacji młodzieżowej, która nadal ma szansę na awans do MME. Seniorska reprezentacja Białorusi na pewno nie zagra na przyszłorocznych mistrzostwach, które zorganizujemy wraz z Ukrainą. Nasi najbliżsi rywale wprawdzie potrafili ograć na wyjeździe Francję, a później zremisować z nią na własnym boisku, ale punkty tracili z takimi przeciwnikami jak Luksemburg (wyjazdowy remis 0:0) czy Albania ( porażka 0:1). Dwukrotnie lepszą drużyną okazywała się także reprezentacja Bośni i Hercegowiny, która w ostatniej kolejce będzie walczyć z Francją o bezpośredni awans na Euro 2012. W ostatnich trzech spotkaniach rozgrywanych w ramach eliminacji do mistrzostw Europy nasi sąsiedzi ze wschodu ani razu nie schodzili z boiska jako zwycięzcy. Po raz ostatni komplet punktów zdobyli w wygranym na własnym obiekcie pojedynku z Luksemburgiem 2:0, w którym bramki zdobywali Kornilenko i Putsila. Warto zwrócić uwagę na drugiego z tych zawodników. Anton Putsila jest bowiem piłkarzem Freiburga, w którym zalicza sporo występów. Wielu reprezentantów Białorusi gra w lidze rosyjskiej, która z całą pewnością jest znacznie silniejsza niż nasza T-Mobile Ekstraklasa. Interesującym piłkarzem występującym na co dzień w Rosji jest Sergiej Kisliak, który obecnie reprezentuje barwy Rubinu Kazań. Będąc podstawowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Kurbana Bierdyjewa, zaliczył w tym sezonie 22 występy, zdobywając w nich jedną bramkę. Innym piłkarzem grającym na wschodzie Europy jest Siergiej Omeljańczuk występujący dla Tereka Grozny. Białoruski obrońca jest dobrze znany kibicom Legii, ponieważ występował w drużynie z Warszawy, gdy ta zdobywała mistrzostwo Polski w sezonie 2001/2002. Młodsi fani kojarzą z kolei innego z reprezentantów Białorusi, Siergieja Kriwca, reprezentującego barwy poznańskiego Lecha. Groźną bronią naszych wschodnich sąsiadów zawsze były stałe fragmenty gry, na które należy uważać. Wydaje się, że większego problemu naszym obrońcom nie powinny sprawiać ataki pozycyjne, które nie są mocną stroną drużyny prowadzonej przez Berda Stange. Analizując jednak grę naszej formacji defensywnej, nie możemy wykluczać, że najbliższy rywal kadry Franciszka Smudy będzie w stanie wbić nam bramkę w ten właśnie sposób. Jeśli chodzi o selekcjonera reprezentacji Polski, to wydaje się, że „Franz” dokona kilku zmian. Na ławce rezerwowych prawdopodobnie usiądzie Robert Lewandowski, za którego zagra Paweł Brożek. Pozycję prawego obrońcy zajmie Łukasz Piszczek, co z kolei sprawi, że Marcin Wasilewski zostanie przesunięty do środka defensywy. Niewykluczone, że w podstawowym składzie ujrzymy także Marcina Komorowskiego, którym zainteresowanych jest kilka klubów Bundesligi. Swoją szansę powinien otrzymać również Sławomir Peszko, który podobnie jak w meczu przeciwko Niemcom, znajdzie się w pierwszej jedenastce. Czy spotkanie z Białorusią będzie tym, na jakie czekamy? Czy wreszcie zobaczymy poprawny występ naszej defensywy? Czy sprawdzą się dublerzy? Odpowiedzi poznamy jutro około godziny 22.30.



(fot. Angieszka Skórowska / iGol.pl)

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493