
Home
NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia
Galeria
Ogłoszenia
Czas przestać opowiadać bzdury o katastrofie smoleńskiej
Andrzej Jarmakowski|Wednesday, January 12, 2011
Bojąc się gniewu prezydenta chcieli wylądować za wszelką cenę. Z winy załogi źle ustawiony był wysokościomierz baryczny, który w wyniku błędu podawał wysokość samolotu zawyżoną o 170 metrów. Raport stwierdza, że zachowanie wieży jak i niedostateczne wyposażenie lotniska, które znane były stronie polskiej, nie miały bezpośredniego wpływu na katastrofę. Raport zwraca uwagę na zbyt szybkie schodzenie samolotu na ścieżce podejścia do lotniska. W przedstawionych zaleceniach zwraca się uwagę na potrzebę prawnego zapewnienia funkcjonowania „sterylnej kabiny pilotów”. Rosjanie zwracają także uwagę, iż polska załoga bez rosyjskiego lidera nie reagowała na ostrzeżenia systemu TAWS. Nawet jeśli lotniska w Smoleńsku nie było zapisane w systemie, system ten należało potraktować jako dodatkowy wysokościomierz.
Eksperci wypowiadający się w polskich mediach bronią raportu MAKU, stwierdzając, że nawet jeżeli ludzie na wieży w Smoleńsku popełnili pewne błędy, to główna wina leży po stronie polskiej po pierwsze już w fazie przygotowania lotu, a potem w trakcie lotu, gdy podejmowano błędne decyzje. Piloci wojskowi mówią o obniżeniu dyscypliny, gdyż na dobrą sprawę pilot powinien od wysokości 3000 metrów wyprosić obce osoby z kabiny. W polskim lotnictwie wojskowym nagminnie jednak łamane są wszelkie procedury i tak działo się także podczas feralnego lotu do Smoleńska.
Politycy, którzy na lotnictwie nie znają się w ogóle, generalnie uznali raport za jednostronny. Premier przerwał urlop i teraz pewnie zacznie się przerzucanie odpowiedzialnością. Politycy nie chcą zgodzić się z tezą, że główna wina leży po stronie polskiej, nie chcą się bowiem zgodzić z opinią, że państwo, którym zarządzają funkcjonuje dziadowsko, gdyż gdyby przestrzegano wszelkich procedur samolot nigdy nie wystartowałby z Warszawy, albo od razu udał się na lotnisko zapasowe. Politycy bronią polskiego bałaganu, braku odpowiedzialności i chcą udowodnić, że to rosyjski bałagan, a nie polski doprowadził do katastrofy. Idąc tym tokiem rozumowania, należy oczekiwać, że wkrótce dowiemy się, że Dworzec Centralny w Warszawie to najwspanialszy dworzec w Europie, a koleje państwowe ostatnio funkcjonują znakomicie.
Oczywiście nie ulega wątpliwości, że w tym przypadku rosyjski bałagan zmierzył się z polskim i z tego powstała mieszanka wybuchowa. Jednak nawet jeżeli wieża nie chciała wygonić polskiego samolotu, to już fakt, iż IŁ- 76 omal nie rozbił się na lotnisku, powinien sugerować załodze tupolewa natychmiastowe odejście na inne lotnisko. I temu nikt nie jest w stanie zaprzeczyć. Nikt nie jest w stanie zaprzeczyć zupełnie nieodpowiedzialnej postawie załogi JAKA-40, który pomimo znacznie gorszych od minimalnyh warunków pogodowych zachęcali do wylądowania.
