
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Dlaczego wyłączono guzik pod tytułem „logiczne myślenie”?
Andrzej Jarmakowski|Friday, June 4, 2010
Inaczej reagują Amerykanie, zwłaszcza ci zajmujący się problematyką bezpieczeństwa. Nie mogą pojąć jak w samolocie prezydenta RP mogło dojść do złamania wszystkich prcedur, jak piloci mogli podjąć się próby lądowania w tak trudnych warunkach, poniżeju wszelkiego minimum. Nie mogą zrozumieć, że nie było nikogo, kto krzyknąłby, aby doszło do opamiętania, choćby po przekazaniu ostatnich informacji od załogi JAKA, który wylądował wcześniej. Amerykanie tego nie rozumieją, bo przecież ci, którzy latali Air Force One dobrze wiedzą jak ważne jest bezpieczeństwo prezydenta i jego otoczenia oraz jak znakomicie wyszkoleni są piloci z 89 skrzydła stacjonującego w bazie Andrews koło Waszyngtonu. Pamiętają, że wielokrotnie oczekiwali na płycie lotniska na poprawę warunków pogodowych, lub krążyli w powietrzu oczekując aż mgła opadnie, mimo, że lądowanie miało nastąpić na doskonale wyposażonych lotniskach.
Wiedzą także, że przygotowania do prezydenckiego lotu rozpoczynają się w chwili pojawienia się takich planów. Odpowiednie ekipy lecą wcześniej, sprawdzają lotniska i inne najdrobniejsze szczegóły. Piloci zaś ćwiczą bez przerwy na symulatorach oraz w powietrzu i to oni podejmują ostateczną decyzję o lądowaniu. Sporo do powiedzenia ma Secret Service, ale nie politycy.
W krytycznym locie zabrakło tego planowania. Ważniejsza okazała się ułańska fantazja i jak sądzę psychologia grupy. Nie przypuszczam, aby w sytuacji kiedy nawet udałoby się odczytać nieczytelne zapisy z czarnych skrzynek coś one zmieniły, wniosły jakieś nowe elementy zmieniające obraz sytuacji.
Stenogramy z czarnych skrzynek przyniosły – jak sądzę – jedną zasadniczą informację. Piloci nie działali w pustej przestrzeni. Długi czas w kabinie przebywał generał Błasik, zaufany człowiek Lecha Kaczyńskiego. To prezydentowi Błasik zawdzięczał ocalnie kariery po katastrofie CASY. Do kabiny wchodził prawdopodobnie Mariusz Kazana i to on lub ktoś inny informował pilotów, że nie ma jeszcze decyzji prezydenta co dale robić?
Tutaj mamy pierwszą zagadkę. O czym w ogóle prezydent miał decydować? Dlaczego o cokolwiek pytano się prezydenta? Przecież Lech Kaczyński nie był specjalistą od pilotowania samolotów, a na lądowaniu we mgle nie znał się już zupełnie.
Jednak zarówno Błasik jak i Kazana musieli przejść z trzeciego przedziału, obok saloniku drugiego i saloniku prezydenckiego. Fakt, że znaleźli się w kabinie pilotów musiał być aprobowany przez najważniejszych pasażerów samolotu, gdzie prawdziwym dowódcą zawsze chciał być prezydent. Nie wierzę, aby wcześniej Błasik nie rozmawiał na ten temat z innymi pasażerami tragicznego lotu.
Moim zdaniem również nie sposób zrozumieć tego, co stało się pod Smoleńskiem bez odwołania się do wcześniejszych wydarzeń, czyli na przykład tego, co zaszło się nad niebem Gruzji.
Kiedy w sierpniu 2008 r. pilot odmówił lądowania w Tbilisi, prezydent zarzucił mu brak odwagi. Pilot - choć odznaczony potem przez ministra obrony "za przestrzeganie procedur i poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech prezydentów na pokładzie" - przeżył to ciężko.
We wrześniu 2008 r. przewodniczący klubu PiS Przemysław Gosiewski w zapytaniu poselskim do ministra obrony beztrosko i jak pokazała przyszłość zwłwiezczo, pytał: "Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP?" oraz "Czy minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?" Wydarzenia te, jak i późniejsze spory o samoloty pozostały w świadomości pilotów. Byli przecież ludźmi czytającymi gazety i słuchającymi komentarzy telewizyjnych.
Nie sposób także zrozumieć tego co działo się na pokładzie tupolewa bez uwzględnienia kontekstu tego lotu. Msza jaka miała zostać odprawiona w Katyniu wpisywała się bowiem w polityczny spór trwający w Polsce. Lech Kaczyński chciał zatrzeć wrażenie, że to premier doprowadził do ocieplenia w stosunkach z Rosją. Pondto tu nie chodziło o zwykłą Mszę, ale również o całą politykę historyczną prezydenta i o wiele, wiele więcej. Prezydent naprawdę chciał być w tym momencie w Katyniu. Dobrze wiedzieli o tym wszyscy współpracownicy Lecha Kaczyńskiego, wszystkie bliskie mu osoby. Tutaj nie trzeba było nic mówić, co zarejestrowałyby czarne skrzynki. Doskonale wiedzieli o tym piloci oraz generał Błasik. Czytali w swoich myślach. W takiej sytuacji psychologia grupy wymuszała decyzje sprzeczne z logiką i zdrowym rozsądkiem. Dlatego ani żaden z pilotów, ani Błasik, ani Kazana, ani nikt inny nie krzyknął: „puknijcie się w głowę!” Być może w podświadomości mieli docinki jakie pojawiłyby się w „szkle kontaktowym” lub w prasie, gdyby musieli zawrócić”.
Myślę, że w tupolewie mieliśmy właśnie do czynienia z takim grupowym myśleniem, dającym złudne poczucie bezpieczeństwa i racji. Można wówczas podejmować najgłupsze decyzje. Przecież na dobrą sprawę wszystko co działo się w kabinie pilotów sprzeczne było ze zdrowym rozsądkiem. Gdyby nie wyłączono przycisku pod tytułem „logiczne myślenie” piloci po komunikacie z JAKA odeszliby na zapasowe lotnisko. To była jedyna decyzja jaką mogli podjąć. Gdyby jakimś cudem wylądowali powinni zostać aresztowani za narażenie życia pasażerów na poważne niebezpieczeństwo. Śmieszą mnie opowiadania ekspertów o możliwości innego postpowania, zniżania sie do wysokości 100 metrów i podejmowaniu ostatecznej decyzji.
Porównując procedury z 89 skrzydła w bazie Andrews z tym co działo się na pokładzie tupolewa można mówić o łamaniu zasad lub o braku polskich procedur. Nie to jednak jest najważniejsze. Moim zdaniem wydarzenia na pokładzie tupolewa pokazują przede wszystkim słabość elit politycznych, ułomność państwa. Wszystko to, co wydarzyło się pod Smoleńskiem możliwe było tylko dlatego, że politycy uważają, że stoją ponad prawem, że mogą wszystko zaś ich woli wszelkie działania powinny zostać podporządkowane. Przecież mogą poważnie zaszkodzić pilotowi, gdy ten nie będzie chciał lądować we mgle. Mogą go zwyzywać od tchórzy i innych najgorszych. Mogą dosłownie wszystko. Ci ludzie nie rozumieją, że działają jako część systemu rozdzielającego kompetencje. I tutaj należy szukać przyczyn katastrofy. Czarne skrzynki tego nie wyjaśnią.
Andrzej Jarmakowski
Dodaj komentarz
• Kolejny tekst usilujacy powazac fakt, ze nasz ukochany prezydent zostal zamordowany. Ile pieniedzy za to wzial Progress i autor od FSB?
Friday, June 4, 2010 | Prawdziwy Polak z Chicago
• PANIE JERMAKOWSKI NIE TYLKO W CHICAGO,NA KTORE PAN PLUJE CALY CZAS,NIE MOGAC ZNIESC,ZE LUDZIE TU MYSLA , NIE UCIELO SPEKULACJI.NIE UCIELO W LONDYNIE,W POLSCE I WIELU INNYCH MIEJSCACH.PAN NIE MOZESZ ZNIESC MYSLI PODOBNIE JAK CALA PO I KOMITET HONOROWY BRONKA HERBU PENIS ZES NIE JEST PAN GURU.NASTEPNY NAWIEDZONY OPLACONY PRZEZ ZDRAJCOW SPOD ZNAKU WSI. MOZE CZAS SIE WYNIESC Z CHICAGO,POMOZEMY.. DLA NAS WYBORY TO NIE ZEMSTA ZA SMOLENSK TO WYBOR ZA POLSKA NIEPODLEGLA
Friday, June 4, 2010 | ARTUR
• Tupolew został strącony przez czarne siły zabobonu i głupoty spekulantów , którzy wierzą w rok 2012 . Głupota tych idiotów jest zatrważająca , ale oni mają własne tuby nadające na falach 1490 AM i 1080 AM. Ręce opadają jak się słucha nawiedzonych "ekspertów" . Współwinny za atmosferę i presję na pilotów jest pan Gosiewski, ofiara tego wypadku , który napisał ten słynny list w sprawie tchórzostwa pilotów wiozących prezydenta do Gruzji. Jednym z pilotów był wówczas kapitan tego nieszczęsnego Tupolewa. Stacje radiowe żerują na tych matołkach którzy spekulują na temat tego wypadku. Właściciele wynajętych godzin radiowych z takich matołków żyją , bo wypełniaja im czas antenowy , który oni nie potrafią wypełnić interesującymi wiadomosciami. To smutna refleksja , ale to jest woda na młyn PiS i Jarosława Kaczyńskiego , który nie dementuje tych oczywistych bredni.
Friday, June 4, 2010 | Ewa
• Kretynko idz do lekarza,choc glupota jest nieuleczalna ale sprobowac mozna. Madremu tlumaczyc nie trzeba,a glupiemu szkoda,bo i tak nie zrozumie
Friday, June 4, 2010 | ARTUR
• A wy zyjecie z opluwania ,za ktore wam placa,bo bezinteresownie nie mozna byc takim dnem. Dlaczego wylaczono guzik pod tytulem uczciwosc na tym POrtalu, Wiemy,wiemy,...pecunia non olet
Friday, June 4, 2010 | ARTUR
• Do prawdziwych polaczków z Chicago - Kaczyński nie został zamordowany - popełnił samobójstwo - przy pomocy rozdętego ego i własnej głupoty. I przy okazji zamordował jeszcze 95 osób.
Friday, June 4, 2010 | iza
• Ta tajna nierozpoznana osoba w kabinie pewnie byl duch Jana Sordyla i to on doprowadzil do katastrofy.
Friday, June 4, 2010 | Troche zwariowany
• Trafnie ujete. Pewnie bylo tak jak pisze Jarmakowski. Chcieli wyladować za wszelke cenę, bo bali się reakcji prezydenta. Przemawia do mnie ta analiza.
Friday, June 4, 2010 | Mateusz
• Do prawdziwych polakow z Chicago. Przypomnę wam, jakie teorie głosicie: 1. Oryginalny samolot został porwany na Syberię, a ten roztrzaskany, to duplikat. Kaczynski i reszta jest w jakims łagrze. To czyj trup leży na Wawelu? 2. Samolot, zahaczył o drzewo posadzone przez Stalina i Berię i się rozbił. 3. Samolot został ściągnięto na ziemię potężnym magnesem. 5. Samolot strącono rakietą. Itp. Prawda jest banalna i tragiczna - Nie zostały zachowane podstawowe i elementarne procedury lotnicze - pod naciskiem Kaczynskiego. Piloci musieli lądować, bo wódz chciał być "o czasie" w Katyniu. Wielu tak myśli, ale niewielu o tym mówi. Po wyborach dowiemy się więcej, gdy już nie będzie kurtuazji.
Friday, June 4, 2010 | Ola
• Artur to jeden z tych Polakow majacych klopoty nie tylko z głową, ale także z penisem.
Friday, June 4, 2010 | Beata
• Do Oli! Jednak problem w tym, ze piloci bali sie Kaczynskiemu przeiwstawic i spokojnie wykonywali wszystkie manewry, a majac troche oleju w glowie, powinni poleciec na lotnisko zapasowe.
Friday, June 4, 2010 | Jarek
• I teraz ci biedni piloci skladaja wymowienia,a przeciez ani Kaczynski juz im nie grozi,ani Blasiak, jedynie hrabia ze WSI,ktory wg sondazy POgressforPO wygrywa,czego sie boja,latac ze zdrajca? A moze wiedza wiecej jak bylo,!!! Chociaz najlepiej jak bylo wie pani Iza Hrabia juz na pare godzin przed katastrofa mial przygotowane oredzie,prorok jakis "prezydent gdzies poleci i wszystko sie zmieni" I wszystko jasne
Friday, June 4, 2010 | prawdziwy polaczek
• No to psy się rozszczekały! Mamy już taką osobe jak " Prawdziwy Polak z Chicago" Kaczyński Jarosław , ze swym dworem i do tego Rydzyk , stworzyli w POLSCE nową kategorie Polaków, tkz. "Prawdziwych Polaków" Kryteria według których ktoś jest Prawdziwym Polakiem , lub nie prawdziwym, czytaj drugiej kategorii, są dosyc mętne , płynne, nigdzie niezprecyzowane, i w związku z tym jest sporo zamieszania. Generalnie przyjmują że "Prawdziwy Polak" to ten co popiera PIS i Jarosława Kaczyńskiego, ale i tu nie ma zgodności, Bo Prawdziwy Polak to ten co popiera Rydzyka , a nie zawsze Kaczor z Rydzykiem idzie łapa w łape." Prawdziwy Polak" to ten co nie zaprzedał sie Rosji , nie zaprzedał sie Brukseli - Europie, no ten co siedzi w swoim zaścianku w Polsce i niegdzie NIE wyjeżdza. NIestety jak ktoś rzucił ojczyzne i wyjechał np. pracować do Angli, to już nie jest "prawdziwym Polakiem" , tylko nieudacznikiem i zaprzedańcem , to słowa Jarosława Kaczyńskiego. A tu prosze ; "Prawdziwy Polak z Chicago" sie znalazł. I jeszcze popiera PiS ! Gdyby napisał "Prawdziwy Polak W Chicago " a nie Z Chicago, to jeszcze by mogło byc, to byłby taki 'Prawdziwy Polak " w delegacji do Chicago, np. na przeszpiepiegi. Ale "Prawdziwy Polak Z Chicago " to jest juz herezja !. Nieudacznik uciekł z Polski , sprzedał sie , nie może byc "Prawdziwym Polakiem" Oj dostanie mu sie , dostanie od "Prawdziwych Polakow , z Polski. Nic nie pomoże całowanie butów Kaczyńskiemu. A ja to chciałbym wiedzieć kto to jest , to ze swej strony wysłe " Emigration" no Emigrejszen, żeby mnie "Prawdziwy Polak z Chicago " zrozumiał. Tak to będzie on przebadany przez "Prawdziwych Polaków" z Polski i przez Emigrejszen. Najlepiej żeby oba przesłuchania odbyły sie jednocześnie , w obecności obu stron przesłuchujących . Ciekawy jestem jaki tekst ten "Prawdziwy Polak z Chicago " wtedy wymyśli. A jak powie : "nasz ukochany prezydent został zamordowany" , to sie nie wykręci jakimś tam "NASZ" Bedzie musiał podac nazwisko. Ale będą jaja !!
