Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Bernarda, Eryki, Rajmunda
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Dobrymi intencjami piekło wybrukowano

Andrzej Jarmakowski|Tuesday, August 24, 2010

Wybory
Od wielu tygodni Ameryka podzielona jest w sprawie budowy meczetu niedaleko „strefy zero” w Nowym Jorku. Manifestują zwolennicy i przeciwnicy budowy. Według sondażu telewizji CNN, 68 procent Amerykanów uważa, że meczet nie powinien być budowany w miejscu zamachu dokonanego w imię islamu. Jak ostatnio poinformowała prasa, demokratyczny gubernator stanu Nowy Jork, David Paterson, zamierza dyskretnie przekonywać imama-inicjatora budowy meczetu, aby zrezygnował z postawienia go w planowanym miejscu. Projekt popiera m.in. republikański burmistrz Nowego Jorku, Michael Bloomberg. Budowę meczetu poparł, ale nie do końca prezydent Barack Obama, ale już przeciwko wypowiedział się lider demokratycznej większości w Senacie Harry Reid. Zdecydowanie przeciwko są republikanie.

Czołowi politycy Partii Republikańskiej, jak były przewodniczący Izby Reprezentantów i prawdopodobny konkurent Obamy w najbliższych wyborach preydenckich Newt Gingrich, oświadczyli, że popierają wolność religii, ale postawienie meczetu o dwie przecznice od miejsca ataku 11 września, w którym z rąk Al-Kaidy zginęło ponad 2700 osób, uraża uczucia rodzin ofiar.


  Zdaniem fundacji mającej postawić meczet budowla ma służyć pojednaniu i wzajemnemu zrozumieniu oraz pojednaniu religijnemu. Jednak dobrymi intencjami piekło jest wybrukowane i na razie zamiast pojednania mamy konflikt, mogący mieć wpływ na wynik listopadowych wyborów. Atmosferę podgrzała Daisy Khan, żona imama Feisala Abdula Raufa, z którym wspólnie kieruje fundacją mającą postawić meczet. W wywiadzie dla telewizji ABC powiedziała, że traktowanie muzułmanów w USA porównać można z tylko z dyskryminacją Żydów. - To jest jak przerzut antysemityzmu - powiedziała Daisy Khan o krytycznym stosunku opinii publicznej w USA i amerykańskich polityków wobec budowy meczetu przy Ground Zero - To właśnie czujemy w tej chwili. To nie jest nawet islamofobia, to wykracza poza islamofobię. To nienawiść wobec muzułmanów.


  Czytam i przecieram oczy ze zdziwienia. Na razie z powodu manifestacji przeciwko budowie meczetu nie zginał ani jeden muzułmanin, co więcej nikt nie został ranny. Nikomu nie grożono śmiercią, co w krajach muzułmańskich wobec przeciwników zdarza się nagminnie. Właśnie. Fundację i panią Khan przedstawia się w niektórych mediach jako umiarkowaną muzułmankę, dążącą do pojednania. Jeśli tak jest, to chciałbym przypomnieć, że obecnie na świecie trwa akcja w obronie 43-letniej Sakineh Mohamadi Asztiani, matki dwójga dzieci, skazanej w 2006 roku przez sąd irański na ukamienowanie. W jej obronie wypowiadają się wybitni politycy oraz organizacje broniące praw człowieka. Chciałbym wiedzieć, czy ci umiarkowani ponoć, nowocześni muzułmanie, tak chętnie korzystający z wolności gwarantowanych przez amerykańską konstytucję, popierają te wczesnośredniowieczne wyroki? Czy może zaapelują do władz irańskich o zwolnienie tej wcześniej nieludzko torturowanej kobiety? Czy szefowie szanownej fundacji uważają, że muzułmanin może porzucić swoją religię i zgodnie z prawem religijnym nie będzie skazany na śmierć? Czy w końcu, skoro tak chętnie nasi umiarkowani muzułmani korzystają z wolności nad rzeką Hudson, sądzą, że możliwe jest wybudowanie świątyni chrześcijańskiej w Arabii Saudyjskiej? Czy prawo do korzystania ze zdobyczy demokracji działa tylko jednokierunkowo? Oczywiście nikt żadnej odpowiedzi w takich kwestiach nie usłyszy, bo tak naprawdę, to nie istnieje żadna umiarkowana forma islamu, czy innej religii. Każda religia jest formą radykalizmu i tyle. Niestety nie wierzę w żaden umiarkowany islam. On po prostu nie istnieje. To bajki dla małych dzieci będące zasłoną dymną dla polityków bojących się zadzierania z religią. Oni to wymyślili, aby nikogo nie urazić, nie stracić jakiś głosów.