Reakcja polskich polityków jest żenująca. Pokazuje ona, że nie potrafią oni dostrzec tego, że państwo, w którym przyszło im tworzyć prawo, którym przyszło im zarządzać działa podobnie jak port lotniczy w Smoleńsku, a temu bliżej do katrofliska niż lotniska. Polskie państwo też jest takim kartofliskiem. Rozumując normalnie nie sposób pojąć, jak załoga, a zwłaszcza generał Błasik nie dostrzegali, że lądowanie w takich warunkach naraża najważniejsze osoby w państwie na niebezpieczeństwo. Dla nich najgroźniejsze było to, że „się wkurzy”. Załoga popełniła kardynalne błędy, zwłaszcza bez odpowiedzi pozostaje pytanie dlaczego nawigator przestawił wysokościomierz baryczny. Ważna jest taże odpowiedź na pytanie kto w Polsce dopuścił do tego, aby na tak źle wyposażonym lotnisku lądowały najważniejsze osoby w państwie. Nie powinny one w ogóle tam latać. I to może jest podstawowa sprawa w tej kwestii.
Minister Miller kierujący polską komisją twierdzi, że jej raport będzie bardziej surowy zarówno wobec Polaków jak i Rosjan. Poczekamy zobaczymy. Na razie reakcje polityków, zwłaszcza PiS, którzy dowodzą, że Polska to nie ściernisko, ale San Francisco, brzmią śmiesznie. Niestety ciągle jeszcze krajowi nad Wisłą bliżej do ścierniska. To przykra konstatacja, ale prawdy tej nie zakrzyczą politycy, którzy o sprawie raczej w ogóle nie powinni się wypowiadać, bo to zadanie dla ekspertów, a nie dla facetów, którzy rzadko kiedy potrafią uchwalić jakąkolwiek przyzwoitą ustawę.
Na pewno zaś czas przestać opowiadać brednie o zamachu, sztucznej mgle i innych cudach. Na to jednak zwłaszcza w Chicago nie ma co liczyć.
Andrzej Jarmakowski
Dodaj komentarz
• Ogolnie zgadzam sie z autorem, ale stopien odpowiedzialnosci panstwa jest chyba minimalny. Tusk mialby zabronic leciec Lechowi do Smolenska? Nawet jezeli wyegzekowanoby, ze taka ilosc politykow nie moze leciec jednym samolotem, to przeciez i tak by doszlo do katastrofy z tych samych powodow ktore podaje MAK. A wiec sa to decyzje polskich pilotow forsowane przez Blasika i obecnosc Lecha. Teraz dopiero sie zrobi jazgot zwolennikow spiskow.
Wednesday, January 12, 2011 | przechodzacy obok
• Sądzę, że generalnie nie TUSK, ale BOR powinien zabronić tam latać zarówno Kaczyńskiemu jak i Tuskowi, pewnie tak postąpilby secret service nie zgadzajac sie, aby na takie lotnisko latal Obama.
Wednesday, January 12, 2011 | Zen42
• WINA jest tylko po stronie polskiej!! Wstyd i kompromitacja! Slowianski szczep! Gowniany zakomplesiony narodek wiedzacy wszystko najlepiej! WSTYD!...............sto lat Panie Blasik!
Wednesday, January 12, 2011 | Nora
• Genetycznie uposledzony narod.... :(
Wednesday, January 12, 2011 | Marian K.
• gówniany narodek? a kim ty jesteś śmieciu?
Wednesday, January 12, 2011 | wojciech ciszewski
• Brawo autor! W pelni sie zgadzam i pytam kiedy ten debilny kraj bedzie pieprzyl o bzdurach i glupotach? Ile jeszcze bedziemy mowic o tym wypadku??Ile?? 5? 10? 15? moze 70 nastepnych lat?? Nadwislanskie glupki beda katowac innych normalnych ludzi w nieskonczonosc. Szlag mnie trafi!!!
Wednesday, January 12, 2011 | Amadeo z Paryza
• Kwasniewski byl krytykowany za picie alkoholu w Katyniu podczas uroczystosci,wszyscy pamietamy prawda?? Czy ktos odwazy sie skrytykowac generala Blasika i reszte zalogi z spozywanie alkoholu w samolocie. Wspaniale sie przygotowawala delegacja "prawdziwych polakow i katolikow" do uroczystosci. Gratulacje!Brawo!!
