
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Główni przegrani: PIS i Kaczyński, Kościół katolicki w Polsce oraz Polonia w Chicago. Tusk rośnie. Palikot pije szampana.
Dariusz Wisniewski|Tuesday, October 11, 2011
Na szczęście wyborcy stanowczo odrzucili politykę oskarżeń i obsesji, jako nierealistyczną. Polacy ponownie wybrali otwartość, opartą o dobre sąsiedzkie stosunki, wzajemny szacunek i pluralizm. Sukces Janusza Palikota, którego ruch osiągnął aż 10 procent, wskazuje, że wielu Polaków widzi narastającą klerykalizację życia społecznego jako przeszkodę w dalszej integracji z Europą. Kościół katolicki w Polsce jest również przegranym w tych wyborach, ponosząc karę za mieszanie się do życia politycznego.
Gdy Donald Tusk jeździł po kraju i rozmawiał z nie zawsze przychylnym mu elektoratem – chociażby z „kibolami” – Jarosław Kaczyński unikał otwartej debaty telewizyjnej, uzasadniając odmowę stwierdzeniem, że „nie będzie rozmawiał w oparach absurdu”. O Donaldzie Tusku, który według szefa PIS-u, nie był godny debaty, powiedział, że wywiesza białą flagę przed Rosjanami, czyli, że jest kapitulantem. Każdy ważniejszy polityk, który nie podzielał przekonań szefa PIS-u był zaraz przez niego etykietowany jako nie-Polak i wróg.
Pomimo usilnych prób wykreowania łagodnego wizerunku tuż przed wyborami, Jarosław Kaczyński nie powstrzymał się przed skrajnie negatywnymi wypowiedziami o głowach sąsiadujących z nami państw. Vladimir Putin – wiadomo – doprowadził do katastrofy pod Smoleńskiem. O Angeli Merkel napisał w książce, że jej kanclerstwo nie jest przypadkiem, sugerując, że kanclerz Niemiec wypełnia tajemne zadanie wyznaczone jej przez niemieckie służby specjalne. Teraz więc, gdy Jarosław Kaczyński nie ma żadnych szans, aby zostać premierem RP, Europa odetchnęła z ulgą. I większość Polaków też. PIS bowiem wraz z przewodniczącym wydawał się ostatnio partią anarchistów.
Przegrana PIS-u obnażyła izolację partii pośród innych ugrupowań i jej zanikającą zdolność do koalicji. Chociaż więc PIS uzyskał i tak wysokie poparcie, stracił jednak dynamikę rozwoju i zdolność do pozyskiwania elektoratu. Kierunek, w jakim zmierza partia, zostanie teraz z pewnością zakwestionowany przez tych członków, którzy dostrzegli, że kultura krzywdy i walki – etosu PIS-u – przestaje oddziaływać na społeczeństwo. Zmiany w partii – jeżeli w ogóle nastąpią – powinny rozpocząć się od samego przewodniczącego. Jeżeli nie, to PIS nabierze statusu wiecznej partii opozycyjnej, która pod takim przewodnictwem nigdy chyba nie wyjdzie z okopów i przegra każde kolejne wybory.
Pisząc te słowa, nie można pominąć podobieństw pomiędzy PIS-em, z jego strachem przed Europą i ciągłymi oskarżeniami, a Polonią gettową, wyizolowaną, która tradycyjnie oddaje swoje głosy na partię narodowo-katolicką – i zawsze przegrywa. Zróżnicowanie polityczne w Polsce – w sumie pozytywny etap w demokratycznym procesie kształtowania się sił politycznych – wśród Polonusów zostało przyjęte jako „koń trojański”. Parafialne media przekonują nadal, że są tylko „my” i „oni”. Wątłe jaskółki wyjścia Polonii z izolacji są już jednak widoczne. Na PO i inne ugrupowania zagłosowało w tym roku znacznie więcej Polaków w USA niż kiedyś. To dobry znak, dający nadzieję, że Polonia w Chicago rozpozna w pluralizmie pozytywną stronę.
Dariusz Wiśniewski/Radio Chicago
Dodaj komentarz
• Jest jeszcze jeden przegrany - SLD. Ta partia sie stacza w dol i to za sprawa Napieralskiego. Jest pozbawiony charyzmy i malo aktywny. Napieralski musi odejsc. Poniewaz program SLD jest bardzo podobny do Palikota, utworzenie jednego ruchu mialoby sens. Ugrupowanie to mogloby nawet zagrozic PIS. Palikot ni emusi jednak o tym teraz myslec. Prawdopopodobnie bedzie mial az 40 mandatow i kilka ministerstw. SLD musi cos zrobic.