Friday, June 4, 2010 | John AA
• Chicagowskie oszolomy wiedza swoje i nic ich nie przekona, bo im szare komorki dawno wyparowaly na dachach albo w tawernach. Pozostlo im sluchanie Luski i Baski Choroszy obiecujacej zycie wieczne na innej planecie.
Friday, June 4, 2010 | Kaska
• Choroszy bobrze oddaje nedze stacji 1490 AM. Tylko na to dzisiaj stac Spule i reszte starcow z ZNP.
Friday, June 4, 2010 | Polonus
• Panie Jarmakowski, może to i był wypadek, chociaż wątpię, ale załóżmy, czemu więc tyle dziwnych sytuacji, które dają powody do takich spekulacji. Gdyby był to tragiczny zbieg okoliczności, to działania naszych służb wyglądałyby inaczej. Podam tylko niektóre wątpliwości: 1) Prezydent wielokrotnie miał problemy z otrzymaniem samolotu,których dysponentem był rząd Rzeczywiście, to było żenujące, ale przyczyną zawsze były decyzje ministra Klicha, który przecież działał na polecenie Tuska. 2) Dlaczego Rosjanie przez długi czas stosowali różne sztuczki z potwierdzeniem wizyty Prezydenta w Katyniu. Słynne już są ich wypowiedzi, że nie otrzymali informacji, że decyzje gdzieś utknęły, że pomyłka... To daje do myślenia. 3) Dlaczego Tusk dążył do rozbicia obchodów Rocznicy? Przecież nawet gdyby nie doszło do katastrofy, to i tak pozostałaby świadomość, że chciał wykorzystać Katyń do własnych, politycznych celów, a to jest niegodne zachowanie. 4) Dlaczego wizyta Głowy Państwa nie była należycie przygotowana. Wszystkie służby, mające zadanie chronić Prezydenta podlegają przecież ministrowi Klichowi albo Sikorskiemu. 5) Dlaczego tylko dwóch oficerów BOR czekało na lotnisku w Smoleńsku, dlaczego służby podległe rządowi nie sprawdziły wcześniej stanu lotniska? 6) Tyle lat żyję na świecie i wiem, że mgła tworzy się zazwyczaj wczesnym rankiem i powoli rzednie, w miarę, jak wschodzi słońce. W Smoleńsku było odwrotnie. Po wschodzie słońca nie było mgły, zaczęła dopiero gęstnieć tuż przed przylotem samolotu z dziennikarzami. 7) Dlaczego od samego początku były kłopoty z podaniem godziny katastrofy. Prawdziwy czas podano dopiero po trzech tygodniach, a wcześniej trzy razy był zmieniany. 8) Jak to się stało, że na miejscu katastrofy nie widać nigdzie karetek pogotowia, chociaż na każdym lotnisku one są, a w tym wypadku mogły być na miejscu już po 2-3 minutach? 9) Dlaczego polskie służby nie zabezpieczyły miejsca katastrofy, przecież w samolocie były tajne dokumenty, szyfry, telefony, laptopy... 10)Dlaczego śledztwo zostało przekazane Rosjanom, chociaż inne dwustronne porozumienia przewidywały przekazanie śledztwa państwu-właścicielowi samolotu. Tym bardziej, że był to samolot wojskowy i przewoził Głowę Państwa. Poza tym Rosjanie w tym wypadku są stroną, bo samolot był produkcji rosyjskiej, niedawno przeszedł remont także w Rosji, i były różne inne powiązania, które nie gwarantowały rzetelnego śledztwa. Powołanie "Międzypaństwowej Komisji pod przewodnictwem niejakiej Anodiny było próbą zmanipulowania opinii, ponieważ trudno mówić o jej bezstronności, jeżeli w jej skład wchodzą ludzie z republik sowieckich, a sama komisja rekomendowała firmę remontową jako najlepszą do prowadzenia remontów samolotu. 11)Dlaczego polski rząd pozwolił na przewiezienie ciał Ofiar do Moskwy, gdy można było przewieźć je bezpośrednio do Polski. 12)Dlaczego polski rząd zgodził się na wywiezienie szczątków samolotu do rosyjskiej bazy wojskowej, jeżeli jest to własność Polski. 13)Dlaczego pozwolono, aby jeszcze miesiąc po Tragedii na miejscu katastrofy poniewierały się rzeczy osobiste Ofiar, a nawet szczątki ich ciał. 14)Po co miała tam jechać grupa archeologów i dlaczego w końcu nie dojechali? 15)Dlaczego od samego początku w Gazecie Wyborczej, TVN24 i niektórych innych mediach (także Progress for Poland) publikowane były nieprawdziwe informacje o zawartości "czarnych skrzynek". o kilkakrotnym podchodzeniu do lądowania, nieznajomości języka rosyjskiego lub angielskiego, brakach w wyszkoleniu, czy w ogóle o błędach pilotów, chociaż żadne materiały nie były jeszcze dostępne? Te oszczercze informacje nadal są kolportowane (por. tekst powyżej ). 16)Dlaczego rząd polski zgodził się na to, aby Rosjanie przekazali nam kopie czarnych skrzynek, o których nie wiadomo, czy są rzetelne. Na podstawie dostępnych obecnie stenogramów widać, że nie są one kompletne i zawierają bardzo dużo "dziur", które jakoby są niemożliwe do odczytania. Co to są za urządzenia, jeżeli brak im precyzji? 17)Jak to się stało, że p. Komorowski przed katastrofą opowiadał w wywiadzie, że "prezydent poleci samolotem i wszystko się może zmienić". Podobny artykuł był także w "NIE" 18)Dlaczego nie znamy wskazań innych skrzynek, przecież dopiero komplet informacji może pozwolić na właściwą ocenę. 19)Dlaczego obsługa lotniska dopiero 5 sekund przed katastrofą, gdy samolot był na wysokości kilkunastu metrów podała hasło o zagrożeniu. Dlaczego nie zrobili tego wcześniej? 20)Dlaczego nie znamy zeznań pracowników wieży i dlaczego nie możemy ich skonfrontować z innymi dokumentami i dowodami? 21)Dlaczego z takim uporem przedstawia się winę pilotów, jakby byli niewykształconymi amatorami o skłonnościach samobójczych? Przecież to byli najlepsi z najlepszych, ludzie o ogromnym doświadczeniu. Poza tym oni bardzo chcieli żyć, więc imputowanie im niegodnych zachowań jest zwykłym świństwem. Widać, że ktoś chce wyłączyć nam "guzik logicznego myślenia" 22)Dlaczego polski rząd usiłuje nam wmówić, że prowadzi swoje, niezależne śledztwo, jeżeli nie ma żadnych oryginalnych dowodów, wszystko, czym dysponuje, to kopie sporządzone w Rosji, a więc nie ma gwarancji, że są one wiarygodne. Poza tym jeszcze niedawno wmawiano nam , że nie ma powodów, abyśmy nie wierzyli Rosjanom. Skąd ta pewność? Przytaczanie tutaj przez p. Jarmakowskiego Andrzeja wybiórczych opinii niektórych "ekspertów" wskazuje na próbę zaciemnienia obrazu. O sytuacji w polskim wojsku, szczególnie lotnictwie, w okresie ministrowania lekarza psychiatry Klicha świadczą prośby o zwolnienie ze służby. To daje do myślenia, ale przecież Tusk, Klich i inni im POdobni wyłączyli właśnie guzik logicznego myślenia. Ten guzik dotyczy zresztą także innych dziedzin życia politycznego, gospodarczego, kulturalnego i społecznego, wystarczy chociażby wspomnieć powódź, która dotknęła 1/4 Polski, a Tusk i S-ka opowiadają, że "woda się zbiera i spływa potem do Bałtyku", a w ogóle, to przecież "powódź była także rok temu, więc można się przyzwyczaić" 23)Na co może liczyć tzw. szary obywatel, gdy znajdzie się w sytuacji zagrożenia za granicą, jeżeli prawie 100 najwyżej postawionych osób w Polsce , które zginęły w Rosji nie może liczyć na uczciwie prowadzone śledztwo przez odpowiednie polskie służby? 24)Dlaczego rząd polski, chociażby dla uspokojenia nastrojów nie zdecydował się chociaż wystąpić do Rosji z prośbą o przejęcie śledztwa? 25)Dlaczego wmawia nam się, że mgła uniemożliwia bezpieczne lądowanie samolotów. Gdyby rzeczywiście tak było, to 1/3 lotów byłaby odwołana. Teraz, gdy istnieją tak precyzyjne urządzenia, ryzyko katastrofy, przy odpowiedniej współpracy z wierzą, spada prawie do zera. 26)Dlaczego ludzie, którzy mają wątpliwości w sprawie katastrofy z takim uporem są wyszydzani i wręcz wyzywani przez dyspozycyjne media? Pytań jest znacznie więcej, ale nie zajmowałem się zagadnieniami technicznymi, bo się na tym nie znam, poza tym co można powiedzieć, jeżeli nie mamy szczątków samolotu. Ja ograniczyłem się tylko do tego, co widoczne jest w tej chwili "gołym okiem", bez konieczności sięgania do dokumentów. To właśnie lekceważenie tych wszystkich zagadnień obraża nas wszystkich, i o to mam pretensje do Tuska i spółki. P.S. Tak się składa, że w Rosji zginęło już wielu polityków z różnych krajów, wystarczy przypomnieć, że Bierut także zachorował i zmarł w Rosji. Jak się okazało, nie on jeden i nie ostatni. Oczywiście Rosjanie nie przyznają się do winy, ale oni przecież nadal mówią, że nie są sprawcami wymordowania 22 tys. polskich oficerów, wbrew dowodom i faktom, wbrew zeznaniom naocznych świadków, więc czy możemy im wierzyć, jeżeli obiecują uczciwie prowadzić to śledztwo? Biorąc wszystko pod uwagę, uważam że powyższy tytuł należałoby zmodyfikować na; Dlaczego włączona zakłamany guzik.
Saturday, June 5, 2010 | Ryszard
• 10 kwietnia w wiezy kontrolnej ruchu lotniczego w Smoleńsku oprócz dwóch kontrolerów, którzy prowadzili prezydenckiego tupolewa, był ktoś jeszcze. Prawdopodobnie wysoki rangą oficer rosyjskich słuzb specjalnych Badamy ten wątek – potwierdza wojskowa prokuratura okręgowa w Warszawie. Nasi śledczy nie wykluczają, ze oficer ten był w stałym telefonicznym kontakcie ze zwierzchnikami w Moskwie i decydował o poczynaniach kontrolerów. Ale nie mogą doprosić się o zgodę na jego przesłuchanie. Rosja nie odpowiada na nasze oficjalne wnioski o pomoc prawną.
Saturday, June 5, 2010 | tomek
• Ryszard, czy ty masz ubezpieczenie medyczne? Przeciez wizyte prezydenta organizowala jego wlasna kancelaria, a nie rzad. Twoje pytania sa wirtecz smieszne, a jak nie masz ubezpieczenia, to za leczenie sam bedziesz musial zaplacic. Tylko tak mozna skomentowac twoj przydlugi wpis. tworzysz nieistniejaca rzeczywistosc. Z zapisow skrzynek wynika jasno, ze kontrler wczesniej wzywal do odejscia, a piloci posiadali informacje o tym, ze warunki sa ponizej wszelkiego minimum. I to jest zasadnicza sprawa, ktora calkowicie pomijasz. To co najwazniejsze i niewygodne dla Ciebie po prostu nie istnieje.
Saturday, June 5, 2010 | Ireneusz Krzywicki
• To proste : Jak nie widzisz ziemi , a mgła jest taka jak była po Smoleńskiem , to trzeba lecieć na zapasowe lotnisko. Jeżeli chicagowskie LUSIE podejrzewają , że też mgłę stworzyli ruskie służby to ...ręce opadają . To jest klasyczny przykład arogancji władzy. Dostojnicy chodzili do kabiny jak do kibla i się doczekali tragicznej śmierci .
Saturday, June 5, 2010 | Jagoda
• I wlasnie chyba arogancja wladzy stala na poczatku lamcucha zdarzen, ktore doprowadzily do katastrofy. Trafny wniosek, zreszta zgodny z rozumowaniem autora.
Saturday, June 5, 2010 | Teresa
• Od jakiegos czasu widac na tym portalu pod artykulami wpisy niejakiego Ryszarda. Długie, nudnei merytorycznie bezwartosciowe. Pod tym tekstem pozwolil sobie zamiescic swoje 26 punktow. Kazdy z tych punktow jest kompletnie bez sensu. Zobaczmy chocby punkt 1. Przeciez to nie sluzby Klicha czy Sikorskiego organizowaly wizyte prezydenta. Za wszystko odpowiedzialna byla jego kancelaria prezydenta. I w zakonczeniu Ryszard pisze, ze Rosjanie nie przyznaja sie do wymordowania 22 tysiecy oficerow. To tez klamstwo. Przeciez nawet prezydent Rosji powiedzial to bardzo jasno, dobitnie i bez niedomowien. Na rosyjskich stronach rzadowych zamieszczono najwazniejszy dokument. Rozkaz WKP(b) podpisany przez Berie i zaakceptowany przez Stalina. I tak klamstwo stoi na klamstwie.
