Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Hakomania

Andrzej Jarmakowski|Saturday, February 13, 2010

Wybory
Najpierw dowiedzieliśmy się o rzekomych hakach na Bronisława Komorowskiego. Podobno coś na niego jest w tajnym aneksie do raportu o likwidacji WSI. A może istnieją jakieś inne haki? Może kradł zegarki na Marszałkowskiej, albo po posiedzeniach Sejmu zajmował się porwaniami?  

Nie dowiemy się, bowiem mówiący o hakach politycy PiS stwierdzają, że haki istnieją, ale nie powiedzą, bowiem wiedza ta objęta jest tajemnicą państwową. Sugerują jednak, że w odpowiednim momencie mogą ją udostępnić. Coś tam przecieknie to jednej czy drugiej gazety, jak to w Polsce bywa.

  Obecnie rekordy absurdu pobił Jarosław Kaczyński, który poinformował, że istnieją także haki na Radosława Sikorskiego. Ponoć chodzi o jakieś zdrzenie całkiem niedawne. Prezes PiS ma więc haka, ale nie powie o co chodzi, bo to także tajemnica. Poinformowano o tym Donalda Tuska przed ministerialną nominacją Sikorskiego. Tusk jednak zignorował owego haka. Może to tylko hak w mniemaniu polityków PiS?   Nie po raz pierwszy w Polsce politycy, chodzi nie tylko o PiS, posługują się hakomanią.



Hakomania stanowiła jedną z ulubionych metod działania w ramach AWS, popularna była zwłaszcza wśród działaczy związkowych jak Janusz Śniadek.

Twierdzą, że wiedzą coś, ale nie powiedzą, bo nie mogą, jednak trzeba uważać na daną osobę. W ten sposób całkowicie bezkarnie można wobec przeciwników politycznych tworzyć atmosferę podejrzliwości. Potem, kiedy haki zostaną w taki czy inny sposób ujawnione, okazuje się, że to hak papierowy, insynuacja czyli zwyczajne nic. Kowalskiemu ukradli zegarek, Kowalski krzyczał: „łapać złodzieja”, Kowalski widać zamieszany jest w sprawę kradzieży zegarka. To dokładnie taka metoda.

  Jeżeli rzeczywiście istnieją jakieś „haki” na ważnych polityków, w co rzecz jasna, w tych konkretnych dwóch przypadkach nie wierzę, należy je natychmiast ujawnić. Obywatele mają prawo wiedzieć, kto ubiega się o najwyższy urząd w państwie. Zasłananie się tajemnicą państwową jest śmieszne i niepoważne. Hakomania to ciemna strona polskiej polityki. Strona obrzydliwa. I na tym sprawę można zakończyć. Nie warto w ogóle reagować na takie zaczepki. Jak prezes PiS chowa coś w zanadrzu niech wykłada karty na stół.

  Hakomania to metoda niegodna poważnych ludzi.   Andrzej Jarmakowski  

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  W jednym z e-mailów dostałęm taki tekst: "Artykuł w jednej z francuskich gazet.... "Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w Czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami Kraju I w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia TU mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż Zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par Dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha Drzwiami I oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim Zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi OD Pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować TU z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z Kelnerem można porozmawiać Po angielsku, z kucharzem Po francusku, Ekspedientem Po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza." I tutaj wyjaśnienie - jedyny znający język obcy w tym kabarecie to właśnie Sikorski - i to jest ten hak.
Saturday, February 13, 2010 | AS

•  ten francuski komentarz to troche przesady, ale cosw tym jest. Polska to jest kraj absurdow.
Saturday, February 13, 2010 | Czytelnik

•  Tyle piszecie o tym, o owym-ale jako ludzie"Solidarności" powiedzcie,co TUSK zrobił,by Stocznię Gdańską uratować-czy ty Andrzeju Jarmakowski zapomniałeś o jakie ideały walczyłeś,a dziś bronisz tych,którzy Niemcom nasze interesy wyprzedają-ty rzekomy Patriota,to wstyd walczyłeś z Czumą tym farbowanym lisem,a teraz się zaprzedałeś...Powinieneś czym prędzej stanąć po właściwej stronie broniąc honoru,a nie koniunktury!!!
Sunday, February 14, 2010 | Michał Wołodyjowski herbu wstydu oszczedż

