Ewa Michałowska - Walkiewicz|Tuesday, July 26, 2011
Dzwon Zygmunt to największy i najsłynniejszy polski dzwon, doskonale pamiętający czasy „Złotego Wieku” w Polsce. Znajduje się na Wieży Zygmuntowskiej, w północnej części katedry wawelskiej w Krakowie. Ufundowany został przez króla Zygmunta Starego Jagiellona i nazwano go jego imieniem.
Dzwon wykonał w krakowskiej ludwisarni Hans Beham, mistrz pochodzący z Norymbergi. Fakt ten miał miejsce w roku 1520 i złośliwi mówią, że przyszedł na świat ów dzwon w tym samym roku, co urodziła się Barbara Radziwiłłówna, synowa Zygmunta Starego, która była znienawidzona przez żonę Zygmunta - Królową Bonę. Legenda donosi, iż w dniu gdy Barbara była koronowana, dzwon Zygmunt dziwnie lśnił w blasku zachodzącego słońca. A gdy mistrz Twardowski wywołał ducha Barbary Radziwiłłówny, po raz pierwszy pojawił się on tuż pod sercem dzwonu Zygmunta, na znak upadku dynastii Jagiellonów.
Jako ciekawostkę należy dodać, iż na płaszczu dzwonu widoczne są postacie świętych: Zygmunta i Stanisława, będącego odwiecznym patronem naszego kraju. Znajduje się tam także godło Polski i Litwy, jako połączonych mocarstw europejskich unią w Krewie zawartą w 1385 roku. Umieszczenie tegoż dzwonu na wieży miało miejsce w dniu 9 lipca 1520 roku, zaś po raz pierwszy rozbrzmiał jego dźwięk nad Krakowem 13 lipca.
Według legendy powtarzanej nieraz przez dawnych historyków, dzwon został odlany z mołdawskich armat. A podczas każdorazowego jego dzwonienia Polacy oddawali swoje modlitwy Bogu, za nienaruszalność granic naszego państwa. W XIX wieku serce Zygmunta trzykrotnie pękało. Jednakże było ono bezzwłocznie naprawiane. W Wigilię roku 2000 stwierdzono kolejne jego pęknięcie. Uszkodzone serce zastąpiono nowoodlanym, a dotychczasowe oglądać można przy wejściu na Wieżę Zygmuntowską. Obecne serce dzwonu waży 365 kg i jest o 42 kg cięższe od starego.
Bicie w dzwon Zygmunta oznajmia tylko święta i uroczystości kościelne i państwowe oraz najważniejsze wydarzenia w życiu naszej ojczyzny. Jego głos rozlegał się w dniu 1 września 1939 roku, kiedy to Polska została zaatakowana przez III Rzeszę, a także w dniu 30 kwietnia 2004 roku po mszy odprawionej w intencji Ojczyzny w katedrze wawelskiej z okazji przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Bił on także po ogłoszeniu śmierci papieża Jana Pawła II, podobnie tak samo, jak 27 lat wcześniej po wyborze Karola Wojtyły na papieża. Dzwonił on także dnia 10 kwietnia 2010 roku, po katastrofie smoleńskiej, w której zginął ukochany prezydent Polski. A potem jego głos mogliśmy słuchać podczas pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu w Krypcie Srebrnych Dzwonów.
Według legendy pęknięcie serca dzwonu zwiastuje złe czasy dla Polski, zaś według popularnego przesądu dotknięcie serca przynosi szczęście.