Saturday, June 5, 2010 | Tadeusz
• DO JARMALKOWSKIEGO-- ZLO DOBREM ZWYCIEZY--do-LECHA WALESY- ZLO DOBREM ZWYCIEZAJ--Smutno się robi bardzo w Polsce, złe moce, źli ludzie bez wytchnienia pędzą do władzy dla siebie. Polacy są osieroceni, nikt nie dba o nasz autorytet, pozycję na świecie, robi się z nas służalczyków, ale nie wymaga dla nas szacunku. Władza nie szanuje społeczeństwa, kłamie i lekceważy rodaków. Dlatego nie szanują nas inni. Śp. Prezydent Lech Kaczyński dążył do silnego państwa, chciał by duży kraj w centrum Europy był niezależny, bogaty, prawy. Głupcy Mu przeszkadzali, ośmieszali Go, aferzyści chcieli mieć spokój w okradaniu nas. Dziś jesteśmy biedni i pozbawieni mądrego Opiekuna. Fundują nam głupka na prezydenta, człowieka dużego wzrostem, ale malutkiego klasą i rozumem, lenia, gbura, ciecia, nieuka. Cóż to za satysfakcja oszustwami, oszczerstwami zdobywać władzę? Ano dla prostaków jest to bez znaczenia.
Sunday, June 6, 2010 | KONSTANTYNOPOLITACZYKOWIANECZEK
• Lech Kaczynski poza rozbudowanym ego i XIX wiecznym sposobem postrzegania swiata niewiele posiadal zalet. Inni oczywiscie nie sa lepsi, gdyż cala polska klasa polityczna jest nedzna i beznadziejna.
Sunday, June 6, 2010 | Obserwator
• kaczynski mogl rzeczywiscie skutecznie walczyc o niepodleglosc. Skutecznie, gdyż nikt tej niepodleglosci nie zagrazal. Sukces wiec murowany.
Sunday, June 6, 2010 | Marek
• no redaktor jak zwykle z klucza wsi,taki rozkaz co?
Sunday, June 6, 2010 | AJ
• Slowianie to kompletne debile,szczegolnie te nadwislansko katolickie!
Sunday, June 6, 2010 | samanta
• Ciekawe jak nieistniejace juz WSI zamawia artykuly na Progressie? Jest to teoria podobna do tej zaprezentowanej przez ojczulka rzecznika Jasnej Gory, ze powodzie w Polsce powoduja jakies tajne przeloty samolotow nad Polską. Gratuluję fantazji.
Sunday, June 6, 2010 | Jarek
• Bardzo dobry komentarz. Madre skojarzenia. Zgadzam sie zupelnie z p.Andrzejem Jarmakowskim
Monday, June 7, 2010 | Elzbieta Beata Krzywinska
• NIECH SIE PAN TRZYMA FAKTOW PANIE JERMAKOWSKI,BO BREDNI TO JUZ WYSTARCZAJACO DUZO NAPRODUKOWAL TEN CO PANU PLACI CZYLI HRABIA WPADKA Z WSI A KOMENTUJACY CZYLI PEWNIE PANA ZNAJOMI LUB TEZ OPLACANI PRZEZ PANA NIE MOGAC ZNALEZC ARGUMENTOW ZA SWOIM FAWORYTEM RZUCAJA WYZWISKAMI I RYNSZTOKIEM. ALE KULTURA,!!OT RUSKA!!
Monday, June 7, 2010 | ARTUR
• Do JohnaAA nie pij wiecej ,bo nie wiesz co piszesz,straszyc emigration to sobie mozesz swojego kumpla od wodki,wiem,ze ci brakuje na wodke to ci placa za te wpisy,a tobie sie zdaje zes wielki zabrala wodeczka rozum calkiem,oj zabrala
Monday, June 7, 2010 | prawdziwy polak
• Ręce i nogi się uginają, gdy czyta się posty tych "prawdziwych Polaków". Hitler też chciał stworzyć rasę aryjską i prawdziwych Niemców - co z tego wyszło wszyscy wiemy - poza prawdziwymi Polakami - niewykształconymi tumanami. Jezuuuu - co za motłoch można spotkać na internecie. To jest ciemnogród średniowieczny, bez perspektyw, bez zdolności i możliwości do logicznego myślenia. Mówi i pisze, to co usłyszy u Rydzyka. Na szczęście ci prawdziwi Polacy - to margines, który nie ma wiekszego wpływu na rzeczywistość. Więc ten motłoch próbuje stworzyć rzeczywistość własną - nieistniejącą. I tworzy te swoje spiskowe teorie dziejów i wierzy w nie. A normalni ludzie się z tego i z tych idiotów śmieją. Prawdziwi Polacy - piszcie więcej, bo śmiech to zdrowie. Wszyscy skorzystają z waszego debilizmu.
Monday, June 7, 2010 | ala
• Gdy Hitler tworzyl rasę aryjską, czyli prawdziwychg Niemców, to kandydatom mierzono objętość czaszki, sprawdzano kolor oczu i włosów. Ciekawe, co Rydzyk mierzy swoim kandydatom na prawdziwych Polaków. Prawdopodobnie jedynym pomiarem jest stukanie młotkiem w ich puste łby. Im odgłos jest bardziej pusty i głośny, tym rydzykowy Prawdziwy Polak jest prawdziwszy.
Monday, June 7, 2010 | ala
• Panie Ryszardzie prosze pisac,pana komentarze sa lepsze niz "artykuly"pismakow z POgressforPO, SA OBIEKTYWNE I KULTURALNE,a te artykuly jak niektore komentarze;pewnie samych pismakow albo ich znajomych to kloaka i stek bzdur
Monday, June 7, 2010 | prawdziwy polak ze znajomymi
• DURNOTA I CHAMSTWO ZWOLENNIKOW HRABIEGO ERROR Z FLINTA SIEGA JEGO POZIOMU PANIE RYSZARDZIE POPIERAM W PELNI PANA KOMENTARZE,MOJ SZACUNEK
Monday, June 7, 2010 | ANNA
• Jermakowski te teksty ci pisze PALIKOT,na to wyglada,ten sam styl sprzedajnego durnia,
Monday, June 7, 2010 | adam,
• CIEKAWE CZY W POLSCE TEZ SLUCHAJA LUSKI ,BO TAK WYNIKA Z SONDAZY,GDZIE KACZYNSKI BIJE NA GLOWE HRABIEGO,CO TO JUZ 4 CZERWCA MIAL DOJRZALE CZERESNIE SAME CUDA U HRABIEGO,PRZEWIDZIAL TEZ ZAMACH BO PRZYGOTOWAL SOBIE WCZESNIEJ OREDZIE, PREZYDENT GDZIES POLECI I WSZYSTKO SIE ZMIENI TYLKO YNTELYGENTY Z PROGRESSU NIEDUGO NAPISZA,ZE KACZYNSKI PIJANY PILOTOWAL, BO TAKI PRIKAZ Z MOSKWY PRZYJDZIE WYSTARCZY BYC PATRIOTA I MYSLACYM CZLOWIEKIEM ZEBY WIDZIEC KLAMSTWO TAM GDZIE JEST KLAMSTWO,ZBRODNIE TAM GDZIE JEST I ZDRADE.I NIE POTRZEBA DO TEGO LUSI,2012 ROKU,ANI OJCA RYDZYKA ANI NAWET NIE TRZEBA BYC KATOLIKIEM,ATEISCI TEZ POPIERAJA KACZYNSKIEGO,I EWANGELICY W CIESZYNIE,A PO MA NAJWIEKSZE POPARCIE W ZAKLADACH KARNYCH I SB
Monday, June 7, 2010 | PRAWDZIWY POLAK
• Z prawdziwym Polakiem nie ma sensu dyslkutowac. Po prostu odeslac na leczenie do psychiatryka!
Monday, June 7, 2010 | Kaska
• Zaroiło sie tu na portalu od "Prawdziwych Polaków", A czy kto wie jak taki "Prawdziwy Polak " wygląda? Może jak Prawdziwy Niemiec w III Rzeszy. Taki Niemiec był wysoki jak Gebels , wysmukły jak Gering i blondynem jak Hitler. A ci "Prawdziwi Polacy?/ Wysocy ja Kaczyński , zgrabni jak Gosiewski skroni, biedni jak Rydzyk, i pewnie etniczni Słowianie jak Maciorawicz. Ma ktos inne pomysły??
Tuesday, June 8, 2010 | John AA
• JARMALKOWSKI TUTAJ DOSTALEM OD LUDZI LISTE PYTAN JESLI JESTES NA TYLE INTELIGENTNY TO POWINIENES COS NA TEN TEMAT NAPISAC- A NIE OD RAZU SZUKASZ JUZ WIESZ KTO JEST WINNY PAMIENTASZ GLOS WYBRZEZA LUB DZIENNIK BALTYCKI -PROPAGANDA TY CZYTALES TYLKO WIECZOR WYBRZEZA WIEC JARMALKOWSKI CO SIE Z TOBA POROBILO CZY SIE CI GDZIES BLAD PRZYCZEPIL DO NOGI ?-TERAZ PYTANIA JEST ICH BARDZO MNOGO --MAPA PYTAŃ Share Szanowni! (Otrzymane od J.Ś.) Poniżej zamieszczam mapę pytań, uworzoną jako efekt mojej i waszej pracy. Mapa pytań, podobnie jak jej kolejne wersje i - mam nadzieję, tworzona mapa odpowiedzi, nie ma autora; sam nie przywołuję autorów poszczególnych pytań, nie przypisuję sobie też jej autorstwa w rozumieniu ustawy „Prawo Autorskie". Jeśli któreś z istotnych Waszych pytań nie znalazło się w tekście, proszę o umieszczenie go jeszcze raz i łaskawe pohamowanie irytacji :-) Przeczytałem WSZYSTKIE nadesłane pytania i - miarę możliwości, większość blogów, które nawiązywały do najistotniejszego polskiego tematu od czasów zbrodni katyńskiej i katastrofy w Gibraltarze. Mapę pytań może rozpowszechniac i kopiować; proszę jednak osoby kopiujące, by ewentualne pytania padające na innych forach zechcieli łaskowie wklejać na tym blogu. Będę szczerze zobowiazany, jeśli przy formuowaniu kolejnych pytań zastosujecie standard Verdana 12, brak spacji przed znakami przystankowymi i korektę tekstu. Propozycje proszę uzupełnić wskazaniem według numerologii pytań z mapy. Zapraszam do pracy, z góry dziękuję za uwagi i serdecznie pozdrawiam! Rolex BIAŁA KSIĘGA W SPRAWIE KATASTROFY RZADOWEGO SAMOLOTU TU-154 POD LOTNISKIEM SMOLEŃSK-SIEVIERNYJ 10/04/2010 R - MAPA PYTAŃ ROZDZIAŁ I. WSTĘP. STAN POLSKIEGO LOTNICTWA WOJSKOWEGO. 1.1. Jakie wnioski i jakie programy zabezpieczające wprowadzono w trybie szkoleń i wymogów stawianych pilotom w polskim lotnictwie wojskowym po katastrofie samolotu CASA pod Mirosławcem? 1.2. Czy programy szkoleniowe polskich pilotów wojskowych odpowiadają standardom NATO-wskim, kto jest odpowiedzialny za ich wdrażanie i kontrolę przestrzegania zasad? 1.3. Czy agendy sojuszu NATO zwracały się do rządu polskiego z uwagami na temat szkolenia pilotów, ilości wylatanych godzin i sprawności bojowej? 1.4. Kto był personalnie odpowiedzialny za jakość i kształt szkolenia, tak w wymiarze politycznym i finansowym, jak wojskowym i technicznym? 1.5. Czy po tragedii pod Mirosławcem zwiększano, czy zmniejszano wydatki na szkolenie pilotów wojskowych, w tym pilotów 36 spec pułku? 1.6. Kto konstytucyjnie odpowiada za stan polskich sił zbrojnych, bezpieczeństwo osób obsługiwanych przez wojskowe służby transportowe? 1.7. Informacje o problemach technicznych Tu-154M powtarzały się od lat, jednak zaraz po katastrofie Rosjanie wykluczyli awarię samolotu . Dlaczego polska strona przyjęła to zapewnienie bezwarunkowo i wbrew logice? ROZDZIAŁ II - PRZYGOTOWANIE WIZYTY GŁOWY PAŃSTWA W SMOLEŃSKU ORAZ ZAPROSZONYCH PRZEZ NIĄ GOŚCI. 2.1. Kto zajmuje się organizacją wizyty głowy państwa we współpracy w władzami państwa-gospodarza? 2.2. Jakie są proceduryorganizacji wizyty, ustalenia wymogów bezpieczeństwa, zapewnienia odpowiedniego zaplecza logistycznego? 2.3. Kto ustalał listę gości? Kto aprobował listę gości? Kto dokonał przydzielenia zaproszonych gości do wskazanych konkretnie środków transportu? 2.4. Jakie oficjalne dokumenty wymieniane z ambasadą rosyjską w Polsce są w posiadaniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych? 2.5. Jak była ranga wizyty prezydenckiej (wizyta prywatna, państwowa, oficjalna)? 2.6. Kto złożył „zamówienie" w 36 spec-pułku lotnictwa wojskowego? 2.6.1. Na ile lotów? Kto dokonał podział polskiej delegacji i zaproszonych gości pomiędzy poszczególne środki transportu? 2.6.2. Planowany był przejazd Prezydenta do Katynia pociągiem. Czy ktoś z jego otoczenia sugerował wybranie przelotu samolotem zamiast pociągu i jeśli tak, to kto? 2.6.3. Czy jest prawdą, że Katastrofa w Smoleńsku dla polskich oficerów rozpoczęła się już w samolocie C-295M [CASA?] na lotnisku warszawskim? Wczesnym rankiem, 10 kwietnia, oficerowie, przypięci pasami do foteli, mieli siedzieć wraz z grupą kilkunastu polskich dziennikarzy na pokładzie CASY, czekając na odlot do Smoleńska. Na skutek informacji obsługi o problemach technicznych samolotu zaproponowano pasażerom przesiadkę do Jaka-42. Dziennikarze się przesiedli do Jaka, ale oficerowie zajęli wolne miejsca w prezydenckim Tupolewie. 2.7. Lista pasażerów samolotu krążyła wśród dziennikarzy już kilka dni przed lotem . Była to absolutnie nietypowa i niedopuszczalna sprawa . Jak do tego doszło i kto udostępnił tę listę? Jakie czynności podjęli polscy prokuratorzy i inne służby, w tym SKW i SWW, by ustalić osobę odpowiedzialną za przeciek? 2.8. Czy polski MSZ i kancelaria premiera , która odpowiadała za lot, poinformowały Rosjan oficjalnie kto jest na pokładzie, w celu zapewnienia odpowiedniego poziomu jej zabezpieczenia? Czy prawdą jest, że status wizyty z oficjalnej na nieoficjalną zmienił Min. Arabski? 2.9. Czy prawdą jest informacja, że samolot prezydenta Kaczyńskiego miał niższą rangę niż samolot premiera Tuska3 dni wcześniej i w związku z tym procedury oraz standardy bezpieczeństwa były niższe? Szef BOR gen. Janicki powiedział, że była to wizyta nieoficjalna. Jeżeli tak było, to tym bardziej na stronie polskiej spoczywała większa odpowiedzialność za przygotowanie i bezpieczeństwo tego lotu . Czy lotnisko w Smoleńsku zostało sprawdzone przez polskie służby? I jak traktować wypowiedź gen. Janickiego dla radia ZET 29.04, że o tym „kto dokładnie znajduje się na pokładzie Tu-154M dowiedział się już po katastrofie" ? 