•  A co niby Tusk mial zrobic ratujac te stocznie, co mozna bylo wiecej zrobic? A co zrobol PiS aby stocznie ratowac! I czy warto bylo te stocznie ratowac? czy w ogole rzad powinien mieszac się do ratowania stoczni, skoro stocznie nie potrafily uratowac sie same? Czy idealy, o ktorych mowisz mialy polegac na panstwowej gospodarce? Chyba nie! Przeciez w latach osiemdziesiatych z panstwowa komunistyczna gospdoarka, ktora doprowadzila do zapasci walczono. Sadze, ze to ci, ktorzy domagaja sie interwencji rzadu i panstwa zapzredaja sie idealom!
Sunday, February 14, 2010 | Liberal

•  Panowie, a co mają stocznie do ministra Sikorskiego?
Sunday, February 14, 2010 | czytelnik

•  Ale tak,jak Polskę" rozkradli"właśnie liberałowie to i komuchom się tego nie udało.jakoś przedtem nie widziałem tylu szperających po śmietnikach ludzi o obliczach intelektualistów-niech więc zostawią w świętym spokoju ten umęczony naród i wyjada na Sybirię ,by tam uprawiać swoje doświadczalne poletka!
Sunday, February 14, 2010 | Kmicic

•  To za brednie wypisuje Kmicic! Kiedy dokonano podsumowania co mozna kupić za przeciętną pensję w Polsce obecnej i w czasach PRL-u to sytuacja jest jasna. Stopa życiowa poszla nieslychanie do gory. Ponadto jak Kmicic popatrzy na swiat, to rozwjaja się niemal wylacznie kraje, ktore stosują liberalne zasady ekonomii. Gadaie o kradziezy majatku to jedna z najczesciej opowiadanych bzdur, a co niby miano rozkradac?
Sunday, February 14, 2010 | Liberal

•  Zgadzam sie z liberalem, przy czyn komentarz AS przytaczajacy artykul z francuskiej gazety bardzo trafny.
Sunday, February 14, 2010 | Monika

•  Nie byłoby haków, gdyby udostępniono akta bezpieki. Nawet to, co pozostało po "wielkiej czystce", dokonanej przez służby specjalne. Wszyscy przecież pamiętamy palenie akt w czasach premierowania Mazowieckiego i prezydowania Wałęsy, ale i później także nie było lepiej. Pamiętamy także "prace" komisji, w skład której wchodził Michnik, a która miała czas na wyczyszczenie archiwów z kompromitujących materiałów. To właśnie brak deubekizacji w Polsce jest przyczyną przejęcia władzy w naszym kraju przez ludzi powiązanych z policją polityczną. Polska jest obecnie jedynym krajem postkomunistycznym, w którym nie przeprowadzono procesu oczyszczenia organizmu państwa z chorej, esbeckiej tkanki. Nic tu nie pomoże przewrotne tłumaczenie o "polowaniu na czarownice", o krzywdzeniu - jakoby- ludzi, którzy, chociaż podpisali zobowiązanie o współpracy z SB, to jednak nikomu krzywdy nie zrobili, a byli przymuszeni do tej współpracy. Przypomina mi się m.in. przypadek aktora Damięckiego, który złapany na prowadzeniu samochodu pod wpływem alkoholu podpisał zobowiązanie o współpracy, a tłumaczył się, że w swoich raportach pisał tylko rzeczy nieistotne, nieszkodliwe dla swoich znajomych. W jego obronie stanęło kilka "autorytetów", między innymi Olbrychski, którzy twierdzili, że jest niemoralne napiętnowanie za to Damięckiego po latach. On nawet nie przeprosił Społeczeństwa za swą podłość i nadal gra w filmach. Podobnie Michał Boni, obecnie członek ekipy rządzącej Platformy, który jeszcze parę lat temu zapierał się współpracy z SB, ale wobec twardych dowodów w końcu się przyznał i nadal bierze pieniądze od Narodu, który zdradził, któremu się sprzeniewierzył. To tylko dwa przypadki, ale niestety jest ich znacznie więcej, a przytoczyłem je, aby jeszcze raz pokazać, że agenci SB nadal działają, ba, mają się bardzo dobrze, a obecne przepisy lustracyjne nie pozwalają na powszechny dostęp do akt. Poza tym nagonka na IPN, próby jego likwidacji, lub przynajmniej ograniczenia kompetencji, zmniejszenie funduszy na jego działalność, różnego rodzaju naciski, utajnianie dokumentów, nakładanie na nie klauzuli tajności, czy nawet pociąganie do odpowiedzialności tych, którzy próbują je przekazać do publicznej wiadomości, ośmieszanie tych ludzi, nazywanie ich oszołomami...Pamiętamy chociażby sprawę "najsłynniejszego magistranta", Pawła Zyzaka, który napisał swoją pracę magisterską na temat agenturalnej przeszłości Wałęsy. Zyzak zrobił to w oparciu o dokumenty, jego praca jest pracą naukową, nie ma w niej miejsca na swobodną interpretację faktów. Wszystko razem pokazuje, że w Polsce nie będzie dobrze, dopóki nie uporamy się z tym "rakiem", który nas omotał. Ogromną rolę w ukrywaniu prawdy o naszej najnowszej historii mają media, w dużej części będące w rękach ludzi powiązanych z dawnym układem, lub kapitałowo z nim związane. To dlatego wciąż pokazują się teksty ośmieszające dążenie sił postępowych do lustracji, ośmieszające IPN, broniące dawnych układów i namawiające nas do "oddzielenia przeszłości grubą czerwoną kreską". Pamiętam takie artykuły, między innymi pisał o tym nieistniejący już Relax.
Sunday, February 14, 2010 | Ryszard

