Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Kara śmierci

Tomasz Zaborowski|Tuesday, November 29, 2011

Wybory
Choć zabijanie jest uważane przez wszystkie kultury za najcięższą zbrodnię, to jednocześnie wszystkie kultury uznawały pewne jego formy za uzasadnioną konieczność. Najczęściej zakaz zabijania obowiązywał tylko wobec członków własnej grupy, klanu, lub narodowości. Zabicie członka obcej grupy było uważane za akt odwagi i pokaz siły.

Kara śmierci, która towarzyszy nam od zarania dziejów dotyczyła jednak członków własnej społeczności i na początku jej egzekucja odbywała się w formie samosądu. Zasada "oko za oko, ząb za ząb" jest prawdopodobnie o wiele starsza niż kodeks Hammurabiego i można się spodziewać, że karę śmierci stosowano wobec zabójców i była ona podyktowana zupełnie naturalnym odruchem. Odkąd jednak ludzkość w swoim działaniu zaczęła opierać się na rozumie zamiast impulsów, kara śmierci stała się sprawą dyskusyjną.

  Pojawiło się bowiem wiele wątpliwości zarówno natury religijnej jak i moralnej. Argument religijny mówiący o tym, że skoro to nie ludzie są stwórcami życia, więc nie mają prawa go odbierać, jest tak naprawdę nie obiektywny, ponieważ jego rzekoma siła wynika z założenia, że jest kierowany do kogoś wierzącego.

  Prawdziwe wątpliwości budzą argumenty moralne i praktyczne jakie wysuwa się przeciwko karze śmierci.

  Wątpliwości natury moralnej wynikają ze świadomości omylności naszych sądów. Zdarza się przecież tak, że skazany zostaje niewinny człowiek, lub że zabójca pożałuje swoich czynów i potrafi się zrehabilitować.

  Przykładem jest Jacke Fesh, francuski zabójca który po osadzeniu w więzieniu za zabójstwo, rozpoczął działalność za którą niedługo zostanie uznany za katolickiego świętego.

  Wątpliwości natury praktycznej są nie mniej ważne. Skoro bowiem Prawo ma stać na straży swobód obywatelskich, to nie powinno sankcjonować zabójstwa jako formy zapobiegania zabójstwom. Nie dość że utrwala to w świadomości społecznej kłamstwo, że zabicie innego człowieka może służyć szlachetnym celom, to stwarza furtkę dla straszliwych nadużyć, których ryzyko kasuje wątpliwe korzyści jakie odniosłoby społeczeństwo ze śmierci np. wielokrotnego zabójcy.

  Dlaczego te korzyści są wątpliwe? Otóż dlatego, że wg. statystyk to nie kara śmierci odstrasza potencjalnych zabójców. Największym odstraszaczem nie tylko od zabijania, ale od wszelkich innych przestępstw jest skuteczność w wykrywaniu sprawców. Zabójcy nie boją się śmierci- bardziej boją się schwytania i społecznego napiętnowania. Poza tym większość przestępców liczy nie na łagodność przepisów, tylko na to, że nie zostaną złapani. Badania pokazują, że to bezkarność zachęca do popełniania przestępstw, a nie rodzaj kary.

  Oczywiście byłoby głupotą dopuszczanie do tego, aby wielokrotni mordercy chodzili wolno po ulicach, ale nie potrzeba kary śmierci aby temu zapobiec.

  Postulat o przywrócenie kary śmierci wysunięty przez Jarosława Kaczyńskiego jest krokiem wstecz, a nie naprzód. Jest głosem za tym, aby w naszych osądach nie kierować się rozsądkiem, tylko impulsami.

  Nie podejrzewam, że Jarosław Kaczyński jest nieświadomy spraw, o których tu mowa. Uważam że poruszenie tego tematu było cynicznym posunięciem człowieka, który wie że wiecej ludzi popiera karę smierci, niż jego własną partię. Jest to jego kolejna próba grania na podziałach między Polakami.

  Mam tylko cichą nadzieję, że nikt nie poprze Kaczyńskiego tylko dlatego, że on poparł karę śmierci, i że dyskusja którą wywołał przyniesie skutki odwrotne do tych jakich oczekiwał.

