
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Drobny geszeft, czyli relacje Polonia - kraj
Andrzej Jarmakowski|Thursday, November 19, 2009
W kraju przecież nikt nie będzie poświęcał zbyt wiele uwagi dogorywającej amerykańskiej Polonii i zastanawiał się, czy cokolwiek zrobiono aby wykorzystać ponoć drzemiący w niej potencjał. Nie jest jednak tak, że zapomniano o Polakach zamieszkałych poza granicami kraju. Tak źle jeszcze nie jest i przynajmniej z tego powodu warto zwrócić uwagę na to co uczyniono. Dzieją się bowiem rzeczy interesujące, raz ciekawe dla prokuratorów innym razem dla socjologów. Do kraju dotarła już informacja, że od wielu lat nie ma co liczyć na staropolinijne organizacje. W praktyce istnieją one bowiem wyłącznie na papierze, zaś okres świetności mają już za sobą. Przypomniano o tym w prasie krajowej chociażby przy okazji zupełnie nieudanego zjazdu, czy raczej spędu urządzonego na Northeastern University, na który przyjechało całkiem sporo gości z Polski. Znane nazwiska polityków z kraju, pusta sala i komunały o konieczności budowy polskiego lobby wypowiadane przez mówców doskonale obrazują miejsce w jakim znalazły sie stosunki polonia – kraj. Oficjalne relacje utrzymywane są bowiem przez rozmaitych drobnych „załatwiaczy” działających po obu stronach Atlantyku. Najlepiej charakteryzuje je chicagowska ‘konsulatgate” czyli afera związana z gigantycznymi kosztami remontu chicagowskiego konsulatu przy Lake Shore Drive. Zlecenia dla rodzinnie powiązanych firm, zawyżone koszty płacone przez polskiego podatnika, to wymiertne korzyści dla środowiska „załatwiaczy”. Dzisiaj nikt już nie mówi o osiagnięciu poważniejszych celów. Kontakty między Kongresem Polonii Amerykańskiej i kilkoma organizacjami biznesowymi a na przykład Wspolnotą Polską ograniczają się do załatwienia takiej czy innej sprawy, dotacji na jakieś przedsięwzięcie, lub ułatwienia kontaktów w kraju, ustawienia takiego czy innego przetargu. Powstało swoiste towarzystwo wzajemnej adoracji, które spotkać można podczas rozmaitych oficjalnych uroczystości. Ludzie ci kompletnie nic nie znaczą w życiu amerykańskim, pilnują jedynie swoich własnych prywatnych interesów. Załatwiacze przedstawiani są jako reprezentanci kogoś lub czegoś, choć w gruncie rzeczy reprezentują wyłącznie własne konto bankowe. Żeby było jasne, nie chodzi tu o jakieś imponujące konta, ale takie rozmaite interesiki i drobne geszefty. I tak to się jakoś kręci od bankietu do bankietu, od rocznicy do rocznicy. Gdyby ktoś miał możliwość sprawdzenia jak wydatkowano rozmaite publiczne czesto pieniądze, czy to na koncerty, czy na inne przedsięwzięcia doszedłby może do ciekawych wniosków. W gruncie rzeczy to sprawa dla prokuratora. Z tej mąki, poza możliwymi kilkoma kolejnymi aferami chleba nie będzie. Z głowy mamy więc prokuratora, pozostał jeszcze obiecany na wstępie socjolog. Socjolog zaś przydałby się dla opisania tego co zachodzi poza tym oficjalnym nurtem, niejako z boku, a często w opozycji do niego. W wielu ważnych instytucjach jak Bank Światowy, Międznarodowy Fundusz Walutowy, czy w wielkich korporacjach lub w instytucjach rządowych pracuje coraz liczniejsza grupa doskonale wykształconych Amerykanów polskiego pochodzenia. Często zresztą doskonale mówiących także po polsku. Niektórzy próbowali swoich sił w kraju, ale dali sobie spokój. Okazało się, że różnice w myśleniu są tak wielkie, że postanowili jednak szukać innej drogi kariery. (To dla socjologa). Grupa ta zakłada swoje stowarzyszenia, coś tam usiłuje zrobić. Na jak długo wystarczy im sił? Tego nie wiadomo, zwłaszcza, że zapotrzebowanie na prawdziwych fachowców jest ogromne. Właśnie kilka dni temu dwie osoby z tego grona zostało za duże pieniądze zatrudnione przez rząd Kamerunu. Miejsce gdzie obecnie znajdują się stosunki na linii Polonia – kraj nalepiej obrazuje najbardziej udana chyba akcja lobbystyczna przeprowadzona dla Polski. Myliłby się jednak ktoś kto sądziłby, że organizował ją Kongres Polonii Amerykańskiej, czy jakaś firma wynajęta przez ambasadę w Waszyngtonie dla prowadzenia lobbingu. Akcja była całkowicie prywatna i pewnie w Polsce nawet nikt o niej nie wie. Trzech oficerów (dwóch mężczyzn, jedna kobieta) amerykańskich sił specjalnych przeszło się po kongresowych biurach w Waszyngtonie, przekonując o konieczności rozmieszczenia w Polsce uzbrojonych rakiet patriot. Wspomniani oficerowie w przeszłości byli z Polakami na jednej z misji. Poczuli się w obowiązku wesprzeć sojuszników. Sporo załatwili. Całe szczęście, że są jeszcze tacy ludzie, zwłaszcza w sytuacji, gdy niemal cała energia tak zwanych oficjalnych stosunków idzie na organizowanie drobnych geszeftów. Andrzej Jarmakowski
Dodaj komentarz
• Polonia amerykańska nie ma i nie będzie miała żadnego potencjału. Nie potrafi sie nawet zorganizować i wybrać chociaż kilku senatorów i kongresmenów, którzy będą Polonię i Polskę wspomagać w Waszyngtonie. Do takiego zachowania - czyli nie - głosowania, przyczynia się również autor i ten portal. Każdy kandydat jest zły. A póżniej jest płacz w postaci takich artykułów. Dla Polski ważniejsza jest Polonia w Anglii, Hiszpani, Skandynawi - bo to ona przesyła do kraju miliardy dolarów. Polonii amerykańskiej pozostają wieczne dąsy i niezadowolenie. I ciągły sen o należnym miejscu Polonii w życiu USA. Z tym, że się zapomina, że to należne miejsce Polonia obecnie okupuje - to jest folklor na marginesie życia amerykańskiego. Jest to należne miejsce z tytułu nic nierobienia i ciągłych kłótni. W związku z tym pozostają jej tylko drobne interesy i aferki. I stresy.