Wednesday, January 12, 2011 | Zuza
• Teraz Kaczynsk pewnie razem z Macierewiczem i Fotygą ruszą w dziurawych trampkach na Moskwe w obronie dobrego imienia polskich plotow i generała Blasika. Mam nadzieję, że polski raport nie bedzie tylko przerzucaniem odpowiedzialnosci jednego kartofliska na drugie sciernisko.
Wednesday, January 12, 2011 | Buba
• Pierwszy raz weszłam na tą stronę i ostatni. Jestem Polką, mieszkam w Polsce, a Wy, którzy obrażacie tutaj Polaków KIM JESTESCIE?! Nie macie pojęcia co się wydarzyło w Smoleńsku, tak jak nie ma o tym żaden Polak pojęcia, bo jak dotąd nikt NIE PRZEPROWADZIŁ WIARYGODNEGO ŚLEDZTWA,A WY MACIE CZELNOŚĆ OBRAŻAC POLAKÓW?! ŚLEDZTWO MAK JEST DLA WAS WIARYGODNE? A GDZIE CZARNE SKRZYNKI, GDZIE WRAK, GDZIE WYNIKI SEKCJI ZWŁOK?CZY KTOŚ Z POLAKÓW JE WIDZIAŁ I ZBADAŁ? NIKT!!! CZY ZA OCEAN NIE DOCIERAJĄ WIADOMOŚCI, ŻE ZNIKNĘŁY PRÓBKI CIAŁA ŚP.LECHA KACZYŃSKIEGO ? CZY NIE SŁYSZELIŚCIE, ŻE KOLEJNY ISTOTNY DOWÓD W ŚLEDZTWIE - WRAK SAMOLOTU PRZEZ KILKA MIESIĘCY LEŻAŁ BEZ ŻADNEGO ZABEZPIECZENIA NA TERENIE ROSJI? CZY NIE CZYTALIŚCIE CHOĆBY DZISIEJSZYCH UWAG RP DO RAPORTU MAK?POLSKA NIE UZYSKAŁA OD ROSJI PRAWIE ŻADNYCH MATERIAŁÓW DOWODOWYCH MIMO WIELU PRÓŚB! I TO MA BYĆ WG WAS ŚLEDZTWO???? A WY OCENIACIE POLAKÓW I NASZEGO ŚP. PREZYDENTA???PYTAM - KIM JESTEŚCIE???!BO DLA MNIE - NIKIM.
Wednesday, January 12, 2011 | Polka
• Polka wie swoje. A jakie znaczenie ma ten wrak? Mialoby to znaczenie, gdyby istnialo podejrzenie usterki technicznej. Seksca zwlok ofiar także nie ma znaczenia. Czy nie lepiej popatrzec na swoje bledy, co robi BOR dopuszczajac w ogole, aby loty adbywaly się na kartoflisko, a nie lotnisko? Czy datego, że prezydentowi się spieszy? Ale niektorzy na fakty odporni. Wiedzą swoje. Na nich nie ma rady.
Wednesday, January 12, 2011 | Buba
• A skad durna POLKO wiesz ze nie pisze z Polski czy nie!!! Co za kretynka!! hahahhaah
Wednesday, January 12, 2011 | ZUZA
• Artykul bardzo wnikliwy i logicznie przedstawiajacy ciag wydarzen i ich konsewencje -niestety Polska to nie nawet San Francisco ale czesto wlasnie sciernisko z oblakancami w stylu Jarkacza popieranymi przez bandy Rydzykowych narodowosmiesznychfaszystow z rozancem w jednej lapie a krzyzem w drugiej. Oby wiecej tak wywazonych i madrych opinii a moze w przyszlosci nie bedziemy musieli wypuszczac archeologow na lotniska aby szukac kosci "bohaterow" ulanskiej fantazji.
