Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Emila, Neleny, Romy
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

HOLY FAMILY CHURCH W CHICAGO

Iwona Sikorska - Szczupak|Monday, June 13, 2011

Wybory
W minioną niedzielę kardynał George odprawił specjalną mszę w przepięknym kościele Świętej Rodziny (Holy Family Church) mieszczącym się na ulicy Roosevelt w Chicago.  Zaproszeni goście dopisali zajmując niemal wszystkie miejsca.  Wspaniała oprawa muzyczna w wykonaniu kwartetu instrumentów dętych i perfekcyjnie brzmiącego chóru podkreślała wielce uroczystą atmosferę.  Kazanie wygłoszone przez kardynała trafiało do serc zgromadzonych.

Uroczystość chwili potęgował urok gotyckiego wnętrza. Z zachwytem przyglądałam się jak promienie słońca wpadały przez okna rozświetlając kolorowe witraże, jak odbijały się oślepiającym blaskiem od złotej szaty figury świętego Patryka.  Kościół Świętej Rodziny - jeden z najstarszych kościołów w Chicago...
    Budowę tego kościoła, w centrum dzielnicy przybyłych z Europy emigrantów, rozpoczął ksiądz jezuita Arnold Damen (niedaleko jest ulica jego imienia) w 1857 roku.  Pieniądze na tę budowę zostały zebrane, grosz do grosza, wśród okolicznych mieszkańców - biednych robotników z Irlandii, Niemiec i Włoch.  W ciągu tylko trzech lat powstał jeden z najpiękniejszych kościołów Chicago, kościół o bogatej i dramatycznej historii, który przetrwał mimo wielu przeciwieństw losu.
    W roku 1871 miał miejsce wielki pożar Chicago, który zniszczył ogromną część miasta i pochłonął wiele istnień ludzkich.  Pożar ten wybuchł w sąsiedztwie kościoła Świętej Rodziny - jak wiemy, to krowa państwa Patryka i Catherine O’Leary, członków parafii Świętej Rodziny, kopnęła lampę naftową stojącą w oborze i od tego ognia zajęło się całe miasto. Jak głosi legenda, gdy ojciec Damen dowiedział się o pożarze i o strasznym zagrożeniu parafii, natychmiast wzniósł modły do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy błagając o uratowanie kościoła.  W zamian za to obiecał, że umieści w kaplicy siedem świec (siedem – magiczna liczba), które nieustannie będą płonąć na znak wdzięczności. I stało się!  Wiatr zmienił kierunek, ogień rozprzestrzenił się w inne strony, kościół został uratowany i... do dziś siedem świec (współcześnie - elektrycznych świec) płonie przed obrazem Matki Boskiej z Dzieciątkiem!