2.10. Czy lista osób była oficjalnie przedstawiana stronie rosyjskiej? Jaka, w jakiej formie, komu fizycznie i kiedy? ROZDZIAŁ III - Procedury bezpieczeństwa, otoczenie prawne. 3.1. Jakiego typu samolotem był TU-152 według prawa międzynarodowego? Państwowym? Wojskowym? Cywilnym? 3.2. Jaka jest procedura zabezpieczania tego typu lotów przez BOR? 3.3. Czy przewidywano lotniska zapasowe, a jeśli tak, to w jakim dokumencie można znaleźć dowód takiego zabezpieczenia? 3.4. Czy w sprawie lotniska zapasowego w Mińsku istnieje dokumentacja kontaktów z Ambasadą Białorusi w Polsce bądź z innymi władzami białoruskimi? 3.5. W jakim dokumencieopisano zaplecze logistyczne w przypadku lądowania na którymś z lotnisk zapasowych? 3.6. Ilu funkcjonariuszy BOR-u zostało przydzielonych do lotu TU-154 10/04/2010, ilu dotarło na lotnisko wcześniej i jakimi środkami transportu? Ilu funkcjonariusz BOR-u zostało przydzielonych do lotnisk zapasowych i w jaki sposób dostali się na te lotniska? 3.7. Czy BOR lub jakiekolwiek inne polskie służby dokonały wizytacji lotniska w Smoleńsku pod katem jego bezpieczeństwa, zaplecza technicznego pozwalającego na ruch statków powietrznych? Ilu funkcjonariuszy było w Smoleńsku , czy sprawdzili przed przylotem pas startowy, wieżę kontrolną i wyposażenie lotniska ? 3.8. Czy polskie służby mają kopie dokumentów MAK dopuszczających lotnisko do użycia w ruchu powietrznym? 3.9. Kto wydał certyfikat dopuszczający do ruchu TU-154 po modernizacji w Samarze? Czy MAK wydawał certyfikat dopuszczający TU-154 do ruchu na czas przelotu z Samary do Warszawy? 3.10. Jakie dokumenty określają stan techniczny statku powietrznego przed wystartowaniem? 3.11. Jak wyglądała procedura w przypadku tego lotu? 3.12. Kto dokonał wyboru pilotówdo obsługi lotu? 3.13. Jakie są procedury sprawdzenie stanu psychicznego i fizycznego pilotów przed lotem? 3.14. Jakie przepisy i procedury obowiązywały na pokładzie samolotu: cywilne czy wojskowe? 3.15. Jakie procedury są wdrażane po uzyskaniu informacji o awarii/katastrofie polskiego samolotu rządowego i na podstawie jakich przepisów? 3.16. Czy Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych przy Ministerstwie Infrastruktury jest organem właściwym do badania katastrofy wojskowych i państwowych statków powietrznych? 3.17. Czy Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych przy Ministerstwie Infrastruktury umieściła katastrofę TU-154 w Rejestrze Zdarzeń Lotniczych? 3.18. Czy art 13 Konwencji chicagowskiej dotyczy wojskowych, państwowych, czy cywilnych statków powietrznych? 3.18.1. Kto podjął decyzję (w jakim gronie i czy istnieje formalny slad podjęcia takiej decyzji, a jeżeli tak, to jaki?) o zastosowaniu art 13 Konwencji Chicagowskiej ZAMIAST art 11 porozumienia z 7 lipca 1993 zawartego pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Federacją Rosyjską, dotyczącego katastrof polskich powietrznych statków wojskowych w rosyjskiej przestrzeni powietrznej? 3.18.2. Na jakiej podstawie prawnej? 3.18.3. Zarówno Konwencja Chicagowska, jak i porozumienie z 7 lipca 1993 zawarte pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Federacją Rosyjską określa w sposób ogólny podmiot uprawniony do przeprowadzenia śledztwa w sprawie katastrofy, nie przesądzając o drobiazgowych procedurach. W przypadku Konwencji Chicagowskiej swoje wewnętrzne procedury wdraża MAK, akceptując obecność w swoich pacach osoby oddelegowanej przez rząd RP, w przypadku Porozumienia z 7 lipca 1993 śledztwo prowadzą wspólnie rosyjska i polska prokuratura wojskowa na terytorium Federacji Rosyjskiej na zasadzie równouprawnienia w przeprowadzaniu czynności, w sposób i w zakresie procedur właściwej dla każdej z tych służb. Pan przewodniczący Klich, co zostało poparte oświadczeniami przedstawicieli rządu RP i MON-u wskazał a fakt uszczegółowienia procedur wynikających wprost z art 13 konwencji Chicagowskiej ich brak w przypadku Porozumienia z 11 lipca 1993. W jakim akcie prawnym można znaleźć szczegółowe opracowanie procedur związanych z art 13 Konwencji Chicagowskiej? 3.18.4. Jak przebiegały prace nad ustaleniem procedur powstępowania w przypadku Porozumienia z 7 lipca? 3.18.5. Czy ewentualny brak tych procedur w przypadku porozumienia z 7 liupca 1993 oznacza, że w przypadku katastrofy rosyjskiego, państwowego statku powietrznego również zostanie zastosowana Konwencja Chicagowska, a Polska Komisja Badania Wypadków Lotniczych oraz polska prokuratura będą jej jedynymi gospodarzami, przy udziale delegata MAK-u? 3.19. Czy katastrofę rządowego TU-154 bada cywilna czy wojskowa prokuratura? 3.20. W jakim zakresie lot rządowego TU-154 10/04/2010 ochraniały służby: SWW i SKW i jakie były efekty tej ochrony? 3.21. Kto podjął decyzję o dołączeniu polskiego przedstawiciela do prac MAK-a? Na jakiej podstawie prawa międzynarodowego? 3.22. Na jakiej podstawie wszczęto polskie śledztwo w tej sprawie? 3.23. Jakie są relacje pomiędzy pracą MAK-a a śledztwem polskiej prokuratury? 3.24. Jakie są relacje pomiędzy pracą MAK-a a śledztwem rosyjskiej prokuratury? 3.25. Czy śledztwo rosyjskie prowadzi rosyjska prokuratura wojskowa czy cywilna? 3.26. Jakie wnioski prawne wystosowali polscy prokuratorzy do prokuratury rosyjskiej i MAK-a? 3.27. Na jakiej podstawie w pracach MAK-a biorą udział polscy prokuratorzy, jaki mają status i z czego to wynika? 3.28. Czy są to cywilni czy wojskowi prokuratorzy? 3.29. Jakie są zależności (jeśli są) pomiędzy prokuratorami a polskim przedstawicielem przy MAK? 3.30. Zgodnie z artykułem 17 Konwencji Chicagowskiej narodowość statku powietrznego określa miejsce zarejestrowania. Kto wydał wrak samolotu TU-154 władzom rosyjskim? 3.31. Czy lotnisko w Smoleńsku podlegało w zakresie wymogów technicznych artykułowi 28 Konwencji Chicagowskiej? 3.31.1. A jesli nie, to z jakiego powodu? 3.32. Czy MAK ma prawo zajmować się katastrofami wojskowych i państwowych statków powietrznych, które wydarzyły się na lotniskach wojskowych? 3.33. Czy MAK certyfikuje wojskowe lotniska i wojskowe statki powietrzne? 3.34. Czy o prawdopodobnej śmierci zwierzchnika sił zbrojnych jednej z armii NATO, o raz kilku wysokich stopniem dowódców NATO, rząd polski powiadomił władze sojuszu o zdarzenia, i jeśli, to kiedy to się stało? 3.35. Czy procedury Natowskie, w przypadku katastrofy statku powietrznego i prawdopodobnej śmierci wysokich rangą dowódców Sojuszu na terytorium państwa trzeciego, oraz wysokiego prawdopodobieństwa, że na pokładzie znajdowały się dane, których ewentualne przejęcie może mieć wpływ na siłę obronną sojuszu, przewidują podjęcie kroków zabezpieczających, a jeśli tak, to jakich? 3.36. Czy rząd polski mógł zwrócić się do dowództwa NATO o pomoc, w jakim zakresie, i czy to uczynił? 3.37. Jakiego typu wydarzeniem, z prawnego, wojskowego i politycznego punktu widzenia, jest dla dowództwa NATO niewyjaśniona katastrofa państwowego statku powietrznego w której ginie zwierzchnik sił zbrojnych armii NATO i kilku najwyższych dowódców wojskowych na terytorium państwa trzeciego? 3.38. Dlaczego rząd polski odrzucił (wypowiedź P. Grasia 23.04) możliwość powołania międzynarodowej komisji badającej te katastrofę? (Taką możliwość dopuszcza prawo międzynarodowe. W 2008 rozbił się na Białorusi prywatny rosyjski samolot Hawker BAE125 , gdzie zginęło 5 Rosjan. Powołano wtedy międzynarodową komisję śledczą . P. Graś stwierdził że „nie bardzo rozumie sens powołania takiej komisji")? 3.39. O co konkretnie zwróciła się strona polska do Rosjan ? Jakie dokumenty potwierdzają działania polskiego rządu w tej sprawie? Rozdział IV. WĄTPLIWOPŚCI DOTYCZĄCE PRZEBIEGU ZDARZENIA 4.1. O której godzinie nastąpił wylot rządowego TU-154 z lotniska w Warszawie i dlaczego? 4.1.1. O której godzinie planowano wylot, o której rzeczywiście nastąpił? 4.2. O której godzinie rządowy TU-154 przekroczył granicę powietrzną RP i znalazł się na terytorium powietrznym Białorusi? 4.2.1. O której godzinie rządowy TU-154 przekroczył białorusko-rosyjską granicę powietrzną? 4.2.2. O której godzinie rządowy TU-154 rozpoczął procedury podchodzenia do lądowania na lotnisku w Smoleńsku? 4.2.3. Z jaką prędkością poruszał się rządowy TU-154 na poszczególnych etapach lotu? 4.3. Dlaczego lotnisko w Smoleńsku - słabo wyposażone na wypadek trudnych warunków atmosferycznych - jeśli w istocie te warunki pojawiły się nieoczekiwanie i były bardzo trudne nie zostało zamknięte dla ruchu lotniczego co stanowiłoby jasny przekaz dla pilotów? 4.4. Jakie procedury podejścia do lądowania wykonał rządowy TU-154? 4.4.1. Czy były to procedury standardowe? 4.4.2. Czy katastrofa rządowego TU-154 nastąpiła w trakcie procedury lądowania, czy w trakcie zniżania się na wysokość decyzyjną? 4.4.3. Czy rzeczywiście układ radiolatarnii (MDB) na lotnisku w Smoleńsku był niestandardowy (dalsza radiolatarnia w odległości 6km od pasa zamiast 4km) ? Czy piloci o tym wiedzieli? 4.4.4. Czy prawdziwa jest informacja, że system Terrain Awareness and Warning System (TAWS), ostrzegający pilota przed zbyt niskim lotem, który zamontowany był w prezydenckim TU-154M, jest praktycznie niezawodny(jeżeli działa prawidłowo i nie jest zakłócany lub zablokowany), a od 1990 nie było wypadków spowodowanych jego działaniem? 4.4.5. Zainstalowany w samolocie radarowy miernik wysokości RW-5M ma dokładność pomiaru 0,8m i zakres 750m. Czy działał prawidłowo ? 4.4.6. Kto i dlaczego wkręcał (lub wykręcał) żarówkiw oświetleniu lotniska (Takie zdjęcia wykonał zaraz po katastrofie Siergiej Serebro z „Głosu Witebska". Czy w czasie wizyty Putina i Tuska oświetlenie działało prawidłowo? S.Serebro zauważył też, że „3 godziny po katastrofie wojskowi przeciągają tamtędy kabel". Ukraińscy dziennikarze sfotografowali również inne lotniskowe lampy - nie świeciły)? 4.4.7. Czy z faktu, że piloci wykonywali manewr lotniczy przy pomocy autopilota można wysnuć wniosek, że pozostawali w błędzie, co do najbardziej istotnych parametrów lotu? 4.5. Jak wygląda pełny stenogram rozmów pilotów TU-154 z wieżą kontroli lotów w Smoleńsku? 4.5.1. Kto, imiennie, pełnił służbę w wieży kontroli lotów lotniska Smoleńsk-Sjewiernyj 10/04/2010? 4.5.2. Czy osoby te nadal pełnią czynną służbę na tym lotnisku? 4.5.3. Czy oprócz obsługi wieży kontroli lotów były tam jeszcze jakieś inne osoby? 4.6. Czy polscy prokuratorzy mieli możliwość przesłuchania rosyjskich kontrolerów lotów, ew. osoby nie należące do obsługi lotniska, a obecne w wieży kontroli lotów, innych członków personelu naziemnego lotniska? 4.6.1. Czy polscy prokuratorzy mieli możliwość przesłuchania członków rosyjskich służb ratowniczych, medycznych, wojskowych i milicyjnych biorących udział w akcji ratunkowej? 4.6.2. Czy polscy prokuratorzy wystąpili o listę osób biorących udział w akcji ratowniczej i milicyjnej? 4.6.3. Na filmach z miejsca katastrofy, zrealizowanych prze stacje telewizyjne, widzimy przedstawicieli różnych służb mundurowych; służb milicyjnych, ratowniczych, medycznych. Czy polscy prokuratorzy dokonali identyfikacji tych osób bądź mają wiedzę od prokuratury rosyjskiej o takiej identyfikacji? 4.7. O której godzinie nastąpiła katastrofa rządowego TU-154? 4.7.1. O której godzinie nastąpiło uszkodzenie sieci trakcyjnej? 4.7.2. O której godzinie włączono sygnał instalacji alarmowej na lotnisku Smoleńsk-Sjewiernyj? 4.7.3. O której godzinie rządowy TU-154 zniknął z radarów obsługi naziemnej lotniska Smoleńsk-Sjewiernyj? 