Wednesday, January 12, 2011 | Anton Wscieklica
• Pani Polka -twierdzi iz zniknely probki ciala sp. Lecha Kaczynskiego- i wszystko juz jest wiadome -to oczywiscie beda relikwie pozniej zamkniete w zlotej szkatulce i obwozone po polskich wiochach przez wielebnych w zlotych ornatach ;chyba ze ruscy beda klonowac Lecha i pozniej pokazywac go ze zlosci w panoptikum . Jedno jest nie do podwazenia -to jest oczywista niecna robota ruskich i ich pola elektrromagnetycznego ktorym zawiadywal Putin i to jest TOOOO!!!.
Wednesday, January 12, 2011 | Anton Wscieklica
• Nie rozumiem dlaczego w ogóle na temat katastrofy wypowiadają się politycy. Gdyby te polityczne dupki mialy choc trochę oleju w glowie, to stworzyliby system, w którym BOR nie balby sie zakazac latac na kartoflisko pod Smolenskiem. Gdzie tu jest poczucie odpowiedzialnosci za bezpieczenstwo nawazniejszych osób w panstwie. Brak podzialu kompetecji, charakter polkich politykow, to glowne przyczyny katastrofy. A wypowiedzi ministra Millera, ze na zlosc ruskim pokaze rozmowy w wieży brzmia smiesznie. No i co z tego? Co te biedne chlopiny z wiezy mialy zrobic wiedzac, z leci prezydencik, ktory jak nie wyladuje obciązy Rosjan wina za swoje klopoty i kazda inna sprawe. I tak starali się ich odwieść od ladowania, ale nasi ułani wiedzą lepiej. Przeciez polski pilot moze latac nawet na drzwiach od stodoły.
Wednesday, January 12, 2011 | Jarko
• Jarmakowski Andrzej Tadeusz eskaluje swoje zmanipulowane teksty. Już dwa pierwsze zdania przeczą sobie. W pierwszym zdaniu napisał, że MAK nie zajmował się winą poszczególnych osób, a tylko techniczną stronę wypadku. W drugim zdaniu napisał, że MAK winą obciążył pilotów i osoby znajdujące się w kabinie. I dalej w tym samym, tawernianym i bezzębnym stylu. Zastanawiam się czasami, czy ktoś taki i jemu podobni, którzy podpisują się jako Nora, Zula , Buba mogą na siebie patrzeć w lustrze. Szkoda jest czasu polemizować z kimś takim, tym bardziej, że to są te same osoby, podpisujące się różnymi nickami aby stworzyć wrażenie, że jest ich dużo. Jak napisałem, szkoda jest czasu na polemizowanie z takimi osobami. dziwię się tylko, że Progress toleruje, a nawet podsyca rasistowskie, szowinistyczne, pełne nienawiści wypowiedzi.
Wednesday, January 12, 2011 | Ryszard
• Progress "rasistowskie", "szowinistyczne"...? Ryszard , czlowieku poczytaj sobie wlasne teksty. Chyba, ze o tym wlasnie piszesz.... czyli o swoich wlasnych pogladach. Polityczne zacietrzewienie i glupota doprowadzily do strzelaniny w Arizonie. Wystarczajaco dlugo podsycani fanatycy siegaja predzej , czy pozniej za bron. Otworz czlowieku oczy! Pisac umiesz, to jakis proces myslowy ma miejsce. Posluchaj, pomysl, wez tabletke uspakajajaca jesli musisz.