Thursday, November 19, 2009 | West
• A gdzie tutaj West zauwazyl placz w tym tekscie? Faktem jest, ze obecnie dominuja drobne geszefty czego przykladem jest "konsulatgate". Notabene ostatnio wyrabialam paszport i z nowego budynku omal nie dostalam spadajacym nowym tynkiem za 6 milionow dolarow. W glowie sie nie miesci. Tu nie chodzi o sile Polonii tylko o kase. Co do kandydatow, to West przesadza. Portal jak widze popiera na przyklad Adama Andrzejewskiego. Przeczytalam jego program i zaglosuje na niego.
Thursday, November 19, 2009 | Katarzyna
• A gdzie tutaj West zauwazyl placz w tym tekscie? Faktem jest, ze obecnie dominuja drobne geszefty czego przykladem jest "konsulatgate". Notabene ostatnio wyrabialam paszport i z nowego budynku omal nie dostalam spadajacym nowym tynkiem za 6 milionow dolarow. W glowie sie nie miesci. Tu nie chodzi o sile Polonii tylko o kase. Co do kandydatow, to West przesadza. Portal jak widze popiera na przyklad Adama Andrzejewskiego. Przeczytalam jego program i zaglosuje na niego.
Thursday, November 19, 2009 | Katarzyna
• Polonia nie glosuje na niektorych rzekomo swoioch kandydatow, bo nie widze powodu glosowania na przyslowiowych zalatwiaczy, jak na przyklad Forys. Przeczytalam w internecie programy kandydatow przed ostatnimi wyborami i na Forysia nie glosowalem, bo program mial najgorszy ze wszystkich. Po co mi tacy reprezentanci, ktorzy sensownie nie potrafia napisac paru zdan. Co innego Andrzejewski. Na jego stronie wszystko zostalo swietnie wyjasnione i widac ma on sporo do powiedzenia. To dobry kandydat, tyle tylko, ze polonijne media poza Proigressem go nie dostrzegaja, gdyz nie nalezy on do polonijnej mafii z ZNP i tej calej bandy nazwanej przez autora zalatwiaczami.
Thursday, November 19, 2009 | Grzegorz - Niles
• Ciekawe dlaczego media w Polsce tak niewiele pisaly o "konsulatgate". Nie przyjrzano sie takze organizacji koncertów na pryklad z udzialem prezydenta. Finansowanie tego przez KGHM wyglaa jak zlozenie daniny politycznej przez panstwowa spólke. Oczekuje takze,iz Wspolnota Polska spowoduje, ze jej skarbnik Grzegorz Popielarz w koncu rozliczy sie ze slynnej zbiorki organizowanej w Chicago na ratowanie Stoczni i rozliczy sie takze ze swojej fundcji. To takze sprawa dla prokuratora.
Thursday, November 19, 2009 | Stanislaw Wyszkiewicz - Park Ridge
• Adam Andrzejewski reklamuje się dość dużo na kanale CNBC, bo ci co ten kanał oglądają to chyba jego naturalny elektorat. Ja też będę na niego głosować.
Thursday, November 19, 2009 | voter
• No wlasnie .. na tym polega "lobbing' ( trzech odpowiednich special forces, Amerykanow), jeden cel b. konkretny , poinformowanie odpowiednich decydentow, pokazanie racji dlaczego?.. i byla umowa.. A Polacy ,najpierw nie wiedzieli co z tym zrobic, ( bo nie ma polskich think Tanks), potem sie "nieprzytomnie" targowali, wreszcie odpowiednie wladze nie zatwierdzily umowy.. no i koniec.. teraz od nowa mowia o "tarczy" innej?. Zamiast o czyms powazniejszym np jak bezpiewczenstwie.. a moze dyskusja o tarczy jest tylko dymna zaslona dla innych planow?