4.7.4. Na jaką godzinę, jako godzinę katastrofy, wskazywały zeznania polskich i rosyjskich, bezpośrednich świadków katastrofy? 4.7.5. Jaką godzinę katastrofy wskazały ratownicze służby rosyjskie? 4.7.6. Jaka godzina katastrofy została wskazana w oficjalnym komunikacie rządu rosyjskiego? 4.7.7. Dlaczego przez ponad tydzień podawano godzinę katastrofy jako 8.56, podczas gdy (najprawdopodobniej) było to kilkanaście minut wcześniej? W. Bater w Polsat News 10.04 o 18.55 mówił, że „informację otrzymał telefonicznie o 8.4, czyli praktycznie 4 minuty po katastrofie". Linia energetyczna została zerwana o 8.39.54. Min. Szojgu w raporcie dla W. Putina 10.04 powiedział, że samolot zniknął z radarów o 10.50 (czyli 8.50 czasu polskiego) . Skąd te 10 minut różnicy? - GW na swojej stronie internetowej pierwszą informację opublikowała o 8.38? 4.7.8. Krótko przed katastrofą Tu-154 próbował lądować w Smoleńsku rosyjski Ił-76 . Wg . W. Cegielskiego z TVP Ił-76 prawie dotknął pasa ale jednak nie udało się wylądować i odleciał . Co o tym wiadomo ? Dlaczego Ił nie mógł wylądować ? Są też relacje wskazujące , że Ił podchodził do lądowania w tym samym czasie co Tu-154. W internecie pojawiło się też zdjęcie dwóch drzew rosnących blisko siebie, których korony zostały ścięte pod rożnym kątem: nie mogły być więc uszkodzone przez ten sam samolot . 4.7.9. Lądowanie dwóch dużych maszyn w krótkim odstępie czasu stwarzało niebezpieczeństwo kolizji lub turbulencji groźnej dla drugiego samolotu. Czy załoga tego Iła została przesłuchana w obecności polskich prokuratorów? Czy zbadano czarne skrzynki Iła? 4.7.10. Linia energetyczna została przerwana o 08.39.54 a czarna skrzynka Tu-154 przestała działać o 08.41.04. Czy uprawniona jest hipoteza, że to Ił zerwał linię, podchodząc do lądowania bezpośrednio przed rządowym Tu-154? 4.7.11. Jaką wysokość wskazywał wysokościomierz baryczny gdy załoga zorientowała się, że znajduje się zbyt nisko? 4.7.12. Czy samolot opadał cały czas? I jak wyglądała amplituda wysokości względem płyty lotniska i względem terenu podczas całego podejścia do lądowania? 4.7.13. Czy Samolot został przeciągnięty? 4.8. Czy na miejscu zdarzenia pojawili się tuż po nim funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu, jakie czynności i zabezpieczenia dokonali na miejscu katastrofy? Czy istnieje służbowy raport z tego zdarzenia? 4.8.1 Czy jest prawdą, że funkcjonariusze ochrony rządu odnaleźli i zabezpieczyli ciało prez. Lecha Kaczyńskiego oraz kto i na jakiej podstawie wydałpolecenie służbowe wydania tego ciała służbom rosyjskim? Jakim służbom? 4.8.2. Czy funkcjonariusze BOR-u posługiwali się bronią palną podczas wykonywania obowiązków służbowych na miejscu zdarzenia i w jakim celu? 4.8.3. Ilu funkcjonariuszy BOR-u dokonywało zabezpieczenia miejsca katastrofy? Jakie są standardy dotyczące minimalnej ilości funkcjonariuszy przy zabezpieczaniu publicznych wystąpień najwyższych urzędników państwowych? 4.8.4. Czy istnieją, znane polskim prokuratorom, sprawozdania bądź relacje służb rosyjskich dotyczące obecności na miejscu katastrofy uzbrojonych funkcjonariuszy BOR-u? 4.8.5. W jaki sposób funkcjonariusze BOR-u dokonują identyfikacji miejsca pobytu chronionej osoby? Jakie są stosowane procedury i przy użyciu jakich technik? 4.8.6. Czy na miejscu zdarzenia były również służby zabezpieczające osoby i wyposażenie najwyższych dowódców WP i wysokich dowódców NATO? Czy w składzie służb zabezpieczających wizytę znaleźli się funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, żołnierze SKW i SWW? 4.8.7. Która ze służb była odpowiedzialna za zabezpieczenie danych, które znalazły się na miejscu katastrofy, a mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa? 4.8.8. Czy jest prawdą, że Centrum Hydrometeorologii Sił Zbrojnych (CHSZ) nie przekazało pilotom aktualnych informacji o warunkach w Smoleńsku, mimo, że ta informacja była alarmująca.Dlaczego? 4.9.Czy polscy prokuratorzy dokonali archiwizacji innych niż przewidziane regulaminami wojskowymi rozmów prowadzonych z pokładu samolotu? 4.9.1. Czy polscy prokuratorzy dokonali przesłuchania w tym zakresie pilotów Jaka-42? 4.9.2. Czy polscy prokuratorzy dokonali przesłuchania w tym zakresie komunikujących się telefonicznie członków rodzin ofiar? 4.10. Czy zabezpieczono zapisy czarnych skrzynek samolotu, który podróż do Smoleńska odbył 7/10/2010 z premierem Tuskiem, dla porównania ich zapisów z zapisem czarnych skrzynek Tu-154, w celu uchwycenia rozbieżności w działaniu urządzeń naprowadzających i pracy obsługi wieży? 4.11.Czy w 36 spec-pułku zabezpieczono „pamięć" autopilota - mapę lotniska w Smoleńsku wraz ze wszystkimi danymi? ROZDZIAŁ V. NAOCZNI ŚWIADKOWIE 5.1. Na lotnisku była grupa osób z Polski oczekująca na samolot (dyplomaci, kierowcy, ochrona). Oni byli jednymi z pierwszych i bezpośrednich świadków. Czy polscy prokuratorzy posiadają pełna listę obecnych na miejscu zdarzenia, bądź w jego pobliżu, osób, i czy zostały one przesłuchane na okoliczność zdarzenia? 5.2. Czy ustalono tożsamość wszystkich osób, które dokonały amatorskiego zapisu elektronicznego obrazu i dźwięku z miejsca katastrofy, tuż po jej nastapieniu? 5.3. Czy ustalono tożsamość autora filmu, na którym dokonano, potwierdzonego przez polskie służby, faktu zapisu głosów „w języku polskim i rosyjskim?" Czy autor filmu to Andrjej Mendrej, Nikołaj Łosiew, Sasza(?) Ałganow, Władimir Iwanow? 5.3.1. Czy polscy prokuratorzy ustalili treść wypowiedzi (rozmów) wypowiadanych w języku polskim i rosyjskim, a zarejestrowanych w materiale? 5.3.2. Czy polscy prokuratorzy ustalili pochodzenie odgłosów przypominających strzały z broni palnej i wybuch śmiechu? 5.3.3. Czy polscy prokuratorzy zidentyfikowali zarejestrowanego na filmie amatorskim starszego człowieka z teczka - zapewne ważnego świadka w sprawie? 5.3.4. Do jakich firm zajmujących się cyfrowymi formatami audio i video, koderami i dekoderami takich plików, formatami kompresji; obsługujących rozpowszechnianie i udostępnianie w sieci amatorskich materiałów audio i video, zwrócili się polscy prokuratorzy w celu uzyskania materiału o najwyższej możliwej zawartości informacji? 5.4. Czy polscy prokuratorzy przesłuchali świadka Nikołaja Łosiewa, emerytowanego pilota wojskowego, właściciela położonej obok lotniska działki, który był na miejscu w 20 minut po katastrofie, i który w rozbitej kabinie widział oprócz członków załogi przypiętych pasami do foteli ciało jeszcze jednej osoby (za „Gazetą Wyborczą" powołującą się na wypowiedź dla Polskiego Radia)? 5.5. Czy polscy prokuratorzy przesłuchali świadka Siergieja Glinczenkę, który, według wywiadu dla „Super Ekspresu" był jedynym znanym, naocznym świadkiem katastrofy? 5.6. Czy polscy prokuratorzy przesłuchali świadka Władimira Iwanowa, jednego z pierwszych obecnych na miejscu katastrofy (według SE)? 5.7. Na lotnisku Smoleńsk-Siewjernyj znajdowali się przedstawiciele prezydenta Federacji Rosyjskiej Miedwiediewa. Jaki oficjalny dokument dyplomatyczny przewidywał ich udział? 5.7.1. W jakiej roli znajdowali się przedstawiciele prezydenta Miedwiediewa na lotnisku? 5.7.2. Jaką funkcję mieli do spełniane wobec polskiej delegacji? 5.7.3. Czy ich obecność była uzgodniona/wiadoma polskiej delegacji? 5.7.4. Czy przedstawiciele prezydenta Miedwiediewa zostali przesłuchani jako bezpośredni świadkowie katastrofy i czy powyższy jej opis uwzględniono próbując wyjaśnić jej okoliczności? 5.8. Czy polscy prokuratorzy przesłuchali pierwszych polskich świadków na miejscu katastrofy montażysty TVP Sławomira Wiśniewskiego i ambasadora RP w Moskwie Jerzego Bahra? 5.9. Czy polscy prokuratorzy dokonali synchronizacji kilku amatorskich nagrań obrazu i dźwięku, wykonanych z różnych punktów obserwacyjnych? 5.9.1. Czy polscy prokuratorzy, przy pomocy specjalistów, inżynierów lotnictwa, dokonali „inwentaryzacji" i rozpoznania zarejestrowanych szczątków samolotu i ich porównania ze zdjęciami satelitarnymi? 5.9.2. Czy polscy prokuratorzy wystąpili o zdjęcia satelitarne wykonane w róznym czasie nad miejscem tragedii w celu dokonania porównania układu, ilości i stanu szczątków oraz zakresu i sposobu ich transportu na miejsce rekonstrukcji wraku? ROZDIAŁ VI. AKCJA RATOWNICZA, ZABEZPIECZENIE ŚLADÓW, CIAŁ OFIAR, DOWODÓW RZECZOWYCH. 6.1. Czy przeanalizowano już Natowskie zdjęcia satelitarne lotniska w Smoleńsku, o które wystąpiła Polska? Dlaczego dopiero kilkanaście dni po katastrofie? Czy są dostępne zdjęcia z momentu katastrofy? I jak ma się do tego wypowiedź min. Klicha, że (zdjęcia) „nie bardzo wie co to miałoby dać?" 6.2. Jak wytłumaczyć brak krateru na miejscu upadku samolotu? Czy samolot nie posiadał zapasu paliwa potrzebnego na ew. dotarcie na lotnisko zapasowe? 6.3. Jeśli samolot w momencie katastrofy miał paliwo w zbiornikach, jak wytłumaczyć brak eksplozji w momencie katastrofy? 6.4. Skąd wzięło się specyficzne, wzdłużne rozrzucenie szczątków samolotu? 6.5. Jak wytłumaczyć brak na miejscu katastrofy ok.70 - 80% masy samolotu; czy wykonano pomiar ciężaru znalezionych szczątków? 6.6. jak tłumaczyć rozpad masy samolotu na bardzo drobne, w większości nierozpoznawalne cząstki? 6.7. Jak wytłumaczyć brak ciał ofiar na miejscu katastrofy, co potwierdzają zeznania pierwszych świadków: montażysty Sławomira Wiśniewskiego i ambasadora Jerzego Bahra? Czy możliwe, by wszystkie ciała znajdowały się blisko siebie? 6.8. Jak wytłumaczyć brak rzeczy osobistych pasażerów i wyposażenia kabiny pasażerskiej wśród szczątków maszyny? 6.9. Skąd bierze się skromna obecność służb ratunkowych na pierwszych zdjęciach, filmach (pierwsze ujęcia ukazują tylko spokojnych strażaków niezaangażowanych w jakiekolwiek udzielanie pomocy)? 6.10. Co spowodowało zmianę rozłożenia szczątków samolotu na zdjęciach satelitarnych pomiędzy 10 a 11 kwietnia, co obejmuje także zniknięcie sporych elementów wraku, za to - pojawienie się krateru powybuchowego? 6.11. Czy i gdzie jest dokumentacja zdjęciowa rozkładu szczątków i zwłok po katastrofie? 6.12. Z czego wynika tak znaczna różnica w czasie identyfikacji zwłok załogi w kokpicie i zwłok prezydenta - który jak możemy się domyślać przebywał w przedziale tuz za kabiną pilotów? 6.13. Jakie metody stosowano w procesie identyfikacji zwłok? 6.14. Jakim badaniom poddane zostały szczątki samolotu i czy strona polska zamierza takie badania podjąć zgodnie ze standardami postępowania w przypadku takich katastrof? 6.15. Czy dokonano analiz statycznych szczątków, dokładnych symulacji przebiegu katastrofy? 6.16. Jak wytłumaczuć sprzeczność informacji o potwierdzonym przez służby rosyjskie braku śladów materiałów wybuchowych, z informacją o wybuchających z powodu pożaru pociskach broni osobistej poległych w katastrofie członków BOR-u (co badanie na obecność materiałów pirotechnicznych powinno wychwycić) oraz z kolejną: o braku śladów użycia brani palnej na miejscu katastrofy oraz o skompletowaniu broni i magazynków znajdującej się w tym miejscu? 6.17. Czy służby rosyjskie wywoziły z miejsca katastrofy ziemię i dlaczego? 6.18. Czy służby rosyjskie dokonały wycinki drzew na terenie katastrofy lotniczej i wokół niej? Dlaczego? 6.19. Czy procedura utylizacji (spalenia) ubrań ofiar została skonsultowana z polskimi akredytowanymi przy MOK-u, z polskimi prokuratorami i kto - jeśli takie zdarzenie miało miejsce, wydał na to zgodę? 