  W całej dyskusji wkurza mnie zresztą wybitne uprzywilejowanie religii. Religia w dyskusji o meczecie traktowana jest jako święta krowa, o której nic powiedzieć nie można. Napawa mnie zdumieniem, że w naszym świeckim przecież społeczeństwie coś takiego jest możliwe. Każdy polityk musi liczyć się z tym, że jego gęba będzie tematem często złośliwych karykatur. Nikt jednak w jego obronie nie będzie wszczynał burd i podpalał sklepów oraz mordował jakieś niewinne siostry zakonne jak to miało miejsce w sprawie karykatur Mahometa zamieszczonych w prasie. Cóż takiego jest w religii, że przynajemy jej tak wyjątkowy status? A przecież trzeba w tym przypadku islamowi przyznać status zupełnie wyjątkowy, aby akurat koło cmentarzyska kilku tysięcu osób, którzy zginęli w imię obłąkanego radykalizmu religijnego stawiać świątynię tego akurat wyznania! W tym miejscu przede wszystkim potrzeba jest cisza i zaduma nad tym, do czego prowadzi chory religijny radykalizm. Dlatego sądzę, że budowa meczetu w pobliżu „Strefy Zero” bardziej jest prowokacją niż gestem dobrej woli.


  Jeżeli owa islamska fundacja dysponująca grubymi milionami rzeczywiście chce pojednania, niech sfinansuje na przykład koszty edukacji dzieci ofiar zamachu. Byłby to gest świadczący o chęci pojednania, pokazujący, że nie mamy nic wspólnego z obłąkanym religijnym fanatyzmem i dbamy o tych, którzy ucierpieli w jego wyniku.  Budowa islamskiej świątyni w tym miejscu pojednaniu nie służy, co najwyżej przypominać będzie, że ów radykalizm ma się dobrze. Dlatego sądzę, iż więszkość społeczeństwa dobrze wyczuwa, że coś tu jest nie tak, że nie należy tego robić.


  Andrzej Jarmakowski    

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Jestem zdecydowanie przeciwny budowie tego meczetu. To manifestacja naszej uleglości wobec islamu. Ponadto, czy muzułmanie na świecie rzeczywiscie tak kochaja Amerykę? Mam wątpliwości. W najbliższych wyborach oddam swoj glos na politykow, ktorzy nie ulegli szantażowi i opowiadali się przeciwko tej budowie.
Tuesday, August 24, 2010 | Olgierd

•  Co za bzdury. Przecież tu nie chodzi o zasadę - jak Kuba Bogu - tak Bóg Kubie. Tylko o konstytucję USA i o to czy wyznawcy Islamu mogą budować meczety w USA. Przecież nie każdy kraj islamski jest wrogiem Ameryki i Zachodu. Extremizm islamski należy zwalczać, ale nie przez zabronienie budowania ośrodków religijnych. W związku z wyborami - każdy chce teraz zbić na tym kapitał polityczny nie przedstawiając prawdziwych problemów.
Tuesday, August 24, 2010 | Ewelina

•  Nie zgadzam sie z Ewelina i tez jestem przeciwko meczetowi. Cenne sa uwago dotyczace religii jako swietej krowy. Jezeli chodzi o konstytucje, to przeciez nikt nie zabrania stawiania meczetow. Istnieje ich w USA cale mnostwo. Czy jednak ten meczet musi powstawac akurat w tym miejscu? tego jakos Ewelina nie dostrzega. Nie wierze takze w zaden umiarkowany islam. Czy to jest madre? Przypomne ewelinie negatywne stanowisko Jana pawla II w sprawie klasztoru w Oswiecimiu. papiez mowil, ze owszem prawo budowania macie, ale nie robcie tego, bo to niemadre! tak samo budowanie meczetu kolo Ground Zero nie jest madre
Tuesday, August 24, 2010 | Jarek

