Emanuel pracuje nad planem dla Chicago
Andrzej Jarmakowski|Sunday, March 27, 2011
Na 16 maja zaplanowano uroczystą inaugurację rządów nowego burmistrza Chicago Rahma Emanuela. Zanim jednak to nastąpi burmistrz – elekt powołał 8 specjalistycznych zespołów zajmujących się opracowaniem programu dla jego nowej administracji. Zespoły miedzy innymi zajmujące się budżetem miasta, infrastrukturą, edukcją, kulturą i sztuką, systemem opieki nad mieszkańcami mają czas do 15 kwietnia na opracowanie swoich propozycji. Potem do 2 maja ma z tego powstać przedstawiony opinii publicznej spójny plan działania. Będzie on zawierać mapę drogową na pierwszych 100 dni urzędowania nowego burmistrza jak i sformułuje cele możliwe do osiągnięcia w dalszej przyszłości.
Najważniejszym zadaniem jest przygotowanie rozwiązań, które pozwolą na zlikwidowanie deficytu budżetu miasta wynoszącego obecnie 500 milionów dolarów jak i zlikwidowanie niedoborów wynoszących 600 milionów dolarów w funduszu emerytalnym pracowników miejskich.
Nowością jest finansowanie prac poszczególnych zespołów programowych przez instytucje przez prywatne instytucje niedochodowe. Nowy burmistrz pragnie, aby prace nad programem dla miasta, finansowanym ze środków prywtanych były przejrzyste i zrozumiałe dla opinii publicznej.
Do tej pory prace „transition team” finansowane były z pieniędzy podatników. Na przykład na szczeblu federalnym prezydent George W. Bush prosił Kongres USA o 8.5 miliona dolarów na sfinansowanie prac drużyny Baracka Obamy szykującej się do wkroczenia do Białego Domu. Emanuel postanowił nie obciążać podatników tymi kosztami.
Tymczasem w czasie kiedy zespoły programowe pracują pełną parą w budynku chicagowskiej Rady Miasta panuje coraz większa niepewność i nerwowość. Wszyscy lobbyści jak i przedstawiciele firm, które otrzymywały od miasta zlecenia na budowę nowych szkół, czy inne lukratywne kontrakty żyją w niepewności. Wiedzą bowiem, że 16 maja w słuchawkach telefonicznych w najważniejszych miejskich departamentach usłyszą nowe, nieznane im głosy. Miasto zaś na nowo sformułuje swoje priorytety. Zmianie ulegnie wiele procedur.
Miejskie kontrakty stanowiły dla wielu firm mroczny przedmiot pożądania. Rozmaici prawnicy i lobbyści sprawnie poruszali się w skomplikowanym miejskim systemie przyznawania koncesji budowlanych, radzili sobie w mało przejrzystym systemie tak zwanego „zonningu”. Emanuel zapowiadał w trakcie kampanii wyborczej zmianę tego systemu i uczynienie procesu decyzyjnego bardziej przejrzystym. Deklaracje nowego burmistrza składane już po wyborach świadczą, że zadanie to traktuje on niezwykle poważnie i to coś znacznie więcej niż tylko solgan wyborczy. Emanuel uważał także, iż miejska administracja jest zbyt rozbudowana. Trochę na zasadzie balonu próbnego rzucił pomysł zmniejszenia ilości radnych o połowę, co w niektórych środowiskach wywołało polityczny popłoch.
Tak więc 2 maja opinia publiczna w Chicago pozna szczegółowy plan działań nowego burmistrza. Dowiemy się w jaki konkretnie sposób Emanuel pragnie zmienić skostniały i mało przejrzysty system decyzyjny w mieście. Dowiemy się także jakie zadania uznane zostaną za najważniejsze, a jakie będą musiały poczekać. To na pewno będzie ważny dzień historii miasta.
Andrzej Jarmakowski
Dodaj komentarz
• Rahm to najlepsza wiadomosc dla Chicago. Moze Luska go zaprosi do programu?Temat: wojsko izraelskie.
Sunday, March 27, 2011 | przechodzacy obok
• Pytanie tylko, czy Emanuel da radę chicagowskim układom, czy tak jak Tusk będzie musiał przyznać, że przegrał walkę z biurokracją i urzędasami.
Sunday, March 27, 2011 | Kinga
• Wszystko sie okaze. Nie ma co krakac przed czasem. Z pewnoscia jednak zobaczymy temperament Rahma.
Sunday, March 27, 2011 | przechodzacy obok
• Co za głupie "nicki" ludzie sobie wymyślają - przechodzący obok, myślący trochę, czytający coś, a może udający kogoś lub głupiejący trochę.
Monday, March 28, 2011 | ela
• Rozwiazanie jest proste - opodatkowac wszystkie geby w Chicago kwota $408.07. Mamy bowiem 2,695,598 mieszkancow Chicago (w/g cenzusu 2010) a dziura jest niewielka: 500 milionow plus 600 milionow (w/g powyzszego wpisu). Dlaczego? Bo mnie to nie dotyczy.
Monday, March 28, 2011 | AS
• mam znajoma o imieniu "Ela" i tez madra ona nie jest
Monday, March 28, 2011 | Stach z Utah
• Plan Manuela: jak najwiecej do izraela :)))
Monday, April 4, 2011 | Prezesik