Friday, November 20, 2009 | heretyk
• Nie nadawajcie na Polonie, ona jest i ma sie dobrze. Nie musi byc zorganizowana, nosic legitymacje i tlumaczyc sie uzurpatorom i nie mieszka w gettcie zwanym Jackowo czy Greenpoint... Kilka ladnych lat temu syn znajomego dumnie pokazal legitymacje honorowego czlonka oddzialu specjalnego Wojska Polskiego. Okazalo sie, ze gdzies na wyspie szkolili polskie oddzialy specjalne. Polacy byli zdziwieni, ze amerykanie do nich zwracali sie czysta polszczyzna. Pytanie: czy ci oficerowie amerykanskich sil specjalnych to tez Polonia?
Friday, November 20, 2009 | AS
• Przeciez ci wojskowi to zupelnie inny temat. Czy tego nie widzisz? Pewnie, ze nie trzeba mieszkac na Jackowie, ktorego zreszta w praktyce juz nie ma, ale kiedy organizuje sie takie imprezy jak ta na Norheastern to jednak lepiej zeby bylo to z sensem, a nie przy pustej sali mimo wielkiej kapanii reklamowej!
Friday, November 20, 2009 | Tadeusz
• Dobry kontakt to bezposredni pomiedzy ludzmi, nalezy rozmawiac z kazdym nie muszac podzielac jego zdania. Polonia musi od nowa zbudowac baze ludzi ktorzy sa zainteresowani w wspolnej dzialalnosci na rzecz polskosci. Internet jest tym narzedziem ktorym mozna sie posluzyc do zorganizowania rorzuconych sil polonijnych. Do tego jest potrzebna osoba lidera prawego z dokonanymi juz osiagnieciami organizacyjnymi i kasa $$$. Szumne ogloszeniowe reklamy radiowe i prasowe oraz organizacje przestarzale tego nie zbuduja. Najwazniejsi sa ludzie a potem dopiero reszta. Hostoria lubi sie czesto powtarzac. Polonia juz to przerabiala tylko w innych okolicznosciach w innej rzeczywistosci. Potencjal ludzi na polonii jest ogromny ale nalezy wziaz pod uwage obecna rzeczywistosc, zmiane w ukladzie europejskim UE, zmiany przez globolizacyje zwlaszcza w USA. Do tego fakty sa takie ze na polityke i politykowanie potrzebna jest duza forsa i bezposrednie zaangazowanie zainteresowanych.
Friday, November 20, 2009 | Yenkus
• BRdzo trafnie autor zauwazyl. ze stosunki na linii Polonia - kraj opanowane zostaly przez powiedzmy dziwnych ludzi! Co innego organizacja samej Polonii, o czym pisza komentatorzy, a co innego relacje z krajem. Na razie jest tak, ze Ci z Polski nie za bardzo maja z kim sie spotykac, chyba ze wystarcza im polonijne muzeum. Druga sprawa to taka, ze wiele organizacji polonijnych reprezentuje profil taki, ze odstrasza od siebie ludzi myslacych.
Friday, November 20, 2009 | Waldek
• BRdzo trafnie autor zauwazyl. ze stosunki na linii Polonia - kraj opanowane zostaly przez powiedzmy dziwnych ludzi! Co innego organizacja samej Polonii, o czym pisza komentatorzy, a co innego relacje z krajem. Na razie jest tak, ze Ci z Polski nie za bardzo maja z kim sie spotykac, chyba ze wystarcza im polonijne muzeum. Druga sprawa to taka, ze wiele organizacji polonijnych reprezentuje profil taki, ze odstrasza od siebie ludzi myslacych.
Friday, November 20, 2009 | Waldek
• Polonia to przeszlosc.Pozostalo kilku oszolomow, reszta zas zajmuje sie swoimi sprawami i ma reszte w przyslowiowych czterech literach.
Friday, November 20, 2009 | Katarzyna
• Polonia to są czytelnicy Progressforpoland , czyli dawni czytelnicy Dziennika Chicagowskiego ? Boże coś Polskę przez tak liczne wieki , patrząc na "Progress" spuść dzisiaj powieki.
Friday, November 20, 2009 | telewidz ogladający "Trwam"
• To gościu ogladaj sobie Trwam i zgnij w swojej milosci do Dmowskiego i Rydzyka.
Friday, November 20, 2009 | Joasia
• Oszolomi byli tylko moze nie na tak glosnym etapie jak teraz, obecni uzywaja do swoich pogladow anteny radiowe i prase. Polonii daleko jest do przeszlosci, pozory myla, polonia zyje i ma sie dobrze, polskosc ktora bedzie procentowac jest w sobotnich polskich szkolach, jest to armia okolo 20.000 tysieczna ktora znajdzie swoje miejsce w spolecznosci tutejszej czyli amerykanskiej nie zapominajac o swoich korzeniach. Wyraznie trzeba powiedziec ze polsce bedacej w UE polonia amerykanska nie jest juz tak potrzebna jak w przeszlosci. Ciagle klutnie polskich ugrupowan politycznych i politykow tylko obecnie rozdzielaja polonie, duza grupa polonusow emigrantow oglada polskie programy telewizyjne i zyje raczej wydarzeniami nad Wisla chociaz tutaj mieszka i placi podatki a starsza polonia pomalu raczej daje sobie spokuj z polskim bagnem politycznym, brak wspolnego wroga jakim byl PZPR jest powodem ze obecnie ludzie na polonii odpuszczaja, mysla jak przetrzymac kryzys ekonomiczny i stresy ztym zwiazane.