  Kościół ten ma na swoim koncie inną, równie mrożącą krew w żyłach historię.  Otóż w 1984 roku kościołowi groziła zagłada.  Przeciekający dach i odpadające tynki doprowadziły do zamknięcia głównej nawy.  Msze były odprawiane w północnej kaplicy, jednak nikłe były nadzieje na remont.  Ta sytuacja trwała przez kilka lat, aż w końcu na Boże Narodzenie roku 1987 ówczesny pastor oznajmił zgromadzonym wiernym, że padła decyzja zburzenia kościoła i postawienia na jego miejscu mniejszej kaplicy.  Ta decyzja była nie do przyjęcia i wkrótce uproszono władze kościelne o szansę na uratowanie kościoła.  Stworzono Towarzystwo Ratowania Kościoła Świętej Rodziny, wybrano architekta i budowlanych i rozpoczęto zbiórkę pieniędzy na remont.   Władze postawiły jeden warunek - milion dolarów potrzebny na odnowę musiał być zebrany do dnia 31 grudnia 1990 roku.  I zaczęło się szaleńcze zbieranie funduszy, jednak na kilka dni przed wyznaczonym terminem na koncie nie było miliona!  Proboszcz i parafianie powtórzyli taktykę ojca Damen sprzed wielu lat: modlili się i spraszali zewsząd ludzi do zwiedzenia parafii prosząc gorąco o ich hojność. Ostatniego dnia przed wyznaczonym terminem, 30 grudnia, gdy w kasie wciąż brakowało pieniędzy, ponad 2 tysiące osób zawitało w progi kościoła zagrożonego zagładą. Wielu hojną ręką wypisało czek chcąc uratować kościół nie tylko ze względu na jego zabytkową wartość, ale także ze względu na własne wspomnienia - chrzest, komunię, ślub mające tu miejsce. I tak cel został osiągnięty!
  Kościół Świętej Rodziny jest jednym z najpiękniejszych kościołów gotyckich zbudowanych w czasach wiktoriańskich w USA.  Zbudowany jest na planie krzyża. Jego powierzchnia wynosi około 2,000 metrów kwadratowych i sięga około 22 metrów wysokości.  Kościół ma 1000 siedzących miejsc!  Znajdują się tu stare organy zbudowane w 1870 roku przez firmę Louis Mitchell & Son Co. z Montrealu uznane za jedne z najwspanialszych w tamtych czasach.  W kościele znajduje się 29 drewnianych rzeźb przedstawiających jezuickich świętych.  Wszystkie wyrzeźbione przez przybyłego z Montrealu artystę o imieniu Charles Oliver Dauphin.  Został on „wynaleziony” w małym sklepiku sprzedającym cygara, gdzie zarabiał na życie rzeźbiąc i sprzedając statuetki Indian. Zachwyceni jego talentem budowniczowie kościoła poprosili go o współpracę i tak Chicago weszło w posiadanie największej kolekcji prac tego artysty!
    Może któregoś dnia lata, zwiedzając Chicago, zechcecie schronić się przed upałem.  Polecam „schronienie” w kościele Świętej Rodziny na ulicy 1080 W. Roosevelt.  Uczta dla oczu.  Drobina historii.  Chwila zadumy...
    A jeśli będziecie się zastanawiać, dlaczego figura świętego Patryka jest jedyną przyozdobioną w złotą szatę...  Podpowiem: tak właśnie budujący kościół Irlandczycy odróżnili swojego świętego od jezuickich!
    Iwona Sikorska - Szczupak