Tuesday, October 11, 2011 | ANNAliza
• Polonijna hiena znow sie pastwi na kosciolem katolickim w Polsce i na Polonii. Wisniewski nic innego nie potrafi robic jak wlasnie ta nasza Polonie rozbijac.
Tuesday, October 11, 2011 | Marianna B.
• Wyniki wyorów w Chicago podobne są do tych w podkarpackich wioskach. A stamtąd pochodzi duża część gettowej Polonii. Polonia pomogla wybrac jednego oszoloma, przesiadującego w namiocie pod Pałacem do parlamentu. Cieszy mnie wejscie do Sejmu Palikota, stworyonego w gruncie rzeczy przez Radio Maryja i polskich biskupow. Ludzie mają dośc wszechwładzy polskiego Kościoła. Chicago nie ma się co przejmować, gdyż nie ma ono żadnego znaczenia, poza funduszami dla Radia Maryja.
Tuesday, October 11, 2011 | Jur23
• Komentarz z "polonijną hieną" doskonale pasuje do sposobu wyrażania się dbających o moralność zwolennicy PIS. Dziwi mnie, że nie ma w tekście o tym jak to PIS po prostu rozpowszechnia kłamstwa (np. że samolot 101 nie upadł na plecy) i dlatego jest niewiarygodny w żadnej sprawie. W tym kontekście 30 % to niewiarygodny sukces w oszukiwaniu ludzi, albo w kompletowaniu osób, które nie widzą tego, co jest w telewizji nawet. Nienawistne brednie o kościele katolickim w komentarzu Marianny B. chwały kościołowi nie przynoszą.
Tuesday, October 11, 2011 | RJW
• Fakt, jest sie z czego cieszyc, zwlaszcza z tego,ze Palikot dalej bedzie dokazywal. Bylo kretynsko w polskiej polityce,a teraz bedzie cyrk ... Znowu wiekszosc jedynek,ktore od 1989 r malo,albo nic nie robia posadzi swoje dupska na nastepne 4 lata i karawana bedzie toczyc sie dalej.
Tuesday, October 11, 2011 | anka
• Jakie sa fakty - kazdy widzi. Polonia zatrzymala sie w poprzednim stuleciu i glosuje, jakby tutaj byla inna Polska i Polacy. Nic wiec dziwnego, ze nikt tu nie przyjezdza za wyjatkiem emisariuszy radia Maryja, ktorzy sciagaja forse od ciemniakow i wmawiaja Poloni, ze jest patriotyczna i prawdziwie polska. Wstyd.
Tuesday, October 11, 2011 | kara boza
• Nie zgadzam się z Anką i bronię Palikota. On odpowiodział na postulaty welu Polaków, a jego sukces to wielka klęska Kościoła katolickiego, co bardzo mnie cieszy. Okazało się, ze większość Polakow odporna jest na wolania biskupów. Pewnie wybory te dadzą im wiele do myślenia. Palikot ma w swoichs zeregach sporo ludzi dobrze znających się na gospodarce i przyda się wSejmie. Jego propozycje personalne do rządu tez są ciekawe. Nie widze więc na razie powodu, aby go krytykowac.
Tuesday, October 11, 2011 | Karla
• niezależnie od tego na kogo głosowaliście ja wam dziękuję za udział w wyborach.Mam nadzieję ,że zawsze będziecie mogli głosować i dojrzewać razem z nami w demokracji:)))
Tuesday, October 11, 2011 | Elżbieta
• Nie przesadzajcie. Ten sam problem istnieje w Polsce z Radiem Maryja, ośrodkiem uważającym, że ma monopol na prawdę, a wszelkich innych należy zniszczyć i spalić na stosie. Nie tylko Śliwa, nie tylko jej komentatorzy obrażają nagminnie innych, odmawiając im patriotyzmu i jakichkolwiek uczuć oraz praw. Do tego jeszcze pełni chrześcijańskich wartości i hipokryzji wrzeszczą – patrzcie – obrażają nas. Jan Sordyl w wielu komentarzach przekracza granice dobrego smaku. Oskarża przeciwnikow o zdradę, reprezentowanie interesów obcych, a więc o przestępstwa najcięższe, a jednocześnie sam krzyczy, że obrażają jego. To zawsze tak jest. Złodziej, pragnąc pozostac anonimowym zawsze krzyczy, uważajcie na złodzieja! Mamy do czynienia z grupą społeczną podatkną na poplustyczną ideologię, na głupotę. Czy jakikolwiek katolicki klecha zna się na ekonomii? Nie on tylko potrafi omamić swoje owieczki, żeby sypnęli na tacę albo spadek zapisali. Poszukując prostych rozwiązań podsuwa wiernym rozmaite debilizmy. Przecież to co wyprawia Sliwa i jej wyynawcy w sprawie wypadku lotniczego pod Smolenskiem to najlepszy tego przyklad. Głupota wyłazi z butów i zasiada przy stole!