Friday, November 20, 2009 | Yenkus
• Jaki kraj taka Polonia....powiedzial ktos kiedys madrze z tego portalu...
Saturday, November 21, 2009 | sykolis
• Trzecie pokolenie ludzi z polonii juz sie przewaznie malo interesuje polska i towarzyskim polonijnym zyciem. Sila polonii polega na coraz to nowych falach emigracyjnych z polski. Nie mozna mowic ze jaki kraj taka Polonia, mozna stwierdzic ze Polonia jest taka w zaleznosci od okresu w jakim czasie dana fala emigrantow ktora tu przybyla byla wychowywala w polsce, to ci emigranci maja puzniej wplywy na dzialalnosc Polonii, obecnie to fala emigrantow z lat 60 - 80 XX wieku i ta po- Solidarnosciowa jest na swiecy za sytuacje w jakiej obecnie znajduje sie Polonia. Powojenna fala emgrantow DP bardzo patriotyczna zostawila wspaniala historie walki o wolnosc dla polski po drugiej wojnie swiatowej. Mozna by powiedziec ze jest to mentalnosc wychowania, emigraci z lat 60-80tych XX wieku byli zmuszani za komunizmu w polsce ludowej trzymac gebe zamknieta na klutke i wychowani w ukladach, w kombinacjach ze jak sie da to sie zrobi, przyjechali tutaj do USA zakopleksioni z wpajanym im socyjalistycznym mysleniem i trudno im sie jest odnalez w nowej rzeczywistosci. Prezentuja duzo cwanieckiego pustego gadania bez konkretnych czynow, chociaz sa tez pozytywne wyjatki, niemoc ludzi nowej Polonii potwierdza sie na polu dzialan politycznym ktora organizacyjnie wyglada na zagubiona.
Saturday, November 21, 2009 | Yenks
• Yenks - Klotnie pisze sie przez Ó a nie u, to tak na marginesie twojego odwolywania sie do polskich szkol.
Saturday, November 21, 2009 | Tadeusz
• Komuna przez caly czas swego istnienia w Polsce kokietowala Polonie a Polonia odrzucala jakiekolwiek kontakty z nimi. Kiedy przyszla ta solidarnosciowa wolnosc to ona zaczela nie jak Komuna odrzucac kontakty z Polonia ale ja zwalczac na wszystkie sposoby. Zona Walesy podczas pobytu w NYC na Greenpoincie na prosbe o spotkanie z emigrantami "solidarnosciowymi" odpowiedziala ze nie bedzie sie spotykac ze zdrajcami co opuscili Polske,Kwasniewski kiedy byl prezydentem pojechal pare mil od Chicago spotkac sie ze starymi polonusami nic nie rozumiejacymi "co jest grane" omijajac prezesa Kongresu Poloni Amerykanskiej Moskala by tym Go zlekcewazyc publicznie. Nastepnie niejaki Czarnecki facet wrecz wysmiewany w Polsce za zmiany w przynaleznosci partyjnej w zaleznosci od koniunktury, wymysla by Polonusy musieli przyjezdzac do Polski jedynie na polskim paszporcie a Sejm bezmyslnie uchwala ta ustawe. Niczego nie rozumiejacy Polonusi jada odwiedzic stary kraj i nie moga go opuscic bo maja tylko paszport amerykanski. Wywolalo to ostra reakcje US Department of State ze" ktos moze nie honorowac naszych paszportow". Wyczyny Sikorskiego w rozbijaniu Polonii sa niebagatelne wywolana przez niego nagonka na prezesa USOPAL ( zwiazku polonii poludniowo-amerykanskiej) i obrzucanie Go kalumniami oraz wydanie zakazu polskim dyplomatom jakichkolwiek kontaktow z USOPAL daja dowod na intencje obecnych polskich "solidarnosciowych" rzadow. Dopelnia reszty obsadzanie polskich placowek dyplomatycznych ludzmi z kregow tradycyjnie nie przychylnie ustosunkowanych do kraju swego zamieszkania. No i sa efekty!
Saturday, November 21, 2009 | polonus 3
• Moim zdaniem bardzo slusznie Kwasniewski i inni dyplomci pomijalki Moskala z uwagi na jego antysemickie wyskoki. Slusznie takze Sikorski zbojkotowal Kobylanskiego i jego USOPAL z uwagi na ziejacy antysemityzm tych organizacji. tacy ludzie jak Moskal jedynie osmieszali Polonie.