6.20. Kto dopuścił, by członkowie rodzin zmarłych były przesłuchiwane w prokuraturze wojskowej bez obecności polskich służb konsularnych, przedstawicieli polskiego kontrwywiadu? 6.21. pierwsze informacje mówiły, że nie było sekcji zwłok . Później okazało się , że Rosjanie zrobili sekcje, nie informując rodzin ofiar. Protokoły sekcji, do których dotarła Rzeczpospolita , nie wspominają o obecności polskich prokuratorów przy tych czynnościach, nie spełniają standardów sekcji zwłok przeprowadzanych przy okazji katastrof lotniczych, nie opisując szczegółowej przyczyny śmierci, a zadowalając się ogólnym stwierdzeniem o „obszernych obrażeniach"? 6.22 Jako godzinę śmierci podano 10.50 (czyli 8.50 czasu polskiego) .Skąd wynika ta godzina ? Czy polscy śledczy byli obecni przy sekcjach, tak jak o tym zapewniał premier Donald Tusk i minister Ewa Kopacz ? 6.23. Są relacje mówiące, że autopsji niektórych ciał dokonywano na podstawie zdjęć. Na ile taka identyfikacja jest wiarygodna? 6.24. Czy polscy prokuratorzy dopuszczają możliwość ekshumacji zwłok na wniosek własny? 6.24.1. Czy polscy prokuratorzy dopuszczają możliwość ekshumacji zwłok na wniosek osób bliskich? 6.25. Dlaczego rzeczy osobiste Prezydenta, dowódców WP i szefa BBN zostały przekazane Polakom przez Rosjan dopiero tydzień po katastrofie? W tym np. telefony prezydenta, szefa sztabu WP i szefa BBN oraz laptopy? Co robili Rosjanie przez tydzień z tymi urządzeniami ? Jak powiedział gen. Polko w TVP do skopiowania zawartości telefonów i laptopów wystarczy kilka minut. Zawartość jest nieporównanie cenniejsza niż same urządzenia. Jak podkreślił Polko rosyjskie służby są profesjonalne i nie mogły nie skorzystać z takiej okazji, niezależnie od okoliczności. 6.26. Informacje zawarte w tych urządzeniach były najprawdopodobniej również tajemnicami Natowskimi . Robert Pszczel z kwatery głównej NATO potwierdził, że rząd D. Tuska nie zwrócił się o pomoc do NATO. Dlaczego ? 6.27. Co się stało z urządzeniami szyfrującymi, które prawdopodobnie były na pokładzie ? 6.28. dlaczego Rosjanom potrzeba minimum 6 tygodni do zbadania czarnych skrzynek i przekazania ich Polakom ? Dlaczego ma być przekazany prawdopodobnie jedynie zapis czarnych skrzynek, a nie same urządzenia? Przecież to jest własność państwa polskiego! Przywłaszczenie skrzynek przez Rosjan jest skandalem. Co na to polskie władze ? Czy polscy śledczy mają bieżący wgląd w badania rejestratorów i dostęp do wszystkich czynności? Prof. Hołyst w TVP1 w dniu 07.05 stwierdził , że wyniki badań czarnych skrzynek powinny trwać o wiele krócej. 6.29. Dlaczego „polska" czarna skrzynka, rejestrator R128 , którego Rosjanie nie mogli odczytać z powodu braku oprogramowania i który był o wiele nowocześniejszy od rejestratorów rosyjskich, został wydany Rosjanom, a nie kopia jego zapisów? 6.30. Dlaczego Rosjanie "zabezpieczyli" dokumenty i nagrania rozmów z polskiego Jaka-40 , który wylądował wcześniej w Smoleńsku ? Ten samolot to własność państwa polskiego . Co na to polskie władze? 6.31. w jakim celu i na jakiej podstawie Rosjanie rekwirowali po katastrofie dziennikarzom nagrania i kamery ? Czy je zwrócili ? 6.32. W pobliżu miejsca katastrofy , na lotnisku w Smoleńsku nie było karetek . Czy to prawda ? 6.33. W czasie katastrofy w przestrzeni lotniczej w pobliżu Smoleńska były , wg. niektórych relacji , 2 samoloty : białoruski i rosyjski (Ił-76). Czy to prawda? Jakie to były samoloty? 6.34. ABW weszła do pokojów ofiar w hotelu sejmowym oficjalnie w celu pobrania DNA do identyfikacji . Tymczasem córka Z. Wassermanna stwierdziła w Wiadomościach TVP1 23.04 , że po jej przylocie do Rosji pobierano od niej DNA ponownie. Jak to wytłumaczyć? 6.35 Małgorzata Wassermann (prawnik) i Andrzej Melak zwrócili uwagę na budzące wątpliwości przygotowanie merytoryczne rosyjskich śledczych i przypadki wprowadzania rodzin ofiar w błąd. 6.36. Dlaczego J. Kaczyński , chociaż jego samolot wylądował 10 kwietnia wieczorem w Witebsku godzinę wcześniej niż samolot z premierem Tuskiem dotarł do Smoleńska po premierze ? Konwój z D. Tuskiem wyprzedził ich po drodze .Rzecznik MSZ P.Paszkowski odmówił komentarza . 6.37. Miejsce katastrofy nie zostało przez Rosjan właściwie zabezpieczone . Dowodzi tego np. korespondencja Nica Robertsona z CNN zrobiona w dzień po katastrofie . Widać tam dziennikarza i przygodnych ludzi, bez problemu poruszających się między fragmentami wraku. Czy polskie władze mają świadomość tego zaniedbania i co zrobiły w tej sprawie (dla zabezpieczenia dowodów najważniejsze jest pierwsze 48 godzin. Zabezpieczaniem miejsca katastrofy w Lockerbie zajmowało się tysiąc policjantów przez 5 miesięcy. Po katastrofie francuskiego DC-10 w Afryce przeszukano 200km2 pustyni i znaleziono mały fragment zapalnika . Francuski ekspert lotniczy Gerard Feldzer stwierdził w rozmowie z RMF, że rosyjskie śledztwo nie spełnia zachodnich standardów i sposób jego prowadzenia może uniemożliwić ujawnienie przyczyn katastrofy)? 6.38. Relacje grupy Polaków , która była na miejscu katastrofy 02.05 bezsprzecznie potwierdziły, że miejsce nie było w żaden sposób zabezpieczone. Polacy bez trudu zebrali wiele pozostałości po katastrofie: paszport, kolczyk, fragmenty ubrań, fragmenty samolotu. Wszystko to ponad 3 tygodnie po katastrofie. Świadkowie mówią o osobach, które zbierały pozostałości do reklamówek. Proponowano też Polakom sprzedaż fragmentów pozostałych po katastrofie i pracy rosyjskich śledczych. Czy polski rząd i ambasada w Moskwie wiedziała o tej sytuacji ? I jakie podjęła działania? 6.39. Wysyłanie ekipy archeologów , zamiast techników to działanie zupełnie nieprofesjonalne . Mówi o tym były szef ABW B. Święczkowski. Dlaczego ostatecznie nie doszło do wysłania tej ekipy? 6.40. Czy istnieje dokumentacji opisująca negocjacje z władzami rosyjskimi w tej sprawie? 6.41. Jak traktować wypowiedź min. Kopacz , że miejsce katastrofy zostało dokładnie sprawdzone do głębokości 1 metra i przesiane przez sita? 6.42. Tydzień po katastrofie była w Smoleńsku grupa z Gniezna, która również stwierdziła brak zabezpieczenia terenu katastrofy. Poinformowali o tym Min. Sprawiedliwości. Czy MS podjęło jakieś działania po tej informacji? 6.43. R. Dzięciołowski, który był w Smoleńsku 2.05 potwierdził również znalezienie ludzkich szczątków. Nie zabezpieczenie miejsca, które jest wielkim cmentarzem to profanacja i coś, co nie mieści się w polskiej kulturze. Jak w tym kontekście rozumieć słowa B. Komorowskiego, że „to nie jest wielki problem"? 6.44. Agencja Reutera donosiła zaraz po katastrofie, że 3 osoby przeżyły, są ciężko ranne i są przewożone do szpitala. Czy polska prokuratura podjęła działania wyjaśniające, jakie było źródło tej informacji? 6.45. Hipoteza o meaconingu(przechwytywanie i ponowne odgrywanie sygnałów nawigacyjnych na tych samych falach) jako przyczynie katastrofy została wykluczona na samym początku śledztwa. Rosjanie byli specjalistami od wojny elektronicznej, w okresie zimnej wojny USA straciły z tego powodu prawdopodobnie 70 maszyn. Dlaczego z góry wykluczono wrogie zamiary rosyjskich służb państwowych, części tych służb, dysydentów z tych służb, terrorystów? 6.46. Na pokładzie były 3 telefony satelitarne. Do tej pory (30.05) nie odnaleziono żadnego. Prokurator Generalny A. Seremet nie wie nawet, czy są w posiadaniu Rosjan, on sam „wie tylko o istnieniu jednego telefonu", ale „nie robiłby z tego problemu". Czy rzeczywiście nie należy? 6.47. Szef Komisji badania Wypadków Lotniczych Edmund Klich stwierdził, że „Polska jest tylko petentem" w tym śledztwie. Co to konkretnie znaczy i dlaczego polski rząd nadal zachowuje zadziwiający spokój? 6.48. E. Klich, występując 6.05 przed sejmową Komisją Infrastruktury stwierdził, że Rosjanie oraz on sam znają już przebieg katastrofy, ale nie może tych wiadomości ujawnić do momentu zakończenia śledztwa przez MAK . A to może trwać wiele miesięcy. Czy Polacy mają bezradnie czekać? 6.49. Jak Rosjanie byli w stanie dojść do wniosków, co do katastrofy, jeżeli dowody nie zostały zabezpieczone ? (Red. Sakiewicz zaprezentował np. 06.05 w TVP1 urządzenie do wypuszczania podwozia z rozbitego Tu-154)? 6.50. E. Klich ujawnił również 6.05, że nawet rosyjska prokuratura nie ma kontroli nad dokumentacją i dowodami. Jest ono w wyłącznej gestii Międzynarodowego Komitetu Lotniczego (MKL), który jest ciałem powstałym po rozpadzie ZSRR i składa się wyłącznie z rosyjskich specjalistów podlegających bezpośrednio władzom rosyjskim. 6.52. Piloci latający na Tu-154 zwracają uwagę, że dotychczasowe informacje wskazują, że pod koniec lotu samolot mógł być niesterowalny, skala zniszczeń wskazuje na prawdopodobieństwo awarii w powietrzu i spadania. Czy to możliwe i czy polscy prokuratorzy przesłuchają lotników 36 spec-pułku? 6.53. Nieoficjalne informacje z zapisu czarnej skrzynki , którą badali Rosjanie mówią , że piloci prawie do ostatniej chwili nie wiedzieli , że podeszli do lądowania po złym kursie i zbyt wcześnie. Czy nie świadczy to, po raz kolejny, za tezą, że piloci nie znali rzeczywistej pozycji samolotu? ROZDIAŁ VI. FALA MANIPULACJI MEDIALNYCH, EMBARGO NA INFORMACJE. 6.1. Czy ogłoszono w polskich mediach embargo na informacje dotyczące katastrofy? 6.1.2. Kto, w jakiej formie i kiedy to uczynił? 6.2. Czy dzięki temu embargu świat jest zalewany informacjami o błędzie polskich pilotów, co - de facto, w sposób istotny, naraża naszą wiarygodność jako sojusznika NATO; przy jednoczesnym blokowaniu ew. informacji i poszlak o zamachu, błędów obsługi naziemnej lotniska i niesprawności samolotu sowieckiej konstrukcji? 6.3. Jakie działania podjął polski rząd i podległe mu służby w celu dementowania i prostowania masy fałszywych i mylących informacji płynących z Rosji? 6.4. Dlaczego pomimo embarga część mediów uparcie lansowała tezy nieprofesjonalisty - Amielina*, a kiedy pod wpływem informacji MAK-u o autopilocie wycofał się częściowo ze swoich tez, przestał być wiarygodnym źródłem informacji i analiz? *Amielinowi zawdzięczamy masę szczególnie istotnej dokumentacji faktograficznej, nie można obciążać go za sposób wykorzystania jego materiałów i analiz. Winniśmy mu wdzięczność.
Tuesday, June 8, 2010 | KONSTANTYNOPOLITACZYKOWIANECZEK
• Ale sie facet napracowal, a z pytan tych nic kompletnie nie wynika. Nic zupelnie. Co ma do rzeczy sekscja zwlok, ewentualna ekshumacja? Czy to cokolwiek zmieni. Wiekszosc pytan jest naiwna, glupia, a sprawy dawno juz wyjasniona? Dlaczego Blasik dotarl do Warszawy w ostatniej partii Trumien? Chocby dlatego, ze siedzial w kabinie pilotow i nie byl zapiety pasami. Najwazniejsze w tym jest jedno. Samolot nie powinien ladowac! I tyle. Tego faktu nie zmieni czepianie sie sekcji zwlok i inne glupoty. Nastepnym razem facet pisz nieco krocej!
Wednesday, June 9, 2010 | Wojtek
• Konstantyno... sam sobie odpowiada kolejnymi pytaniami. Pisze dlaczego lotnisko nie bylo zamkniete. A przeciez Tu-154 wcale nie mial pozwolenia na ladowanie! Podobnie zreszta samolot JAK takze ladowal bez zezwolenia. Ciekawa jestem co dzialoby sie, jak pan Kaczynski i jego zwolennicy wrzeszczeli gdyby lotnisko bylo zamknięte. Pojawiloby sie sporo teorii spiskowych. Nie mozna rozpatrywac tego co dzialo sie na pokladzie w oderwaniu od kontelkstu lotu. Jarmakowski ma racje. Przynajmniej na to w tej chwili wyglada.
Wednesday, June 9, 2010 | Teresa
• Jednak facet sie napracowal. To chyba najdluzszy komentarz w historii tego portalu. Najdluzszy nie znaczy oczywiscie najmadrzejszy.