•  Do boju Panie Jarmakowski,ma Pan 10000% racji! Religia musi byc usunieta z naszej rzeczwistosci, precz z radiem maryja
Tuesday, August 24, 2010 | soliczkowna

•  Tymczasem radio maryja w Chicago w ofensywie. W sw. Konstancji ludziska przekonaja sie jaki to terror stalinowski panuje w Polsce gdy posluchaja sobie Macierewicza. Dowiedza sie tez o szykanach religijnych i innych cudach jakie zdarzaja sie nad Wisla. A co do meczetu, to w pelni sie zgadzam.
Tuesday, August 24, 2010 | Normalny

•  LOL. Jarmakowski przemilczal jeden, bardzo wazny fakt - wlasciciel fundacji na rzecz "meczetu", ktory tak naprawde jest osrodkiem jednym z wielu w poblizu tzw. "Ground Zero" - jest rowniez wspolwlascicielem propagandowej stacji "Fixed News" (Fox News)... Ten maly szczegol, jest jak najbardziej nieodpowiedni uwagi. Pozdrawiam.
Tuesday, August 24, 2010 | Kaziu

•  Tylko nie wiem ile procent udzialow w FOX news ma ten gosc, ale to nusi byc jakis drobny udzial. FOX news jak i wszyscy republikanie wystepuja zdecydowanie przeciwko obecnosci tego meczetu. Ja tez mam akcje na przyklad Della, ale nie znaczy to, ze mam realny wplyw na polityke tej kompanii. W koncu kazdy moze na gieldzie kupic akcje.
Tuesday, August 24, 2010 | Jarek

•  Jestem przeciwko wybudowaniu meczetu blisko miejsca zaglady tylu tysiecy ludzi. Nie wierze w jakiekolwiek pojednanie.To jest zwykla prowokacja!Oczywiscie nie wszyscy muzulmanie sa fanatykami islamu ,ale wiekszosc z nich ma bardzo zla opinie o Stanach Zjednoczonych.Na pozor sa to nie stwarzajacy wiekszych problemow ludzie,jakze grzeczni ,przyjazni i usmiechnieci,szczegolnie wtedy ,kiedy rozmawiaja z kobieta zachodu. W myslach natomiast , knuja plany ,jak zniszczyc ten chory i upadly moralnie kraj ,z ktorego dobrodziejstw tak nagminnie korzystaja.O jakiej dyskryminacji mowi Daisy Khan?Amerykanie sa bardzo tolerancyjnym narodem w stosunku do muzulmanow.Jaka tragedia musi sie znowu wydarzyc,zeby politycy i zwykli obywatele zrozumieli, jak wiele nas dzieli i przyjazn jest niemozliwa w obecnym czasie.Ile chorej odwagi i fanatyzmu trzeba miec w sobie ,aby wyjsc z tak urazajaca uczucia ludzi propozycja.Cale spoleczenstwo powinno przypomniec sobie tak czesto wypowiadane zdanie - We Are Together i stanowczo powiedziec - NIE!!!!! Zgadzam sie z republikanami i z artykulem p.Andrzeja Jarmakowskiego.
Tuesday, August 24, 2010 | Elzbieta Beata Krzywinska