Saturday, November 21, 2009 | Tadeusz
• Moim zdaniem bardzo slusznie Kwasniewski i inni dyplomci pomijalki Moskala z uwagi na jego antysemickie wyskoki. Slusznie takze Sikorski zbojkotowal Kobylanskiego i jego USOPAL z uwagi na ziejacy antysemityzm tych organizacji. tacy ludzie jak Moskal jedynie osmieszali Polonie.
Saturday, November 21, 2009 | Tadeusz
• Do Tadeusza - moim zdaniem - za dużo lektury Gazety Wyborczej. Nie ośmieszaj się twierdząć, że Sikorski zbojkotował USOPAL za antysemityzm. Chodzi o zupełnie coś innego. Chyba lubisz internet, więc pomyszkuj trochę za informacjami, poducz się i nie ośmieszaj.
Saturday, November 21, 2009 | Tadzio
• Szanowny Tadeuszu ! Jestem bardzo uwaznym obserwatorem zycia politycznego. Jest mi niezwylke trudno zakwalifikowac dzialalnosc Moskala czy Kobylanskiego jako antysemicka. Tak jeden jak i drugi bardzo intensywnie zwalczali nagonke na Polakow oskarzanych o tzw. antysemityzm.To ze ktos sie broni przed falszywymi oskarzeniami nie jest i nie moze byc naganne. Slowo antysemityzm stalo sie slowem "wytrychem" do atakowania tych ktorym nie podoba sie polityka Izraela czy dzialalnosc niektorych organizacji zydowskich.
Saturday, November 21, 2009 | polonus3
• A co z oskarzeniami Moskala wobec rahma Emanuela? jego wypowiedz o plastikowych kulach jakimi rzekomo strzelal do palestynczykow miala jawny charakter antysemicki. Wystarczy poczytac takze teksty publikowane przez USOPAL. Moskal nie tyle bronil Polakow przed falszywymi oskarzeniami, ile kompromitowal Polakow. To dlatego nie spotykali sie z nim politycy, to w duzej mierze przez Moskala dzisiaj Polonia nie ma zadnego znaczacego reprezentanta politycznego w USA.
Sunday, November 22, 2009 | Tadeusz
• Polonus3, nie sciemniaj, czlowieku. Nie doszukales sie w wypowiedziach Moskala antysemityzmu? Naprawde? Rydzyk, jeden z wiekszych antysemitow w Polsce, tez tak uwaza. Czy ty czasam nie jestes radjomaryjcem?
Sunday, November 22, 2009 | Patagonia
• To ze Polonia ma zamkniete drzwi do glownych politykow w Waszyngtonie jest spowodowane przez bardzo silne lobby zydowskie w Ameryce majace wszedzie wplywy. Poniewaz dzialalnosc Moskala i Kobylanskiego polegajaca na odpieraniu atakow zydowskich na Polakow o rzekomy antysemityzm "wyssany z mlekiem matki" byla pewnym kolom zydowskim nie na reke, wiec przypuszczano ataki na nich i "uruchomiono" swe lobby do zamkniecia im drzwi do politykow. O jakim antysemityzmie mozna mowic jezeli od poczatku III Rzeczypospolitej wszyscy ministrowie S Zagr. sa przedstawicielami mniejszosci zydowskiej w Polsce i wiekszosc stanowisk na placowkach glownie ambasadorskich sa objete przez nich.
Sunday, November 22, 2009 | polonus3
• Polonus3 - Tobie sie juz zupelnie pomieszalo. jakie lobby zydowskie? O czym Ty gadasz. Wlasnie Twoja wypowiedz jest typowo antysemicka. Sam jestes przykladem antysemityzmu. To wlasnie dlatego tak malo znaczymy, ze ludzie twojego pokroju maja za duzo do powiedzenia wsrod Polonii.
Monday, November 23, 2009 | Tadeusz
• Antysemickie ataki Moskala na Emanuela nie byly spowodowane atakami Emanuela na Polakow. Moskal nadawal na niego tylko z tego powodu, ze Emanuel byl Zydem. Kaszak sie wtedy od Moskala odciela. Polonusowi3 chyba pamiec odjelo. Oprocz Moskala, drugim najwiekszym anysemita w mediach byl Wierzewski Wojciech. Sliwka, ktora rozglaszala wszystko co paplal Moskal w swoim radyjku tez sie dolozyla do opinii o nas. Polonia pamieta!