Wednesday, June 9, 2010 | Mateusz
• wow wow wow niektorzy wspaniale mysla nawet nie przeczytali w calosci a juz wystawiaja opinie .Juz jest nastepna odpowiedz na jaes tutaj zadane pytanie--Rosjanie okłamali polskich pilotów. Na rozkaz z Moskwy? 10 kwietnia mogło rzeczywiście dojść do nacisków. Nacisków Kremla "Wiadomości" TVP ujawniły dziś, iż zaraz po katastrofie polskiego samolotu kontrolerzy lotów ze Smoleńska przyznali się milicjantom do podawania Polakom błędnych danych. Jak możemy przeczytać w serwisie TVP Info: Starszy kierownik Paweł Pliusnin zeznał milicjantom, że podał załodze nieprawdziwe dane o widoczności na lotnisku. Mówił o 400 m, gdy wynosiła ona jeszcze 800 m. Jak tłumaczył, chciał zniechęcić pilotów do lądowania. Drugi z kontrolerów potwierdził obecność na wieży trzeciej, dosyć tajemniczej postaci: Wiktor Ryżanko przyznał, że poza nim i Pliusninem, na wieży był jeszcze Krasnokutskij, który – jak powiedział milicjantom Ryżenko – nie wykonywał żadnych czynności. Do tej pory nie został on przesłuchany. Ta informacja potwierdza dzisiejsze doniesienia "Faktu". Gazeta poświęciła artykuł rozważaniom, kim był "trzeci człowiek". Zdaniem "Faktu", mógł to być ktoś nadzorujący wydarzenia na wieży – oficer wojska lub FSB, który przekazywał kontrolerom rozkazy z Moskwy: Wiadomo już, że kontrolerzy obawiali się lądowania tupolewa. Wiedzieli, że warunki pogodowe na smoleńskim lotnisku pogarszają się dosłownie z minuty na minutę. I że samolot może mieć kłopoty. Czy byli pod presją oficera specsłużb? Czy bali się, że gdy zamkną lotnisko i odeślą ważną polską delegację, wybuchnie międzynarodowy skandal, a oni będą mieć na głowie rozgniewanych zwierzchników? "Fakt" podaje również, że kontrolerzy mówili milicjantom o swojej komunikacji z polskim samolotem zupełnie co innego, niż znajduje się w stenogramach z zapisów czarnych skrzynek. Przyjmując, iż stenogramy są prawdziwe należy zapytać: dlaczego kontrolerzy kłamali? Należy również zapytać: dlaczego ktoś nieudolnie poprawiał protokoły z milicyjnych przesłuchań kontrolerów? Według "Wiadomości" poszczególne wersje mocno się różnią, co szokuje polskich prokuratorów. Nasi śledczy uważają, że czas przesłuchać przesłuchujących...prosze wejsc na strone goole i wpisac Poland in Mourning - The Big Picture
Wednesday, June 9, 2010 | wachowski
• Moscow Times": Woń gazu łupkowego unosi się nad Katyniem "Woń gazu łupkowego unosi się nad Katyniem" - to tytuł artykułu Julii Łatyniny w internetowym wydaniu "Moscow Times". Autorka w swoim artykule stawia kilka tez, które w jej opinii czynią katastrofę prezydenckiego samolotu wyjątkowo dziwną, a jej przyczyny coraz bardziej niejasnymi. Łatynina pisze m.in., że w czasie spotkania premierów Tuska i Putina na smoleńskim lotnisku ustawiono nowoczesny sprzęt nawigacyjny. Trzy dni później już go tam nie było. W opinii Łatyniny, dramatyczny zwrot wydarzeń nastąpił po artykule "Wall Street Journal" z 8 kwietnia br., w którym opisano mechanizmy inwestowania amerykańskich gigantów gazowych w złoża gazu łupkowego w Polsce. Według gazety pierwsze wiercenia w naszym kraju mają się rozpocząć już w najbliższych tygodniach. "Oto i wasza odpowiedź. Rosja, której neoimperializm został zbudowany na fakcie, że posiada ona złoża 'pokojowego gazu' (podobnie do 'pokojowego atomu' w Związku Sowieckim), i na tym, że może ona przytkać swoje rurociągi z gazem biegnące przez Polskę, tak jak to Kreml zrobił z Ukrainą. Ale co jeśli Polska stałaby się eksporterem gazu?" - pyta Łatynina. Jak pisze dalej dziennikarka, wówczas Moskwa zdała sobie sprawę, że fakt, jak wiele gazu łupkowego Polska zamierza pozyskiwać, zależy w głównym stopniu od wyników następnych wyborów parlamentarnych w naszym kraju. "Jedna z opcji: partia byłego prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Był on żarliwym narodowcem, ludowcem i antykomunistą, człowiekiem, który doświadczył osobistej tragedii związanej z masakrą w Katyniu. Pojawiał się tam na uroczystościach co roku. Z drugiej strony mamy partię premiera Donalda Tuska, pragmatyka, który jest gotowy przyjaźnić się z każdym, tylko nie z Kaczyńskim" - czytamy w dalszej części artykułu. Jak podkreśla autorka, to właśnie na trzy dni przed oficjalnymi obchodami premierzy Putin i Tusk spotkali się w Katyniu. "Specjalnie przyjechali wcześniej, aby nie musieć zapraszać Kaczyńskiego i aby go podejść" - zauważa Łatynina. Według niej, późniejszy przylot polskiego prezydenta, który zabrał ze sobą dużą część krajowej elity, był obliczony na "przelicytowanie" wartości spotkania dwóch premierów. Dziennikarka stwierdza, że wobec tego informacje o gęstej mgle mogły być odebrane przez Lecha Kaczyńskiego, jako próba politycznego fortelu z inspiracji Kremla mająca na celu uniemożliwienie mu wzięcia udziału w ceremonii. Jak zaznacza Łatynina, sprawa nie jest jednoznaczna. Zauważa, że kilka dni wcześniej ten sam samolot lądował na tym lotnisku, lecz - jak dodaje - prawdą jest, iż wówczas panowały na nim inne warunki. I nie chodzi tylko o warunki pogodowe. "Na ich wizytę [Putina i Tuska - przyp. red.] specjalny sprzęt nawigacyjny został sprowadzony na lotnisko w Smoleńsku, aby zapewnić dodatkowe bezpieczeństwo. Możliwe jest, że ten sprzęt został usunięty przed lądowaniem samolotu Kaczyńskiego. Ta informacja dodaje jeszcze więcej mgły do tej i tak tajemniczej katastrofy" - czytamy w zakończeniu artykułu. "A wiosną 2010 r. na Kremlu nagle zrozumiano, że gaz łupkowy powoduje zerwanie ze światowym gazociągiem i że jeżeli nie podejmie się środków, to być może Polska będzie eksportować gaz do Europy. I że polskie władze należy natychmiast przeciągnąć na naszą stronę, gdyż sprawa wydobycia gazu łupkowego w Polsce jest, jak powszechnie wiadomo, polityczna i w dużym stopniu zależy od tego, która partia wygra następne wybory" - pisze Łatynina. Publicystka przypomina też incydent z wojny rosyjsko- -gruzińskiej, kiedy prezydent Lech Kaczyński wraz z prezydentami Ukrainy, Estonii i Litwy lądował w Baku, bo powiedziano mu, że Rosjanie mogą strącić samolot. Wówczas na Wówczas na spotkaniu w Tbilisi Kaczyński oświadczył: "Dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze kraje bałtyckie, a może i mój kraj". "Rankiem 10 kwietnia, wiedząc, że w Rosji nie jest mile widziany, prezydent Polski nie mógł nie nakazać lądowania samolotu. To nie była samowola, nie była wielkopańskość: to w Rosji dyplomaci rozbijają się po pijaku, strzelając ze śmigłowca do górskich owiec. Było to wynikiem wszystkiego, co antykomunista, nowy Kościuszko, nowy Sikorski, człowiek, w którego krwi tętniły rozbiory Polski (...), Katyń, Powstanie Warszawskie, 'Solidarność' - wynikiem wszystkiego, co prezydent Polski Lech Kaczyński myślał o Rosji. Kaczyński nie wierzył w żadną mgłę. 'Mgła' oznaczała dla niego jedynie polityczne powitanie przez Putina, który w przeddzień polskich wyborów zawiązuje sojusz z Tuskiem, podobnie jak Katarzyna skorzystała z usług Branickiego i Potockiego" Łukasz Sianożęcki “KOMOROWSKI PODPISAŁ “ZŁOTE WETO” wake up, pt., 16/04/2010 - 12:02 coś się bardzo śpieszy ....................... fot. sejm.gov.pl, 15-04-2010 14:16 POWRÓT sejm.gov.pl Bronisław Komorowski podpisał pierwsze ustawy, m.in. o szczególnych uprawnieniach ministra Skarbu Państwa. Pełniący obowiązki głowy państwa Marszałek Sejmu podpisał pięć aktów prawnych, przyjętych przez Sejm w marcu. Jednym z nich jest ustawa o tzw. “złotym wecie”, która dotyczy szczególnych uprawnień ministra Skarbu Państwa w odniesieniu do niektórych spółek kapitałowych lub grup kapitałowych prowadzących działalność w sektorach energetycznych i paliwowych. Ustawa określa szczególne uprawnienia ministra skarbu wobec spółek posiadających infrastrukturę do wytwarzania i przesyłu energii elektrycznej, wydobycia, rafinacji, przetwarzania, magazynowania i przesyłania rurociągami ropy naftowej. Według ustawy, listę firm posiadających tzw. infrastrukturę krytyczną ma sporządzać dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Minister skarbu będzie mógł sprzeciwić się uchwałom władz spółek, np. gdyby chciały one przenieść siedzibę za granicę. Sprzeciw szefa resortu skarbu może dotyczyć uchwały podjętej przez zarząd spółki w sprawie m.in.: jej rozwiązania, zmiany przeznaczenia lub zaniechania eksploatacji części jej mienia. Minister skarbu może również wyrazić sprzeciw wobec przyjęcia planu rzeczowo-finansowego lub wieloletniego planu strategicznego spółki.”
Wednesday, June 9, 2010 | wachowski
• Wachowski, człowieku, czy polski JAK podajac informacje o spadajacej widocznosci tez byl czescia spisku i chcial zmylic Kaczynskiego, aby nie ladowal? Wierzyc sie nie chce, czego ludziska nie wymysla! Niedlugo jako pewne informacje zaczna cytowac tutaj rewelacje Basi Choroszy!
Wednesday, June 9, 2010 | Jadwiga
• Zamilowanie do spiskow i wiara w cuda albo gazy lupkowe staja się polską specjalnością.
Wednesday, June 9, 2010 | Teresa
• Dziwny ten swiat a moze dziwne te kobiety.Tirisa and Jadwidzia -cytat-kto przeczyta The Wall Street Journal z 8 kwietnia 2010 roku - to znaczy z następnego dnia po wizycie Putina i Tuska w Katyniu. `Cały gazowy przemysł Polski i specjalny przedstawiciel USA ds. energetyki zebrali się na konferencję na temat gazu łupkowego sponsorowanej przez Chevron, ExxonMobil i Halliburton. Gazowi giganci z USA rozpoczną badawcze odwierty gazu łupkowego w Polsce w ciągu najbliższych kilku tygodni. W razie ich sukcesu energetyka Polski, jej problemy ekologiczne, finansowe a nawet polityka zagraniczna mogą się całkowicie zmienić. taka właśnie jest odpowiedź na to pytanie. Całość nowej imperialnej polityki Rosji budowana była na fakcie, że ma światowy Gazprom i rurę tego światowego gazociągu wsadzi Polakom to samo miejsce, co i Ukraińcom. A wiosną 2010 r. na Kremlu nagle zrozumiano, że gaz łupkowy powoduje zerwanie ze światowym gazociągiem i że, jeżeli nie podejmie się środków, to być może to Polska będzie eksportować gaz do Europy. I że polskie władze należy natychmiast przeciągnąć na swoją stronę, tylko, która partia wygra następne wybory? Prawo i Sprawiedliwość Lecha Kaczyńskiego, nacjonalisty, antykomunisty, człowieka, dla którego Katyń to jego osobisty ból i który w każdą rocznicę osobiście składa w Katyniu prywatną wizytę, czy Platforma Obywatelska Donalda Tuska, który gotów jest przyjaźnić się ze wszystkimi, z wyjątkiem, ma się rozumieć, prezydenta Kaczyńskiego. I trzy dni przed dniem pamięci ofiar Katynia dwaj premierzy - Putin i Tusk - pojechali do Katynia. Przyjechali specjalnie trzy dni wcześniej, żeby nie zapraszać prezydenta Kaczyńskiego i mieć możliwość go uprzedzić. I tam, przed kamerami, Putin uklęknął. A świat doznał wstrząsu, tak że żadne zachodnie medium nie zauważyło małego zastrzeżenia, jakie poczynił odnośnie czerwonoarmistów rzekomo zamęczonych w polskiej niewoli 1920. Putin, w przeddzień polskich wyborów zawiązuje sojusz z Tuskiem. Podobnie Katarzyna skorzystała z usług Branickiego i Potockiego - wśród skundlonych Polaków było wystarczająco dużo chętnych do otrzymania od Rosji stopnia generała piechoty A TERAZ CO PREMIER POWIEDZIAL W BRUKSELI-Razem z Unią wyciśniemy ropę z Rosji
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• Panie Wachowski. za madry to Pan nie jest. Sadzisz, ze katastrofa miala zwiazek z przyszlym wydobyciem gazu lupkowego? A moze katastrofe spowodowali kosmici z Saturna? Co ma piernik do wiatraka? Oszolomow ngdzie nie brakuje.
Wednesday, June 9, 2010 | Teresa
• wachowskiemu nalezy przypomniec, ze wydobycie gazu lupkowego lezy w gestii rzadu. To on wydaje koncesje i o ile wiadomo juz zostaly wydane. Prezydent nic do tego nie ma. To nie jego kompetencje. Rosjanie to dobrze wiedzieli, ale Wachowski widac nie zna konstytucji.