•  Niestety, ale Jarmakowski nie ma racji. Przede wszystkim religie nie znikna z tego swiata. Pozostanie islam i trzeba z nim zyc. Jezeli zabronimy budowania meczetu w jakmis miejscu, od razu jest to zamach na konstytucje. A to prawo jest wazniejsze od naszej niecheci wobec islamu. Pamietacie pomnik w Ossowie? Na czesc Ruskich. Owszem, sa protesty, ale wszyscy myslacy ludzie na swiecie wiedza, ze pomimo istniejacych ran i zlej pamieci, musi nadejsc moment wykonywania gestow dobrej woli w imie pokojowej przyszlosci. Same religie raczej nie sa do tego zdolne - to fakt, ale zwykli ludzie o nastawieniu pokojowym - jak najbardziej. Jarmakowski dal sie uwiesc chwili i nie przemyslal wszystkiego. Nie tylko zreszta on. Jezeli zabronimy budowy tego meczetu, caly islam odbierze to jako akt wrogosci i nieprzejednania. I bedzie to znak, ze nie jestesmy zdolni do gestow pojednawczch. Czy nie podobnie zachowuja sie Kaczory, dzisiaj juz tylko jeden, wobec Ruskich? Tez nie moga wybaczyc i podejrzewaja ich o najgorsze. To nie tacy ludzie beda budowac pokoj na swiecie. Mowiac krotko - kiepski tekst. Zupelnie nieprzemyslany.
Wednesday, August 25, 2010 | sprawiedliwy tego swiata

•  Sprawiedliwy nie ma racji. Tutaj nie chodzi o samo prawo do budowania meczetow, tego nikt nie neguje. Chodzi wylacznie o miejsce, o jego lokalizację. Tak jak Polacy zrezygnowali z krzyzy w Oswiecimiu, wtedy na zwirowisku, bo bylo to madre, tak teraz muzulmanie powinni zrezygnowac z tej lokalizacji. Tutaj nie chodzi o wolnosc religii, ale o bardzo wyrazna symbolike. Wolnosc religijna nie moze prowadzic do ranienia uczuc innych ludzi. Dlatego madrym pociagnieciem byloby zrezygnowanie z budowy meczetu w tym miejscu. A ze zle bedzie to przyjete w swiecie muzulmanskim? Trudno. Ameryka i tak jest tam przedstawiana jako wcielenie szatana bez wzgledu na to czy meczet tam stanie czy nie. Istnija takze granice ustepstw. To wlasnie zbyt wielkie ustepstwa prowadzily do konfliktow. Tak przynajmniej wynika z historii.
Wednesday, August 25, 2010 | Mateusz

•  Niestety, nie rozumiemy sie. Ten meczet to nie jest ani twoja personalna sprawa, ani moja. Osobiscie wolalbym aby ten meczet tam nie stawal. Ale tutaj jest najwazniejsza konstytucja. Jezeli nawet zabronisz (nie ma takiego prawa) budowac ten meczet, to stworzy sie od razu precedens uniewazniajacy kilka zapisow konstytucji. Na tej podstawie bedzie mozna wiec zabronic arabom przebywania w poblizu bylych wiez, jak rowniez powstanie zaraz nakaz istnienia symboli islamu w promieniu, powiedzmy, 10 mil. Gdyz jezeli raz zlamiesz konstytucje, to zaczyna sie wolna amerykanka i wlasciwie istnieje juz tylko prawo silniejszego. Wladze NY rozumieja sytuacje i probuja wyperwadowac arabom ten pomysl. Nie moga ich jednak do niczego zmusic.
Wednesday, August 25, 2010 | sprawiedliwy tego swiata

•  I jeszcze jedno. Jezeli konstytucja jest mniej wazna od naszych uczuc religijnych, naszych emocji itd. to musimy tez uznac roszczenia krzyzowcow z Krakowskiego Przedmiescia.
Wednesday, August 25, 2010 | sprawiedliwy tego swiata

•  To zgoda. Wiadomo, ze nic ich nie może zmusic do zmiany stanowiska, a konstytucja jest jednoznacza. Obaj zgadzamy sie jednak, ze to nierozsadne. Co do krzyzowcow, to odnoszą sie oni do terytorium, ktorego gospodarzem jest kancelaria prezydenta. Ona jest wlascicielem gruntu. Nie mozna przeciez stawiac symbili religijnych na czyims gruncie. ja nie moge wejsc do Ciebie na jardę i postawić tam krzyza czy synagogi. To jednak nieco inna sytuacja.
Wednesday, August 25, 2010 | Mateusz