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Znam tem kosciol !! Robilem w nim zdjecia. Do fotek ciezki, ale wyglad sliczny .
Monday, June 13, 2011 | Artpart

•  Pani Iwono, dziekuje za bardzo ciekawy kolejn artykul. Ciekawa jedynie jestem jaka to byla specjalna okazja w zeszla niedziele w kosciele Swietej Rodziny.
Monday, June 13, 2011 | A.M.

•  Dzieciom opowiada się bajki na dobranoc o księciu, zaś dorosłym bajki o istnieniu Pana Boga. Religia to najwieksze zlo wspolczesności.
Monday, June 13, 2011 | ateista

•  Ateisto, maly klops jest w tym, ze tak jak nie ma dowodow na istnienie Boga tak i nie ma na jego niestnienie. Chce byc kulturalny ale nie bede. Zatknij sobie czyms buzie lub zwiaz palce bo walisz nimi bez rezultatu. Gadasz brednie. Czekam jednak na ujawnienie najwiekszego dobra wspolczesnosc. Tylko nie bede zyc wiecznie, pospiesz sie.
Tuesday, June 14, 2011 | My

•  Jaka to byla okazja? Msza dla osob, ktore wspieraja Kosciol :) Drogi ateisto, czy religia to najwieksze zlo wspolczesnosci? Moznaby sie spierac. Wspaniale tradycje z przyslowiowa choinka na czele, "biale" sluby czy "zmuszanie" wielu do wyjscia z domu w niedziele na msze (wielu przesiedzialoby ten dzien dzien przed telewizorem lub przy kieliszku)... Sa jeszcze akcje charytatywne dla biednych, chorych, kalekich i opuszczonych z tego czy innego wzgledu pzrez rodziny... Dla wielu starszych i samotnych osob kosciol to miejsce na spotkanie z ludzmi, "wyjscie do swiata"... Czy wierzymy czy "ateiscimy" zyjemy wedlug kalendarza respektujacego swieta koscielne. Gdyby sie od tego odciac, co nam pozostanie? Kosciol i to, co kosciol wyznaje jest mocno osadzone w naszej kulturze, kosciol i tradycje narodowe bardzo sie nakladaja, kosciol katolicki tworzy takze wspolnote rasy, kultury, historii narodow przeciwko judaizmowi, islamowi, etc. Wiara... Kto chce niech wierzy, ale mysle, ze czesto krytykujac kosciol za opowiadane "bajki", za wypaczenia wielu ksiezy, zapominamy, ze kosciol daje nam, jakze wazne, poczucie tozsamosci.
Tuesday, June 14, 2011 | Iwona

•  That's my high school :) It is a truly beautiful church!
Tuesday, June 14, 2011 | kristen.pieszko@gmail.com

•  Religia zdołała skutecznie przekonać ludzi, że jest sobie pewien niewidzialny człowiek - gdzieś tam w niebie - który pilnie baczy na wszystko, co robisz, i obserwuje cię każdej minuty i każdego dnia. Ów niewidzilany człowiek ma specjalną listę, na której jest wypisanych dziesięć rzeczy, których on nie chce żebyć robił. A jeśli zrobiś którąś z tych rzeczy, to ma także specjalne miejsce, pełne dymu i ognia i płomieni i tortur i meczarni, gdzie wyśle cię, bys trwał tam i cierpiał i smażył się i krztusił i meczył po wieczność... Ale ten człowiek cię kocha - George Carlin.
Tuesday, June 14, 2011 | ateista

•  Hi, Kristen, it is! And the school grounds, and the gardens... Lovely place :)
Tuesday, June 14, 2011 | Iwona

•  Ktora z tych 10 rzeczy ateisto jest "dobra" do zrobienia? Zadna. A ciebie mierzi, ze nie mozesz sobie pokrasc? Fe, nieladnie.
Tuesday, June 14, 2011 | My

•  Wysyłanie ludzi do kazi, dymu, ognia i wszelkiego gorąca, serwowanie im wiecznch męczarni za cudzołożenie, czy nieświecenia dnia świętego jest co najmniej przesadą. Moi znajomi chrzescijanie niemal w kaplecie znajda się w piekle z tego powodu. Zresztą znajomi księża też. Mnie smieszy jednak, ze rzekomo robi się to w imię milosci tegoz czlowieka. Zresztą całe Pismo Święte pełne jest nonsensów i debilizmów. Zawsze zastanawia mnie obsesja religii na punkcie seksu, czy dziewictwa. W islamie przybrało to już formy paranoi, w chrzescijanstwie tez pelno jest smiesznosci, jak chociazby mit o Matce Boskiej rozdzącej Chrystusa i pozostającej dziewicą. Kobiety w imię naruszenia zasad religijnych w wielu krajach oblewa się kwasem, obcina nosy itd. W imię religii faceci biegają z bombami albo jak chrzescijanie wysadzają kliniki aborcyjne. Dlatego sądzę, że religia jest największym złem wspolczesnosci. Ktos o to wczesniej pytal. Polecam film „Religiolus” Mahlera. Warto zobaczyć!
Tuesday, June 14, 2011 | ateista