Wednesday, June 9, 2010 | Jarek
• he he he tiresa a wiesz ze bocian przynosi dziec? jarek a czy jest cos takiego jak veto?Sam sobie odpowiedziales ze Tusk zapan brat ze wschodem wiec trzeba to towarzystwo rozgonic no i rozgonili wszystkich tych co przeskadzali HE HE.WSPANIALE TOWARZYSTWO DO POLITYKI HE HE .TERAZ POTRZEBA JEST SEDZIEGO JARMALKOWSKIEGO KTORY UZUPELNI TE WSZYSTE NIE DOSCISLOSCI HE HE
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• To czego jesteśmy świadkami jest wielką kompromitacją Platformy i Donalda Tuska. Osobiście niczego dobrego się nie spodziewałam po tym rządzie gdyż bardzo dobrze pamiętam przekręty na pograniczu korupcji z lat 90 tych tejze partii tylko pod nazwą Unii Demokratycznej a pózniej Unii Wolności. Tusk w sumie gołodupiec postawiony na urzędzie Premiera i jednocześnie żądny władzy prezydenckiej był i jest łatwo sterowalną marionetką dla kolesi milionerów i pseudobisnesmenów z PO i popierających tę partię wielu zwykłych złodziei i kanciarzy, żeby nie powiedzieć gangsterów. Można postawić tezę, że to nie Tusk rządzi, rządzi mafia, która w zamian za tolerancję działania wbrew prawu obiecała Donaldowi poparcie w wyścigu do fotela prezydenckiego. A dla Tuska to jest najważniesze, nie interes Państwa ale jego żądze. Prawie cały DWÓR - Tusk, Schetyna, Drzewiecki, Chlebowski, Szejnfeld., Czuma okazał się zwykłymi krętaczami a wielu z nich chłopcami do bicia dla mafiosów. Cała ta ferajna uwierzyła w bezkarność, bo miała i ma nadal ochronny parasol służb i mediów. Uwierzyli, że mogą iść na całość w rozdrapywaniu Polski, że mogą dokończyc dzieła jej zniszczenia, czego nie zdążyli dokonać do końca w latach 90 tych. Byli pełni pychy i arogancji, bo przecież mieli za sobą cyngli WSI24, Polsatu i i całą salonową michnikowszczyznę - ELYTY, które również kompromitują się stając w obronie kata Polańskiego a z dziewczynki ofiary robią prostytutkę. Spodziewałam się kompromitacji tego kolektywu przekrętaczy zwanego PO ale, że będzie to takie małe, żenujące i prostackie......ale przeciez to podwórkowce, którzy przefarbowali się na yntelygentów w modnych mundarkach i kapeluszach. Bo musieli zachwycić, bo oni to nie głupie mohery . I za to ześwinienie obciążam w równej mierze media, które nie zajmowały się kontrolą tego nierządu a zwalczaniem i wyśmiewaniem wad merytorycznych ale i wyglądu czy tez ułomności fizycznych przedstawicieli opozycji. Media i ich cyngle, którzy wyśmiewając Prezydenta Kaczyńskiego godzili nie tylko w osobę Prezydenta ale w sam urząd prezydencki. Szkło kontaktowe z ojcem Miecugowem i Sianeckim, których jedynym zajęciem były kpiny z kaczorów, moherów i robienie za klakierów Tuska, którzy widzieli żdzbło Kaczyńskiego pod lasem a nie widzieli mafii prężącej muskuły pod nosem Tuska i za jego aprobatą. Jakże wymowne były wczorajsze SM do ojca Miecugowa w stylu - " RYSIO na szefa CBA" albo "mam wykształcenie wyższe niż pensja, Drzewiecki skorumpuj mnie"- nauczycielka Brzydzę się Wami cyngle z WSI24, z Czerskiej, robiliście za adwokatów diabła a więc idżcie do diabła!
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• ANIAK CHOC CIE NIE ZNAM JESTES NAPRAWDE INTELIGENTNYM CZLOWIEKEM ,BARDZO MADRYM I WYKSZTALCONYM -NA.MOGE CI JESZCZE DOPOWIEDZIEC ZE JESTEM --bałwan ćwok debil dureń fajansiarz- NO I JAK SIE CZUJESZ JUZ CI LEPIEJ he he
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• Sluchaj Wachowski, rzad pisze sie przez "rz" anie przez "ż". Z twoich wpisow wynika, ze to nie przypadkowy blad, bo glab jestes wyjatkowy. Tusk potrafil niezle sam zarobic chocby na swoich ksiazkach historycznych, ale watpie czy czytales, bo nie wiem, czy umiesz czytac. A najwieksze przewaly to robili kolesie z PiS.
Wednesday, June 9, 2010 | Joanna
• Na szczescie ludzie pokroju Wachowskiego nie rzadzili w Polsce i rzadzic nie beda. Nie zamienia Polski w ciemnogrod, skansen i poletko grubego ksiedza. A polemizowac z nimi nie warto, bo i tak ciemnogrodu nie przekonasz. Jak polemizowac z argumentami w stylu ruski agent i podobnymi. Wachowski to zwyczajnie wylew polskiej glupoty.
Wednesday, June 9, 2010 | Wojtek
• WOW DUZE JEST TE ZAPLECZE- PO- .WOTUSIU WIEM ZE BOLI CIE GLOWA A OPATRUNEK MASZ NA NODZE WEJDZ SOBIE NA GOOGLE I WPISZ - teczki.obserwowani.pl/8561 - UWAZAJ ZEBYS SIEBIE TAM NIE ZNALAZL A TO WSZYSTKO PRAWDOPODOBNE HE HE
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• joASIU CHYBA NIE ZNASZ TUSKA BO JA GO OSOBISCIE ZNAM BO MIESZKAM W SOPOCIE-ryzys przyszedł po pierwszym dziecku i pięciu latach. Małgorzata Tusk wyprowadziła się wówczas z domu. W wywiadzie dla dziennikarzy "Newsweeka", Małgorzata Tusk wspomina, iż miała zamiar rozstać się z mężem. Dużo ryzykowali, dużo zarabiali i bardzo dużo pili. Kiedy wchodzili do knajpy, nie było mocnych. Budzili respekt, a kelnerzy tańczyli wokół stolików. Razem z innymi robotnikami i Romami mieszkali w baraku zbitym z desek. Na końcu ulicy była poradnia zdrowia psychicznego, a po drugiej stronie komisariat MO. W dzień piło się wódkę, piwo, grało w karty, dyskutowało o polityce, piłce, kobietach... A w nocy do roboty. Alkoholu - jak to w PRL - czasem brakowało. Znaleźli na to sposób: marihuanę.Marihuanę własnej hodowli dostarczał kolega Tuska, Mariusz Wilk, który do Świetlika trafił wprost z aresztu w 1983 roku. Do pracy miał podejście "artystyczne", ale jak twierdził Donald Tusk - rozrywek dostarczał przednich. Tusk nigdy nie zaprzeczał, że zdarzało mu się palić trawkę. "Życie w hotelach robotniczych i ten typ pracy nie sprzyjają lekturom Platona" - wspominał. Gdy po studiach związał się z tzw. konstruktywną opozycją, współpracujował z Wolnymi Związkami Zawodowymi Wybrzeża i uczestniczył w zawiązaniu Studenckiego Komitetu Solidarności. Po sierpniu 1980 wstępuje do NSZZ "Solidarność"aki był jego udział w przewrocie rządu Olszewskiego 4 czerwca 1994r,należy pamiętać,dlaczego przyłączył się do agentów.A WACHOWSKI BYL W RZADZIE WALESY I NIEDLUGO BEDZIE JEGO SPRAWA NAPEWNO JARMALKOWSKI WAS POWIADOMI HE HE A KIM BYL WACHOWSKI NAWET DZIECKO WIE SB
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• A JESLI O LOGICZNE MYSLENIE TO--sp. Pan Lech Kaczynski nigdy nie byl glowa panstwa, z ktora bym sie utozsamiala byl jednak PREZYDENTEM tego kraju i wyjasnienie przyczyn tej katastrofy powinno byc PRIORYTETEM pozostaleych czlonkow naszego rzadu... w przeciwnym razie nikt nie moze sie czuc bezpiecznie nawet we wlasnych czterech scianach (troche demonizuje)... a niestety wszystko wskazuje na to, ze i strona rosyjska i polska wykazuja w uporem godnym lepszej sprawy brak zainteresowania w rozwiklaniu tego na pewno trudnego problemu... ktos moze powiedziec, ze z idiotycznymi zarzutami sie nie dyskutuje, ale tu nie chodzi o idiotyczne wymysly pod tytulem "czy to nie ufo wrzucilo pijanego pana staszka do rzeki, a policja upiera sie przy wersji, ze spadl z mostu" tylko mowimy o tragicznym wypadku, w ktorym zginela czolowka polskiego rzadu i wojska.. z tego chociazby wzgledu powinno sie odnosic do nawet najbardziej absurdalnych watpliwosci narodu... taka jest moja opinia...
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• W mlodosci Bill Clinton też popalał trawkę i co z tego? Hillary, jego żona w szkole średniej w Park Ridge koło Chicago należała do dziewczyn dość rozrywkowych. Mariusz Wilk mogl wypic, mogl przyniesc trawke. Jednak to wlasnie te niespokojne duchy tworzyly Solidarność i cos robiły. Mariusz Wilk to w sumie osoba zasluzona. W sumie ten rzad posiada dobra opinie i sporo zrobił. Osobiscie wolę ludzi, ktorzy kiedys cos tam wypalili i wypili, od swietych, takich co to zawsze trzymali sie kiecki mamusi.A już wyciaganie rodzinnych historii widzianych okiem sasiada jest malo przyzwoite. Z Ciebie Wachowski wychodzi typowy drobnomieszczanin. Zahukany, pelen kompleksow, zazdroszczacy sukcesu wszystkim naokolo.
Wednesday, June 9, 2010 | Teresa
• I jeszcze jedno bo zapomniałam. Przecież katastrofa jest wyjaśniana. Pracują komisje. Praca taka jednak trwa. Nie znam katastrofy lotniczej, ktora zostalaby wyjasniona natychmiast. Jeżeli ktos chce rzeczywiscie wyjasnic, to niestety musi to trwac, choc ne sadze, ale biale plamy, ktore jeszcze w tej sprawie istnieją zmienily slysznosc wnioskow Jarmakowskiego.
Wednesday, June 9, 2010 | Teresa
• poniewaz jestem kretyn to daje prace ponad 100 ludziom i maja dobre zarobki przy budowach domkow jednorodzinych typowych jakie buduje sie w Ameryce.Ja tylko organizuje dla nich material sprowadzajac je z Ameryki.A oni robia swoje oraz korzystam przewaznie z technologi jakie tutaj macie .Po wtore mama obywatelstwo Amerykanske i Polske.Co mnie zastanawia jak trzeba sie ponizyc do was zeby nie byc obrazany ,Dla mnie to proste wystarczy powiedziec HE HE i isc dalej
Wednesday, June 9, 2010 | wachowski
• jeszcze jedno Clinton mnial kochanke i Clintonowa mniala kochanka ktory na oczach strzelil sobie w leb ,poniewaz byl zamieszanki w korupcje finasowa.Clinton jak przyjechal do Polski to go jajami obrzucili .Mozna by kazdemu latke przywalic nawet tobie co czytasz co wyzywasz bo kazdy ma cos za uszami i kazdy moze byc debilem czy kretynem itp .Korzystasz z prawa demokkracji
Wednesday, June 9, 2010 | wachowski
• No i co z tego, że Clinton miał kochankę? Jaki to ma zwiazek z katastrofą pod Smolenskiem? A co do domow w Ameryce, to buduje sie rozne. Takie dziadowskie jak te, ktore pewnie stawiasz w Sopocie i porzadne jak na przyklad na Florydzie. A w Kalifornii jeszcze inaczej sie buduje.
Wednesday, June 9, 2010 | Teresa
• TIRESA ODPOWIADAM NA TWOJ W PIS CYTUJE-W mlodosci Bill Clinton też popalał trawkę i co z tego? Hillary, jego żona w szkole średniej w Park Ridge koło Chicago należała do dziewczyn dość rozrywkowych.- I COS JESZCZE CO NAPISALAS CYTUJE--No i co z tego, że Clinton miał kochankę?.MAM WRAZENIE ZE JESLI MASZ MEZA TO MASZ I KOCHANKA JESLI GO NIE MASZ TO CI NIE BEDZIE PRZESZKADZALO ZEBY TWOJ MAZ CZY TY MNIAL -LA - KOCHANKA WOW TO CIEKAWA JESTES NAPRAWDE OSOBA
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• Nie mam mężą, a wkurza mnie ten polski ponuracki fundamentalizm.
Wednesday, June 9, 2010 | Teresa
• WIDZISZ TIRESA ZROZUMNIALEM CIE --Można też zacząć tworzyć swoje własne zasady i wręcz zwalczać tych, którzy ich nie podzielają. Religia stanowi najważniejszy składnik ludzkiej tożsamości, dlatego wszelkie nadużycia w tej dziedzinie krzywdzą człowieka i czynią z niego pierwszą ofiarę fundamentalizmu.TO TAK NA ZAKOCZENIE
Wednesday, June 9, 2010 | WACHOWSKI
• Religia moze i stanowi najwazniejszy skladnik ludzkiej swiadomosci, ale tylko u niektorych. Po drugie religia to nie kosciol, panie Wachowski. Kosciol to sciaganaie szmalu z biedoty i molestowanie mlodych chlopcow. Kosciol to forma spolecznej kontroli i zachowac ludzi, trzymanie ich w karnosci. Kaplani w kazdym kraju, nawet w starozytnym Egipcie, robili zawsze to samo - trzymali ludzi w strachu i zyli w luksusie. Strach przed pieklem to najpiekniejszy wynalazek cwaniakow w czarnych sukienkach. Kosciol to znacznie wieksza zaraza niz marihuana i zdrada malzenska.
Thursday, June 10, 2010 | antyoszolom
• Trudno mi zrozumieć co ma religia do katastrofy Smolenskiej. Słyszalam rozne poronione teorie, ale o roli diabla w straceniu samolotu, to jeszcze mowy nie bylo.
Thursday, June 10, 2010 | Beata
• Do licznych spekulacji na temat katastrofy przyczynia się także postawa Jarosława Kaczyńskiego. Wystarczy tylko przeczytać jego wywiad udzielony portalowi Onet.pl. Prezes PiS konsekwentnie odrzuca wszelkie fakty dotyczące katastrofy. Po prostu nie wierzy. To jednak sprawa nie wiary a faktow. Kaczynski niby się zmienił, ale jednocześnie puszcza oko do swoich sympatyków, mowiac im, ze tak naprawdę nic się nie zmieniło. A moim zdaniem Kaczynski stracil kontkt z rzeczywistoscia.
Thursday, June 10, 2010 | Mateusz
• Podobnie postępuje adwokat Kaczynskiego. Jego wypowiedzi w dziennilku Rzeczpospolita to kompromitacja ludzkiego rozumu. Jak kazdy prawnik dowodzi, ze biale jest czarne. I tutaj widac jak dobrze, że dochodzenie prowadza także Rosjanie. Inaczej nasza prokuratura zamataczylaby, nie chcac pokazac do winy wojska i naszego fatalnego planowania oraz arogancji wladzy, o ktorej pisal autor tego tekstu.
Thursday, June 10, 2010 | Wiktor
• Wam faktycznie wyłączono myślenie, skoro wierzycie w te wszystkie bujdy o zamachu, ale skoro do was docierają tylko brednie z Radyjka z Ryjem i tv Przetrwam, to trudno się dziwić waszym wypranym mózgom. Przyjedźcie do Polski i zobaczcie sami. Wam wizy niepotrzebne są, a my musimy je mieć, aby wjechać do tego waszego raju.
Tuesday, August 31, 2010 | wkurzony Polak z Polski
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

