Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Dominika, Franciszki, Katarzyny
Home OpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportImprezyKomunikatyRaport Specjalnyin EnglishArchiwumKultura Multimedia Galeria Ogłoszenia

Kokosy w służbie zdrowia

Maciej Białecki|Friday, July 3, 2009

Kultura
Są w Warszawie dwie palmy. Jedna widoczna od razu dla każdego przyjezdnego - palma Joanny Rajkowskiej na rondzie de Gaulle'a, surrealistyczna i optymistyczna, a druga - widoczna i odczuwalna dopiero, gdy na mieszkańca stolicy przyjdzie choroba lub inna niedogodność wymagająca kontaktu z lekarzem. To palma pierwszeństwa w niszczeniu miejskiej służby zdrowia. Przypadła ona bezapelacyjnie Hannie Gronkiewicz-Waltz w kategorii prezydentów m. st. Warszawy wszystkich kadencji, ale i w kategorii prezydentów wszystkich polskich miast nasza pani prezydent nie jest bez szans.

Szpital na Solcu niegdyś był przedmiotem zazdrości innych stołecznych szpitali. Został przejęty jako pierwszy przez samorząd, jeszcze w latach dziewięćdziesiątych przez bogatą Gminę Warszawa-Centrum. Dziś ma kilkadziesiąt milionów złotych długu, a właściwie nie ma już nic, albowiem konta szpitala zajął komornik. Od lipca szpital przestaje przyjmować pacjentów, a lekarze przestają przychodzić do pracy. Gdy rok temu zamknięto w nim oddział położniczy, wśród kobiet w ciąży zapanowała panika. W Warszawie zabrakło miejsc do rodzenia dzieci.

To oczywiście nie jedyny kokos na palmie pani Hani. Wcześniej pani prezydent doprowadziła niemal do upadku Szpital Praski Przemienienia Pańskiego. Z powodu błędnych decyzji, po prostu głupoty skutkującej wstrzymaniem budowy nowego pawilonu, szpital został zadłużony na ponad pięćdziesiąt milionów.

Przez dwa lata Hanna Gronkiewicz-Waltz epatowała publiczność planami reformy miejskich szpitali. Najpierw nieudolnie próbowała sprywatyzować Szpital Położniczo-Ginekologiczny Św. Zofii oraz sześć przychodni w Wawrze, co spowodowało kłopoty finansowe tych placówek. Potem wydała bardzo atrakcyjny folderek zatytułowany "Dobra opieka zdrowotna. Program poprawy jakości usług medycznych w Warszawie". A potem odebrała nadzór nad służbą zdrowia swojemu zastępcy, którego piękne kolorowe zdjęcie było główną ozdobą folderka.

Nikt się tym nie przejął, gdyż w międzyczasie na palmie pani Hani pojawił się kolejny kokos. Obiecany w kampanii wyborczej Platformy Szpital Południowy otrzymał lokalizację z przebiegającą przezeń planowaną obwodnicą. Mimo iż obwodnicy na razie nikt nie buduje, dzięki pani prezydent mieszkańcy Ursynowa na szpital w najbliższych latach nie mają co liczyć.

Pamiętają Państwo, kto to jest Ewa Kopacz? Nasza pani minister zdrowia, której chyba premier Tusk zakazał pokazywać się publicznie i może nawet w pracy. Hanna Gronkiewicz-Waltz niedawno zastąpiła Ewę Kopacz na stanowisku szefowej mazowieckiej PO. Boję się, że - przy takich osiągnięciach - może ją zastąpić i w resorcie zdrowia...

Maciej Białecki
Stowarzyszenie "Obywatele dla Warszawy"
maciej@bialecki.net.pl
www.bialecki.net.pl

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Oczywiście najlepszym prezydentem Warszawy był Piskorski, który zorganizował sobie w tym czasie pod stołem ok. 2 miliony zł ( za lewe kontrakty budowlane i przekazane mienie swoim kolegom). Dzisiaj ten sam Piskorski opłaca takich Białeckich i stowarzyszenie "Obywatele dla Piskorskiego". Dzisiaj Białecki nic nie bredzi o warszawskich tramwajach i autobusach, a więc chyba zabierają go punktualnie.
Friday, July 3, 2009 | West

•  Do Westa! Juz lepszy Piskorski niz palant Niesiolowski
Friday, July 3, 2009 | Komendant

•  Nie wiem czego Komendant jest komendantem, ale z cala pewnoscia moge stwierdzic, ze nie nadaje sie na jaiegokolwiek komendanta jesli pisze, ze woli Piskorskiego od Niesiolowskiego. Co ma piernik do wiatraka, gdy pierwszy z nich dla zaistnienia w polityce reaktywuje Stronnictwo Demokratyczne - czyli przystwke Polskiej Zjednoczeonej Partii Robotniczej z czasow PRL- dla zachapania jego majatku, a drugi walczyl z tym PZPR-em, a wiec i owym Stronnictem Demokratycznym i stara sie, aby Polska rozwijala sie bez cwaniactwa reprezentowanego przez takich jak Piskorski. Czlowieku, obudz sie z sennych majakow i spojrzyj trzezwo na to co dzieje sie w Polsce.
Saturday, July 11, 2009 | Ireneusz

Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493