Monday, November 23, 2009 | Patagonia
• komentarz zbyteczny do komentarzy, bo nie wszyscy moga si ewypowiedzoec
Monday, November 23, 2009 | heretyk
• Ostatnio na portalu \"Progress for Poland\" ukazała się wypowiedz Andrzeja Jarmakowskiego pod znamiennym tytułem\"Drobny geszeft-czyli relacje Polonia-kraj. Autor ubolewa tam nad stanem , w jakim znalazła się obecna amerykanska Polonia.. Właściwie , od jedenastu lat , Polonia nie może się pochwalić jakimś ważnym dokonaniem , jak wyborem polonijnego kandydata do amerykańskich władz , czy zaincjowaniem ważnej inicjatywy dla samej Polonii, lub dla interesu dawnej Ojczyzny - Polski. Z artykułu przebija słuszny pessimizm ,jak tez próba postawienia diagnozy, do czego teraz jesteśmy tylko zdolni: Andrzej Jarmakowski mówi wprost:zostało robienie tylko \"geszeftów\" z polskimi konsulatami , szczególnie intratne dla tych co mają osobiste powiązania, lub chcą się dzielić zyskiem z innymi za otrzymanie kontraktów. I znowu nie do konca trafne postawienie diagnozy o Polonii i na temat Polonii przez pryzmat \"małego geszeftu\" Kwestia jest bardziej skomplikowana , niz wydaje się na pierwszy rzut oka.. JAk zapytamy się dlaczego tak jest obecnie , to od razu pcha sie na usta pytanie bardziej konkretne: Najpierw kto \"urabia\" opinię o Polonii.. na rynku polonijnych mediów. Zgodnie z powszechnym mniemaniem, do \"awangardy\" w złym słowa tego znaczeniu , nalezy Nowy Dziennik Nowojorski ściśle zwiazany ze środowiskiem \"Gazety Wyborczej.(\"Nowy dziennik\"z N. Yorku). W Chicago, oprócz Gazety Wyborczej, mamy Dziennik Związkowy , którego niektórzy dziennikarze byli świadomymi TW i brali za to pieniądze.. niektóre .programy radiowe , których wlasciciele zrobili milionowe \"geszefty\" na TW i donoszeniu o Polonijnych Polakach.\' a teraz nawet są szanowani i nietykalni , nawet przez Gątarczyka.
Monday, November 23, 2009 | heretyk
• Nie mówię juz o prasie anglojęzycznej, gdzie wspomina się o Polonii śladowo, chyba że jest mowa o Muzeum Holokoustu w Skokie Illinois, czy sromotnej porazce w wyborach polonijnego kandydata, lun żartach na temat POlaków. JAk do tego doszło? a może konkretnie: Kto rozbijał Polonię od prawie piędziesięciu lat: Od razu pcha się stwierdzenie: narzucona Polsce władza komunistyczna chicała Polonię Sobie podporzadkowac (ordery, konsularne przyjecia , jak mozliwe kontrakty- male "geszefty"). Polacy polonijni dbali i dbają, aby dziwni ludzie z GW nie urabiali tylko opinii o Polonii, bo ci dziwni ludzie , nie mający dużo wspólnego z rdzeniem Polonii polskiej, maja swoje zakamuflowane cele. Ataki na Moskala czy innych w tym świetle są zrozumiałe.. zgodnie z zasadą :was nie kontrolujemy, to jestescie naszymi wrogami..jak nic juz wam nie mamy do zarzucenia, to wrazeniowy antysemityzm jest dobrym "pociskiem", aby nawet niewinnego ustrzelic. A dalej, organizacje rdzennych Polakow czy tez regionalne sprowadzic do kapusty i pierogów ..bo "nic" nie znaczą.. a my" Nowa" Polonia wam pokażemy jak się organizować, tylko najpierw musimy przejąć kontrolę nad wami. Mamy W Polsce "Gazetę Wyborczą", do rozpropagowania naszego wizerunku rzeczywistości, a tutaj na Polonii to są jakies niezrozumiałe opory . Dziennik z N.Y to za mało .. mamy wpływy na Dziennik Zwiazkowy w Chicago, to jeszcze nie wystarczy .. chcemy go przejąć całkowicie, jak "Wyborczą" w Polsce.. Namacalnym przykładem takiego działania i zamiarów wyżej przedstawionych ostatnio , był zjazd Polonii organizowany pod protektoratem PNA i Spuli. Środowisko Gazety Wyborczej pokazało , kto chce na "calego" zawładnąć współczesną Polonia amerykanską. zastosowano tam juz wypóbowaną metode z sociotechniki: Najpierw skrytykować, zmarginalizować, to co mówią rozwalić co jest "stare", pokazać, z e to nie ma sensu , a pózniej przejąć "stare", co z tego pozostało i wprowadzic"nowe" tj nasze, tak jak zrobiła to Wyborcza. Delikatnie o takich zamiarach mówił nawet Prezes KPA Spula w rozmowie z Marcinem Bosackim z "Wyborczej". NAdmienił, z e Żydowskie organizacje też zostaly zaproszone.. A Marcin Bosacki w WG napisal tylko o Inicjatywie Polonjnej, która już jest złączona z Piaste Instytut, gdzie dziwni ludzie tylko mają głos, nie Polacy , choć to nazwa na wskroś polska, bo piastowska, a jakże myląca, a z polskośćią mało mająca wspólnego. CZy nie jest zastanawiajace , z e sprawoznania z tego zjazdu opublikowano tylko z GW i Nowojorskim dzienniku, gdzie podkreślano rolę tylko "dziwnych" ludzi, takich jak z PAAF(Polish American Awarness Foundation). Organizacja ta, to nic innego jak popieranie , skąd inąd sławnego Jana Karskiego, c zy Muzeum Holokaustu w Skokie,ILL. Inicjatywy słuszne, ale czy słuzące Polskiej Polonii? Oczywiście ,z e przeciętny czytelnik tego portalu, jak też przypadkowy obserwator sceny politycznej nie będzie wdawał się w szczegółowe analizy.. z tym ze moim zdaniem nawet tego nie potrzeba , bo widać gołym okiem , jak się trochę pomysli i zestawi pewne fakty o co chodzi w rozbiciu Polonii.