    Tomasz Zaborowski

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  wniosek - mozna swiadomie zabic i zostac swietym - zdaje sie ze w innych religiach tez - ale nie we wszystkich - Polska to wsteczniczy kraj niestety - en masse - mimo wizualnych - wlacych po oczach symbolach wyimaginowanego "statusu" - symboli sukcesu dekorujacych duszaca rzeczywistosc jak dekoracja do filmu - symboliczna materialna atrapa do zycia - natomiast brak postepu cywilizacyjnego w glowach ogolnie - sa w Polsce wyjatki od tego zbiorowego marazmu - zle sa tlumione i duszone - wiec ciezko jest w kraju nad wisla wprowadzic jakiekolwiek zmiany na lepsze - bo zmian to sie wszyscy tam boja - chec zabrania komus zycia za zabranie zycia osobie nam najblizszej < - rozumiem - ale teoretycznie - na szczescie. Wiec moze nie rozumiem. Wieksza kara byloby zameczenie goscia psychiczne za kare wiezieniem niz szybka smiercia. Przyznam sie, ze gdy czytam, ze za pewne bestialskie morderstwa w Polsce goscie dostaja po 3 lata "bo sie godzili na smierc tylko, a nie chcieli zabic" - to chcialbym w tym momencie, zeby byla kara smierci, ale dla tych sedziow, ktorzy takie uzasadnienie w Polsce wysuneli i nie odebrano im za to od razu prawa wykonywania zawodu. (gwalt z pobiciem z pozostawieniem nieprzytomnej ofiary na mrozie co doprowadzilo do smierci) - tych sedziow polskich bym na mrozie zostawil - taka kara smierci. Wiec znam to uczucie - mysle - ale nie wiem.
Tuesday, November 29, 2011 | guess who

•  Polska to kraina, która nadal należy do wschodu a nie zachodu. Nawet ta religia katolicka na zachodzie jest inna. W Polsce ludzie mimo, że działa ta dziwna religja od tysiąca lat to dalej jest pogańska. Aby owładnąć tą właśnie głupotę trzeba takiego działania a nie ionnego i dlatego ten kler jest też pogański. Kapliczki najczęściej były tam wystawiane gdzie cokolwiek straszyło . Swięcenie pól a dzisiaj samochodów i wszystkich innych rupieci to pogańskie zwyczaje. Dlatego tak było łatwe zabijanie i dla tego wśród tego luda jest to większością.
Tuesday, November 29, 2011 | Cycek

•  Czyli mamy placic panstwu zeby opiekowali sie takimi zbrodniarzami trzymajac ich w wiezieniach po 100 i 200 lat. Kosztuje to po kilkaset dolarow dziennie poniewaz panstwo oddaje wieziennictwo prywatnym kontraktorom a oni musza przeciez dobrze zarobic oraz oczywiscie podzielic sie ze swoim zleceniodawcom. USA sa na pierwszym miejscu na swiecie w ilosci wiezniow na tysiac obywateli. A teraz wlasnie przechodzi ustawa, ze kazdego mozna nazwac terrorysta i wsadzic go do pierdla bez podania przyczyn na czas nieokreslony. Wracaja stare, dobre czasy Hitlera i Stalina. Oczywiscie ja, tak jak wszyscy mowie " nie mam nic do ukrycia i mozecie robic ze mna co sie wam tylko podoba". Czy ludzie znowu musza obudzic sie w jakiejs Brzezince zeby zrozumiec co jest grane ? Osrodek ten wczasowy bedzie oczywiscie zarzadzany przez prywatne firmy. Prezydent obecny, z najnizszymi notowaniami w historii jest Mistrzem Swiata w zlecaniu kolesiom poplatnych kontraktow rzadowych.
Wednesday, November 30, 2011 | Teraz to juz naprawde ZANIEPOKOJONY

•  Nie zaleznie od swiatopogladu i wyznawanej religii - lepiej uniewinnić stu zabójców , niz skazac jednego niewinnego. Pomylki sadowe sie zdarzaja , czasem wręcz z premedytacją, lub torturami wymuszone przyznanie do winy skutkuje wymierzeniem kary smierci, a taka kara jest NIEODWRACALNA ! A poza tym zapytajmy sami siebie : czy ja mogła bym byc wykonawca wyroku ? Przelicznik na dolary utrzymania więźnia, jest niewspółmiernie niski do wydawanych miliardów na wojny i sztuczne wymuszanie sztucznej demokracji, zwlaszcza tam gdzie ludzie sobie nie życza i zwlaszcza tam, gdzie sa kopaliny typu np. gaz lub ropa .
Monday, December 5, 2011 | Grażyna Kuźmicka

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493