W poniedziałek Francis Cardinal George, arcybiskup Chicago, skończy 75 lat. Oznacza to, że musi on wystosować do papieża list z rezygnacja i udać się na emeryturę. Nie oznacza to jednak, że proces ten nastąpi natychmiastowo.
Z Watykanu nadchodzą na razie nieoficjalne wiadomości, że papież Benedykt XVI nie zamierza przyjąć rezygnacji arcybiskupa.
W niedzielę wierni w parafii St. Linus odśpiewali "100 lat" arcybiskupowi. George jest najstarszym arcybiskupem, jaki zajmował ten urząd w Chicago. Stanowisko to pełni od 15 lat.
Cardinal George zastąpił w 1997 roku kardynała Josepha Bernardina. Wcześniej był biskupem w Yakima w stanie Washington oraz w Portland w Oregonie.
Na swoim koncie George ma kontrowersyjne wypowiedzi. Ostatnio porównał ruch, który walczy o prawa gejów do Ku Klux Klanu. Stało się to przy okazji komentarza co do trasy corocznej "Pride Parade", która mogłaby w jednym z miejsc, gdzie przechodzi, zablokować dostęp do kościoła i odbywającego się tam nabożeństwa. George przeprosił.
Arcybiskup spotka się z papieżem w lutym i wtedy pradowpodobnie poznamy decyzję co do jego emerytury. George nie ukrywa, że wolałby pozostać w Chicago.