•  Sprawa jest skomplikowana, zgoda, ale wlasnie dlatego, ze jest taki spor, konstytucja jest swietoscia. Jezeli juz nie ma czego sie trzymac, na przyklad zabraklo rozsadku czy dobrej woli, konstytucja jest ostatnim fundamentem, ktory przywraca rownowage. Podobnie na Krakowskim Przedmiesciu. Emocje - emocjami, uczucia religijne - uczuciami, ale wlasnie w takich przypadkach powinna zadzialac konstytucja. Inaczej - wszyscy staczamy sie w barbarzynstwo.
Wednesday, August 25, 2010 | sprawiedliwy tego swiata

•  Meczet w poblizu ground zero powstanie, projekt ma poparcie wsrod rodzin osob ktore poniosly tragiczna smierc, wsrod niektorych srodowisk zydowskich.Porozumienie muzulmansko-amerykanskie jest konieczne tak jak konieczne jest porozumienie polsko-rosyjskie.Polacy byli pod zaborem rosyjskim przez 120 lat, nie mogli darowac wolnosci danej Polsce w 1918 roku , postanowili sie z ta polska wolnoscia rozprawic w 1920 roku i dokonczyc bestialstwa w 1939 roku az do 1989 roku.Teraz jest czas na pojednanie i zarazem czas na zrozumienie emocji Polakow.Emocji powstalych rowniez w kontekscie tragedii smolenskiej i budowy pomnika dla czerwonoarmiejcow w Ossowie..Ta uwage chce odniesc do tych ktorzy nie potrafia zrozumiec emocji Polakow a ktorzy buntuja sie przeciwko wzniesieniu meczetu.Jakaz ironia losu.
Wednesday, August 25, 2010 | ?

•  Ciekawe glosy w tej dyskusji. Czy jednak można porównywac sprawę meczetu do historii wojny polsko-bolszewickiej? Ponadto jednak jak wynika z badan wiekszosc Amerykanow przeciwna jest meczetowi. Podobnie jak duża część rodzin poleglych w zamachach jest budowie przeciwna, choc sa tez i tacy, co są za. W środowisku żydowskim jest podobnie. Wydaje mi się jednak, że najkciekawsza teza tego artykulu dotyczy stwierdzenia, ze nieistnieje zaden umiarkowany islam. I to jest moim zdaniem teza sluszna. czy ktos slyszal jakiegos imama, aby potepial tę koszmarna egzekcucje w Iranie?
Wednesday, August 25, 2010 | Sylwek

•  A co pan powie o Judaizmie ? Czy to umiarkowana religia ?
Wednesday, August 25, 2010 | Leszek

•  Judaizm ma swoje czarne plamy, ale w okrucienstwach do chrzescijanstwa mu daleko.
Thursday, August 26, 2010 | sprawiedliwy tego swiata

•  Tak, w ramach hrześcijanskiego milosierdzia można przypomniec krucjate chrescijan przeciwko katarom na poludniu Francji w XII weku. ppaieskie zagony mordowaly katarow masowo. Do historii przeszla decyzja Szymona de Monford dowodzacego chrzescijanskimi zagonami w Carasone, gdzie w miejsowej katedrze schronila sie spora grupa katarow, zwanych inaczej albigensami. Monford powiedzial: Mordujcie wszystkich Bog i tak rozpozna swoich. Monford w ramach chrzescijanskiego milosierdzia pil wino z czaszki zamordowanego katara. Wiecej na ten temat w znakomitym eseju Zbigniewa Herberta "Barbarzyńca w Ogrodzie".
Thursday, August 26, 2010 | manichejczyk

•  A jednak meczet powstanie i moze byc nawet finansowany z finansow publicznych.Za lat 50 bedzie obowiazywac w liberalnej Ameryce sharia..Brawo.W Warszawie tez bedzie wzniesiony okazaly meczet.Brawo.Gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta.BrawoSwiat muzulmanski ma w planie dominacje nad umyslami swiatlogrodzian i wyzwolonych.Brawo.
Saturday, August 28, 2010 | !

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---