Tuesday, October 11, 2011 | Wyborca z Chicago
• Ale cos sie zmienia. Polonia ciemna bedzie nadal patrzec na Klechow na kogo glosowac, ale jest juz troche ludzi myslacych, ktorzy kieruja sie rozumem, a nie instrukcjami z ambon.
Tuesday, October 11, 2011 | ANNAliza
• Nic sie nie zmienia. Ciemnych polonusow produkuja koscielne media.
Tuesday, October 11, 2011 | przechodzacy obok
• Raczej ci co w USA glosuja to sami nie wiedza czego szukaja sa rozdzierani uczuciowo, Polska tam oni tutaj, zyja na stale lub nielegalnie w USA z angielskim sa czesto cienko na bakier, zapracowani raczej nie interesuja sie tym co sie tutaj w USA dzieje tylko zyja polskimi sprawami czerpiac informacje z polskiej TV lub polonijnego radia.. Konstytucyjnie Ordynacja wyborcza do Sejmu i Senatu w Polsce powinna byc taka ze jedno miejsce w Sejmie i Senacie jest zarezerwowane dla kandydata polonii z USA ktorego sobie polonia sama wybierze i ktory bedzie rzeczywiscie reprezentowal interesy polonii... wtenczas skonczyly by sie podle okreslenia i podzialy partyjne, glosowalo bysie tutaj tylko i wylacznie na kandydatow polonijnych...
Wednesday, October 12, 2011 | pomyslowy
• Tak,taka prawda, podpisuje sie pod tym, madrze napisane.Nie mozna nie zauwazyc zmian, jakie zachodza w Polsce.Kto tu glosuje na PiS ? Ci, ktorzy o rzeczywistosci polskiej nie maja bladego pojecia,ci ktorzy wyemigrowali do USA 20-30 lat temu.
Wednesday, October 12, 2011 | doris
• ~pomysłowy ,juz od pewnego czasu postuluje o to ,aby Polonia żyjąca w całym świecie miała swoją listę i na niej swoich przedstawicieli,którzy mieliby stały kontakt z Polonią,a jeden z nich był reprezentantem w kraju. Postulowałam także,że aby pokazać naszym parlamentarzystom,że stołek w parlamencie nie jest wieczny.
Wednesday, October 12, 2011 | baba-jaga- gad z patologicznej rodziny
• Witaj Dariusz, w tej chwili interesuje mnie tylko jedno.Od nocy, staram się u nas rozpropagować konieczność powołania do życia - szczególnie w Polsce,chociaż internetowego RADIA RUCHU PALIKOTA.Czy mógłbyś zorientować się nt. technicznych warunków powołania takiego do życia???
Friday, October 14, 2011 | Andrzej Mleczarski, Polska Szczecin, kontakt Facebook
• Tak, widze tutaj jednak, ze punkt widzenia i postrzegania Polski jest zalezny od miejsca pobytu i rozni sie bardzo. Sam rowniez jestem polonusem mieszkajacym od 25 lat poza granica Polski, ale jednak w Europie, czeste wizyty, kontakty z krajem i ludzmi tam zyjacymi daje mi i osobom mi podobnym inne spojzenie na kraj. Zwlaszcza gdy zwiazki sa silne stale i regularne. Przykro czasami czytac i sluchac o tym co dzieje sie w Chicago w pewnych grupach polonijnych, ale uwazam to jednak za taki nasz maly folkor jak LOWICZ, mozna popatrzec, posluchac, usmiechnac sie i nalezy isc dalej do przodu nie zwracajac uwagi na tych ktorym sie to nie podoba, lub caly czas mysla, ze w Polsce jezdrza tylko furmanki. Polska to dzis silny, nowoczesny kraj, na wskros demokratyczny i pluralistyczny, gdzie nie tylko katolicy maja prawo mowic, ze sa patriotami, ale rowniez ewangelicy, prawoslawni, zydzi i polscy tatarzy wyznania mahometanskiego. Ja jestem osoba, ktora cala swoja mlodosc walczyla z komuna i z jej powodu wiele wycierpiala, mimo to bylem i jestem ateista, i uwazam sie za wielkiego patriote. Dla mnie ludzie dziela sie tylko na cztery grupy, sa glupi i madrzy, oraz dobrzy i zli i zadnych innych podzialow nie uzaje, z ytm tylko malym wyjatkiem, ze madry zawsze potrafi udawac glupiego, ale glupi bedzie najwyzej parodiowal madrego. Pozdrowienia dla calej Poloni na swiecie, a jest nas sporo bo ok 17 mln.
Friday, October 14, 2011 | janusz@gmx.org
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