Monday, November 23, 2009 | heretyk
• A. Jarmakowski, słusznie mówi o \"małych\" geszeftach teraz , które jednak w przyszłosci, jak dziwni ludzie zrealizują swoje plany ,mogą stać się wielkimi, bo bedą sluszyć przewodniej mysli narodu wybranego propagowania i podporzadkowania innych tylko ich mesjanskiej idei. Aż dziw bierze , jak można być zaślepionym i nie widzieć, kto chce przejąć całkowicie 4-tą wladze.., aby urabiać mięso \"armatnie\" dla realizacji tych własnie idei obcych preciętnemu zjaaczowi chleba. Zarówno Gazeta Wyborcza, jak też środowska z nią zwiążane dbają o zachowanie cenzury, jak tez autocenzury. Nic nie pulikują , co nie służy ich przewodniej idei opanowania innych srodków masowego przekazu, lub ich zdegradowania do mało znaczących. Jaskrawym tego objawem sa ostatnio opublikowane badania grupy sociologow z Uniwersytetu Warszawskiego . Z punktu przekazu społecznego , grupa ta zbadała treści głoszone z radiostacji Maryja . Wyniki badań ogłoszono w formie książkowej. Podwazżają one jednoznacznie czarny obraz tego ośrodka, jak tez najróżniejsze stereotypy z antysemityzmem włącznie. Okazuje się ,ze na podstawie tych badań,:niema w przekazie środowiska radia Maryja, ani anytsemityzmu, ani rytualistycznego modelu religijnosci. Tymczasem wrażeniowi\" katolicy ze Znaku,Tygodnika Powszechnego ,czy Jezuickiego Powszechnego Przegladu, lub wszyscy Rzecinscy i im podobni trąbili nam , ze Radio MAryja to populizm, to powierchowność, to zacofanie , to \"mocherowe\" berety, to siedlisko antysemityzmu..
Monday, November 23, 2009 | heretyk
• Heretykowi zupelnie odbilo, we wszystkim widzi spisek masonow i Zydow. Typowy polski maly czlowieczek, niedouczony, niedorobiony, zakompleksiony.
Monday, November 23, 2009 | Joasia
• Wiekszosc Polakow dawno uciekla od Polonii i nie chce miec nic z nia wspolnego. Nikt normalny nie bedzie sie zaawal z tymi ludzmi. To niestety prawda, co tutaj napisano.
Tuesday, November 24, 2009 | Polonus
• Joasia Heretyk ani nie jest zakompleksiony , a ni niedouczony , ani nie widzi spisku Zydow czy masonow, ani nie jest maly czlowieczek,tylko Polak maly. Obrzucic bzdurnymi inwektywami jak nie znasz tematu , albo nie czytalas artykulow, lub z gory jestes uprzedzona to latwo. Niestety zostaja tylko inwektywy, zlosc nienawisc... bez zadnego argumentu , nie mowie nawet o racjonalnym. Joasiu a to pieknosci szkodzi nawet tej fizycznej,nie wspominam o duchowej , bo takiej na podstawie twych inwektyw nie mozna u Ciebie dostrzec,nawet tej sladowej. Dla twojej informacji tak na wstepie , chce ci dodac, z e sa dostepne dyrektywy bylego rzadu jak rozbijac Polonie ( Kiszczak i inni), jak tez i innch o ,ktorych tylko wspomnialem.
Tuesday, November 24, 2009 | heretyk
• Rzad w ktorym zasiaal Kiszczak funkcjonowal ponad 20 lat temu. Rozumiem rozkopujesz historie.
Tuesday, November 24, 2009 | Joasia
• Nie chodzi tylko o funkcjonowanie Kiszczaka, ale .. w latach 70-tych faworyzowanie przez owczesny rzad z Polski pewnych tylko biur podrozy, pewnych tylko czasopism, pewnych tylko programow radiowych , pewnych tylko organizacji. Nie bylo to przypadkowe, ale zaplanowane: pod roznymi plaszczykami , aby najperw spenetrowac osrodek opiniotworczy, potem pozyskac dla siebie , a potem unieszkodliwiac jego dzialanie wzamian za korzysci finansowe- geszefty. Nie rozkopuje historii, ale przytaczam tylko pewne wydarzenia , jakie mialy miejsce wtedy.. A dzisiaj w poprzednich wypowiedziach zwrocilem uwage na inny sposob rozbijania polonijnych organizacji, z reszta popularyzowany juz od lat 80-tych..
Tuesday, November 24, 2009 | heretyk
• Bardzo latwo jest mowic o pewnych wydarzeniach, pewnych biurach itd. jakich wydarzeniach, jakich biurach, rozmawiajmy o konkretach.