•  W czasie, gdy pisałem mój komentarz, ukazało się kilka innych, których autorzy próbują wmówić nam, że prywatyzacja to samo dobro, nawet w wykonaniu Lewandowskiego, Wąsacza i paru innych. Efekt ich działań jest taki, że kiedyś, każdy z nas był właścicielem jakiejś części majątku narodowego, a teraz jest on w rękach niewielkiej grupy ludzi, którzy dzięki układom, znajomościom lub przynależności do "elit władzy" uwłaszczyli się na naszym wspólnym dorobku. Dowodem tego są chociażby ciągłe afery, a trzeba pamiętać, że nagłośnionych jest tylko znikoma ich ilość. Jest ich niestety dużo, dużo więcej. O upadku polskiego, naszego przemysłu zadecydowała polityka kolejnych rządów (z drobnymi wyjątkami), których polityka gospodarcza sprowadzała się do tego, aby przedsiębiorstwa zadłużyć, uzależnić od obcego kapitału. Ogromną rolę w tym procederze miała wyprzedaż za przysłowiowe grosze polskich banków, czego dokonał Balcerowicz. Jaką siłę mają banki każdy z nas może się przekonać słuchając wiadomości o przyczynach kryzysu w USA. Aby nie rozwodzić się nad oczywistymi prawdami proponuję zastanowić się, gdzie podziały się wszystkie pieniądze, pochodzące z prywatyzacji, gdzie są pieniądze z pobranych pożyczek zagranicznych? To jest kwota około 2000 miliardów złotych!!! Społeczeństwo ich nie dostało, przecież powszechnie znane są problemy służby zdrowia, szkolnictwa, opieki społecznej, zmniejszenie nakładów na kulturę, budowę dróg, rozwój gospodarczy, zmniejszenie potencjału obronnego kraju. W budżecie brakuje do zamknięcia ogromnych pieniędzy, a jeszcze gorzej będzie w następnym roku. A "Liberał" pisze, że prywatyzacja to sam miód. Daliśmy się okraść i tyle. O bogactwie Polski, o tym, kim moglibyśmy być w świecie świadczy tylko to, że okradają nas od tylu lat, a nadal jeszcze coś zostało. Niestety, nawet to już się kończy, i za rok, dwa, będziemy narodem żyjącym na marginesie, nic nie znaczącym, nawet bez dorobku naukowego, historycznego, kulturalnego, czego przykłady mamy czytając np. teksty o tym, że Kopernik był Niemcem, Chopin Francuzem, a Mickiewicz sam przecież napisał: "Litwo, Ojczyzno moja...". Czytałem już nawet jakiś durny artykuł, że dynastia Piastów wywodzi się od książęcego rodu Wikingów, którzy w wyniku waśni o władzę w Skandynawii odpadli od podziału w swoich krajach i wyemigrowali na południe, do naszego kraju, dając początek naszej państwowości. Dodać do tego należy także różnego rodzaju publikacje np. o tym, że major Sucharski był tchórzem i alkoholikiem, Powstanie Warszawskie było błędem i wiele, wiele innych, podobnych bzdur. Można by jeszcze długo pisać, ale wszystko można ująć w jednym, krótkim zdaniu: LUDZIE, OBUDŹCIE SIĘ.
Sunday, February 14, 2010 | Ryszard