•  Ja natomiast polecam sp. Prof. Kolakowskiego "Czy Pan Bog jest szczesliwy i inne pytania". Jakolwiek zdaje sobie sprawe, ze ciezko jest czytac w porownaniu do ogladania to jednak zachecam do sprobowania. Ewidentnie posiadasz wybiorcza wiedze na temat religii CZYLI nie posiadasz gruntownej wiedzy. Jak sie douczysz to wtedy stawaj w szrankach rozprawiajacaych o religii. Od braku wiedzy gorsze jest tylko posiadanie jej odrobine. Nawet wiecej, to jest niebezpieczne. STD's i AIDS sa wynikiem "frywolnosci" swiata, ktory pochwala poligamie. Masz na to jakies lekarstwo medrco swiata? Zabojca kobiet, rak szyjki macicy powstaje poprzez zarazenie sie STD's. AIDS szaleje od lat 80, zyja z tym dluzej, ale jakim kosztem i pamietaj ze wszyscy za to placimy. I to nie religia popelnila najwieksze zbrodnie tego swiata !!! Hitler i Stalin nie pochodza z Watykanu. Kosciol popelnil i popelnia wiele bledow, ale stara sie wskazywac droge. Pamietaj, tobie nikt nie kaze wierzyc. Zostaw w spokoju wierzacych bo oni nie robia ci nic zlego. Oni cie nie przesladuja tak jak ty ich.
Wednesday, June 15, 2011 | Stojacy na strazy

•  Stojący na straży uważa, że AIDS i rak szyjki macicy są powodem braku wiary. Trudno polemizować z takimi poglądami. Jednak jest dokładnie odwrotnie jak on pisze. To religia przesladuje ludzi. Popatrz się na Iran i wiele innych krajow. Jakim prawem wierzący usilują swoje chore poglady narzucac calemu spoleczenstwu poprzez systemy prawne! Jeżeli ktos nie jest wierzący to wcale nie świadczy, że musi zyc niemoralnie. Popatrz się na Czechy! Tam 85% spoleczenstwa to ateisci. A przestępczośc mnieijsza i rozwodow takze stosunkowo mniej! Religia ma się wiec do tego jak piernik do wiatraka.
Wednesday, June 15, 2011 | ateista

•  Ateista popieram Ciebie i twoje wywody. Tylko biedni, wystraszeni ludie wierza w ta religie. Smiac mi sie chce ze ludzie naprawde wierza ze matka Jezusa byla dziewica przed porodem. Dlaczego dziewice w naszym wieku nie rodza dzieci? ile kobiet by chcialo miec dzieci i nie moga. Gdzie jest Bozia. I to zmartwychstanie, jak moze czlowiek umierac i za kilka godzin sie budzic? Ludzie w co wy naprawde wpadliscie, otumanieni bez konca. Nawet ks. Dzieszko napewno w to nie wierzyl. Zobaczcie jak on zyl, wszystko robil zeby kasy bylo jak najwiecej, taki jest kosciol.
Wednesday, June 15, 2011 | Zenek

•  Zacni parafianie. Ani mi w glowie podwazac wasze prawo do wierzenia sobie w to czy tamto , nazywajac to sobie jak tylko wam sie podoba. Ale kto dal wam prawo do twierdzenia, ze ja ktory wierze ze to co robicie normalnym nie jest , powinienem byc za to poza nawiasem wszystkiego . Spotkalem tydzien temu pietnastoletnia kuzynke swoich znajomych ktorej grozila amputacja obu stop. Powod ? , ubiegloroczna pielgrzymka do ktoregos z polskich tzw.sanktuariow. Prosilbym o rzeczowa odpowiedz , czym narazilo sie to dziecko ??. Moze mylilo krok ? , moglo tak byc ? Co rusz przy okazji wiekszych kataklizmow pogodowych , powodzie , tornado itp. , dowiadujemy sie ze budynek zwany swiatynia , splonal , zostal rozerwany huraganowym wiatrem itd. Prosze o wytlumaczenia mi - dlaczego ?? Prosze tylko o darowanie sobie frazesow rodzaju "Bo Bog tak chcial" i tym podobnie duperelnych wywijasow. Polecam odnalezienia w YouTube filmiku pn. "Hitchins nokautuje". I na zakonczenie pozwole sobie jeszcze zapytac szanownie namaszczonych o odpowiedz na pytanie : - Z kim biblijny pierwszy syn (bandyta Kain) , mial potomstwo. Przypominam ze byla wtedy tylko jedna laseczka. Klaniam sie w pas , daleki od calowania pulchnych ksiezych palcow.
Friday, June 17, 2011 | Stach z Utah

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493