Tuesday, November 24, 2009 | Joasia
• Jak zawsze, dyskusja zostala sprowadzona na poziom pomowien kto jest winnien, historie wydarzen nalezy znac i czasem przypominac ale nie mozna nia zyc, potencjal polonii pelen enegri jest, tylko obecnie zwalcza sie kazdego prawego ktory sie prubuje wychylic poza reszte. Na Polonii powinny sie odbyc ogolne wybory ktore pozwoliby ludziom na polonii wybrania i popierania jednego lidera i zarzadu. Kongres ZKP nie jest problemem polonii, ale struktury jego to zakopleksiony przezytek ludzi starszych ktorzy raczej juz nic pozytywnego nie wniosa do poprawy dzialanosci. Niesamowita wrecz zaklamancza roznica zdan toczy sie w rzadzie USA Kongres/Senat, partia demokratyczna/partia republikanska na temat ubezpieczen zdrowotnych i wojny. Miliony dolarow sa wydawane na reklamy swoich pogladow i zabezpieczaniu kasy wielkich. Zadluzanie i pranie mozgow spoleczenstwa trwa na calego. To sa wlasnie problemy ktore dotycza i nas ludzi z polonii o ktorych powinnismy dyskutowac i miec swoje poglady zglaszajac je do swoich przedstawicieli ktorzy reprezentuja nas w kongresie i senacie.
Wednesday, November 25, 2009 | Yenks
• A konkrety sa takie: Biuro Po--mer tylko moglo prowadzic dystrubucje paczek w owczesnej POlsce z ulatwieniami celnymi. Tylko Lewa-wski , Grzeg-rzewski M-gala dostawali ogloszenia radiowe od Konsulatu polskiego W-rzewski tak pisal i dzialal w Polonijnych osrodkach , robil tak aby wychodzila jego praca jak najgorzej, innych do tego zachecal, czego bylem osobistym swiadkiem. Tylko M-skal byl krytykowany za anyty-mitzm, gdy mowil o innych jako politycznych czy ideowych przeciwnikach. wiecej dokumenty IPN.. nagrody i medale w konsulacie polskim.. nieraz byly zasluzone.. ale inne? Oczywiscie, z enie ma idealow , ale moze zastalo jeszcze cos z przyzwoitosci. Nie wracajac do przeszlosci to nie zrozumie sie terazniejszosci co sie dzieje w Polonii, nawet abstrahujac od politycznej apatii, co tez jej wytworzenie bylo zamierzonym dzialaniem.
Wednesday, November 25, 2009 | heretyk
• Oczywiste, ze dzialan bezpieki nie mozna lekcewazyc. jednak obecny marazm i upadek nie jest wytworem bezpieki, a wynika z zupelnie innych przyczyn. Od upadku komuny minelo juz 20 lat i o tym nie mozna zapominac. Wiele przyczyn naszego upadku w USA wynika z niskiego poziomu intelektualnego Polonii, mialkosci intelektualnej liderow. Wystarczy poparzec na polonijne dzienniki, ktore sa przykladem intelektualnej nedzy. To juz nie bezpieka a my sami. Heretyk wlasnie jest przykladem tego dlaczego tak sie stalo. Przyczyny widzi wszedzie dookola tylko nie u siebie samego. A to my sami przede wszystkim jestesmy winni.
Wednesday, November 25, 2009 | Teresa
• Dwa ostatnie zdania p. Teresy doslownie okreslaja kto jest odpowiedzialny za sytuacje w jakiej znalazla sie obecna Polonia. Jak sie dba tak sie ma, mowi ludowe przyslowie.
Wednesday, November 25, 2009 | Yenks
• I znowu.. nie oto chodzi. Nikogo nie krtykuje, ani nie obrzucam inwektywami ( argumenty ad hominen), ale podaje "konkrety', jak widac z poprzednich wypowiedzi. Przyczyny takiego stanu Polonii nie widze u Siebie ze bylem jakimkolwiek powodem , bo w organizacyjnym zyciu polonijnym nie bralem udzialu ( z wyj ostatniego roku) z tym , z e obserwowalem co sie dzialo w Polonii przez ostatnie 30 lat. W wypowiedziach powoluje sie na fakty , naukowe badanie, dziennikarskie obserwacje, o to chyba nie swiadczy o "mialkosci" intelektualnej. Wprost przeciwnie, interesuja mnie procesy spoleczne ich dynamika , zmiany i percepcje przez innych. Chce tylko dodac, z e ostatnio na uniwersytetach organizuje sie sympozja na temat tozsamosci i identyfikacji narodowej. Skoro dostrzegly to naukowcy, moim zdaniem ,tez w Polonii zaszly przemiany w rozumieniu tozsamosci narodowej ( Polak- amerykanin czy polako-amerykanin), jak tez zmiany w identyfikacji spolecznej ( co jest nam blizsze "amerykanski" sytem wartosci, czy" polski "sytem wartosci czy kombinacja , a moze zaden?. To jest ostateczna przyczyna obecnego marazmu w Poloni USA. Oczywisie jest jeszcze wiele innych powodow takiego stanu rzeczy, ale ani pora,ani czas , ani miejsce na tego typu rozwazania.
Wednesday, November 25, 2009 | heretyk
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