•  Na takich jak Ryszard nie ma rady. Przeciez rzekome haki na Sikorskego maja dotyczyc zdarzenia z czasow kiedy ten byl ministrem ON. Czyli bezpieka z tym nie ma nic wspolnego. Co do prywatyzacji, to kochany. Pozyczki gierkowskie to sobie zapomnij. A reszta dochodow z prywatyzacji zasilila budzet panstwa. Dzieki temu wielu dodtawalo emerytury i inne swiadczenia. Problemem bylo, ze ta komunistyczna gospodarka byla guzik warta, a Twoje wywody sa smiechu warte. Powinny stanowic temat dla redaktora Trzosa
Monday, February 15, 2010 | liberal

•  Żadnych "haków" nie było . Prezes Kaczyński nie użył takiego słowa . Sikorski to klasyczny kameleon-karierowicz , który pływa w tym bagnie jakim stało się bajoro polityczne w Polsce za czasów Tuska-nyguska. Sikorski był w ROP , którego Tusk zniszczył , a teraz jest w tej partii która zniszczyła ROP i udaje , że nie cierpi na sklerozę polityczną ? Sikorski to klasyczny karierowicz.
Monday, February 15, 2010 | Renata D.

•  Zgadzam się z Renatą, że Sikorski to kameleon, ale nie tylko, bo moim zdaniem jest znacznie gorzej. Kameleonem można go nazywać nie tylko z powodu zmian swojej przynależności partyjnej, ale także innych. Najważniejszym z nich jest fakt walki z Afgańczykami, których jeszcze niedawno popierał, a nawet - jak sam opowiadał - walczył w ich szeregach z Rosjanami. Teraz, paręnaście lat później walczy z nimi. Poza tym jest to człowiek bez jakiejś koncepcji politycznej, a jego opieszałość i brak działań w obronie interesów narodowych jest wręcz porażający. Przykładem jest chociażby jego postawa w sprawie napaści na polskich działaczy na Białorusi. Ktoś taki ma czelność pretendować do najwyższych stanowisk w Polsce.
Monday, February 15, 2010 | Ryszard

•  Kaczynski to kameleon, bo oskarza Sikorskiego, a teraz udaje niewinnego. To tobiero obrzydliwe!
Monday, February 15, 2010 | Marta

•  Poczta pantoflowa absdurow powiewa informacje ze prezydent Lech Kaczynski ma osobiscie zarzucic haka na wyborcow polonijnych w czasie tegorocznej polonijnej parady 3-cio majowej w Chicago.
Tuesday, February 16, 2010 | pishak

•  Giertych twierdzi, ze ta kampania bedzie straszna, a dziadek z Wehrmachtu to pikis. Zobaczymy czy sie sprawdzi. Ta kampania to gra o zycie. Jezeli PiS przegra, bedzie to pozegnalny w Chicago wystep prezydenta Kaczynskiego.
Tuesday, February 16, 2010 | Mateusz

•  Haki zawisci politykow to bezmyslny upor wygorowanej oceny wlasnych mozliwosci, uksztaltowani i wychowani w czasach oblakanej komunistycznej propagandy, obecnie rzucanie dla nich falszywych oskarzen to chleb powszedni. Na polonii tez tego syfu, polskiej polityki nie brakuje tylko posluchac niektorych programow radiowych. Polska poprawnosc polityczna to zadanie komus ciosa po nizej pasa lub obojetnie gdzie. Normalnosc i moralnosc to juz historia z innej epoki.
Wednesday, February 17, 2010 | andrej

•  Ryszard, Nic dodac nic ujac-brawo.Sikorski to zwykly karierowicz bez honoru i krzty samokrytycyzmu.Przeprowadzal wywiady z bojownikami w Afganistanie,rozmawial z nimi,bywal w ich szeregach jako reporter,ubolewal nad smiercia naszego rodaka Zondka,a obecnie nagle wysyla na swoich ''przyjaciol'' wojsko,bo to nagle terrorysci. Tak samo odwrocil sie od swoich kolegow z PiS-u. Co za sukinsyn-WSTYD.
Thursday, February 18, 2010 | jurko

•  Tuz przed 3 majowa parada do Chicago przyjedzie p.Marek Ciesielczyk z cala lista HAKOW,ale tym razem to juz beda to naprawde haki wisielcze.Drzyjcie agenci i rozcierajcie szyje bo na hakach wisiec bedziecie. A lista,ktora przywiezie,jest dluga i bardzo wnikliwa,duuuuuuuuuzo szegolow i faktow. Jednym slowem-CZARNO NA BIALYM. Agenci wszystkich krajow laczcie sie bo haki tuz,tuz.
Thursday, February 18, 2010 | hakowy

•  A skad to hakowy ma takie informacje.Ciesielczyk istotnie przylatuje ale ma miec jedynie caly zbior materialow na 2 osoby; 1.Redaktora,pana AJ 2.Przedsiebiorce,pana WK I nic wiecej,no moze dowiezie jeszcze haki i petle na polonijne szyjki----hi,hi,hi
Thursday, February 18, 2010 | wiedzacy

•  Jak haki Cieisielczyka na AJ będą takie same, to wyjdzie z tego kupa smiechu.
Thursday, February 18, 2010 | Mateusz

•  Proszę się nie podniecać, w Des Plaines, IL wkrótce ma się otworzyć filia siedziby pod nazwą: IPN. Będzie można za drobną opłatą dostać kopię akt agentów (dowolnych), dostępne będą rownież haki we wszelkich rozmiarach zarówno metryczne jak i calowe. Procedura będzie bardzo prosta: można wypełnić formularz, lub po prostu napisać, podać o kogo (jak agenta) chodzi, uiscić opłatę i zwrotną pocztą otrzymamy kopie kompromitujących dowodów działalnosci danej jednostki osobowo-nieprawnej. Haki natomiast są w różnych katgoriach: Seksualne - wyskoki w bok, gwałty (za dodatkową opłatą), polityczne, UFO i podobne są zarezerwowane dla Leppera i sympatyków Samoobrony - kategorii jest podobno wiele. Z tego co mi wiadomo dokumenty mogą być wysyłane do Polski po uiszczeniu opłaty VAT w wyskosci 100%. Szczegóły wkrótce!!!
Friday, February 19, 2010 | AS

•  A hak Platformy Obywatelskiej na Kandydata lewicy w poprzednich wyborach prezydenckich Włodzimierza Cimoszewicza? Pamiętam jak w telewizji w głównych serwisach pokazywano działacza PO Konstantego Miodowicza wymachującego "papierami" .Okazały sie lipą ale jednego z kontrkandydatów Tuska skutecznie wyeliminowały. Co do prezesa PIS to warto przeczytać ten wywiad zamieszczony w polskim wydaniu Newsweeka aby przekonać się, że o żadnych hakach nic nie mówił a sens jego wypowiedzi był zupełnie inny i o wiele łagodniejszy niż histeryczna pełna oszczerstw i pomówień kampania antypisowska, która ciągle prowadzą srodowiska postkomunistyczne i związane z Platformą. Pozdrawiam
Saturday, February 20, 2010 | Grójecki Obywatel

•  Powołane przez Platformę Obywatelską tzw. Śledcze Komisje Sejmowe już ponad dwa lata szukają haków na PIS. Tymczasem prokuratura umarza kolejne wszczęte postępowania w sprawie domniemanych zbrodni tej partii. Ostatnio np w sprawie rzekomych nacisków polityków PIS na śledczych zajmujących się sprawą byłej posłanki SLD Barbary Blidy. Tymczasem komisja nadal bez ustanku nęka na swoich przesłuchaniach Zbigniewa Ziobrę ( byłego pisowskiego min. sprawiedliwości ) choć sprawa jest od dawna jasna. Jeżeli ktoś w Polsce zbiera jakieś haki to na pewno nie Jarosław Kaczyński, polityk wielokrotnie opluwany i oskarżany przez jego politycznych oponentów o wszystkie możliwe zbrodnie. Oceniam powyższy artykuł jako całkowicie jednostronny i pisany w duchu Gazety Wyborczej. Prawda jest dużo trudniejsza do odkrycia. A pierwsza zasada na tej drodze to myśleć samodzielnie.
Saturday, February 20, 2010 | Zońka

•  Sprawa Bronisława Komorowskiego i likwidacji dawnego WSI a także wpływów tej zlikwidowanej już przez rząd PISu organizacji to nie żadne haki na kogokolwiek tylko s p r a w a właśnie. Żeby się o tym coś więcej dowiedzieć można przejrzeć polskie portale internetowe np. www.netbird.pl lub www.salon24.pl albo na przykład www.niezalezna.pl Po prostu im więcej różnych źródeł informacji tym bliżej prawdy. Dowiedz się więcej a dopiero po tym wyciągaj wnioski.
Saturday, February 20, 2010 | Marek

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---