Thursday, January 13, 2011 | terapeuta
• Przyczyny katastrofy są banalnie proste. To najbardzoej boli takich ludzi jak Ryszard i innych pisiorow. Niestety przyczyny są rzeczywiscie proste. Polskie nieudacznictwo w polaczeniu, w oczy w raporcie nie ma z rosyjskim burdelem. A smieszy mnie jaroslaw Kaczynski, ktory wczoraj mowil o stanie technicznym lotniska. Przeciez o tym stanie zlym, wiedzano od dawna. Przeciez od dawna latali tam polscy wipowie i jakos nie protestowali, nie widzieli, że moze ono stanowic zagrozenie dla bezpieczenstwa. Przypomnieli sobie po katastrofie. Na tym przykladzie najlepiej widac hipokryzje takich ludzi jak Kaczynski
Thursday, January 13, 2011 | Lolo
• Czas przestac czytac te pomyje i zostawic "artykuly"Jermakowskiego dla Buby,Zuzy i Nory.A on sam pluje na polonie chicagowska,to moze niech ja zostawi,-jakiz to wielki kompleks ten biedny czlowiek w sobie nosi-czas przeniesc sie w inny "lepszy" swiat,razem z Buba ,Zuza i Nora!!!ha,ha
Thursday, January 13, 2011 | ANNA
• Przed chwilą Donald Tusk, z miną pokerowego gracza, przekonywał przez kilkanaście minut dziennikarzy, że postąpił słusznie, decydując się na konwencję chicagowską w sprawie badania katastrofy smoleńskiej, bo daje ona Polsce możliwość odwołania się do arbitrażu. Po czym został zapytany przez Andrzeja Stankiewicza z „Newsweeka”, gdzie jest dokument, w którym strona polska taką decyzję podejmuje i kto ten dokument podpisał. Premier odpowiedział, już z miną nieco mniej pewną, że takiego dokumentu nie ma. Przyznał też, po kolejnym pytaniu Stankiewicza, że decyzja została podjęta samodzielnie przez Rosjan i polskiemu rządowi po prostu narzucona, a my tylko byliśmy „świadomi, że tak się stanie”. Okazuje się, że Tusk nie miał w sprawie konwencji chicagowskiej nic do gadania. Premier został przyłapany na bezczelnym kłamstwie, bo wreszcie nadział się na kompetentnego dziennikarza, który zadał mu trudne pytanie. W tym kontekście jego zapewnienia, że cała prawda o katastrofie smoleńskiej zostanie ujawniona, brzmią cynicznie.
Thursday, January 13, 2011 | prawda
• Ludzie przestancie szukac winnych w Moskwie. Jesli Polska pojdzie do miedzynarodowego arbitażu, to go przegra, bo nie ma racji. W tej chwili na sile polskie media, politycy hca zwalic wine na Rosjan, ale argumenty sa mialkie.
Thursday, January 13, 2011 | Zenek
• Eksperci od spraw lotnictwa zgadzaja się raczej z raportem MAK. Przytaczam dwie: Michał Fiszer, były pilot wojskowy: Pilot przyjął większą prędkość i wskazuje to, że zakładał odejście na drugi krąg. Łatwiej jest, szybciej się odchodzi na drugi krąg z większej prędkości niż z mniejszej. Miał zaprogramowaną niewłaściwą ścieżkę podejścia, typową dla lotnisk komunikacyjnych zachodnich, natomiast na lotniskach rosyjskich, wojskowych jest nieco inny kąt podejścia, bardziej płaskie podejście do lądowania. Załoga nie zdawała sobie sprawy, na jakiej jest wysokości, ponieważ niewłaściwie wykorzystywano wysokościomierze dostępne w kabinie. Odczytywano wysokość z radiowysokościomierza, jednocześnie na głównym, najważniejszym wysokościomierzu dowódcy załogi nie wprowadzono ciśnienia lotniskowego, tylko zostało standardowe i kontrola - według tego wysokościomierza - oczywiście tylko utrwalała załogę w błędnej ocenie wysokości. Dlatego nie doszło do przejścia na drugie dojście, ponieważ oni nie mieli świadomości, na jakiej są wysokości faktycznie. Inna kwestia, że kontroler - niezależnie od przepisów, jakie obowiązują - jeżeli widzi, że samolot schodzi pod ścieżkę, to powinien reagować, powinien ostrzec załogę o schodzeniu pod ścieżkę i to już jest jego wina. Nawet jeżeli w myśl przepisów postępował prawidłowo, no to jest jego wina, jakaś taka moralna. Jeżeli chodzi o system TAWS to on ostrzegał grubo powyżej właściwej wysokości ze względu na to, że w systemie tego lotniska po prostu nie było, ono nie istniało w tym systemie i system odbierał to jako próbę zniżania się w szczere pole. To był kontrolowany lot w ziemię z powodu błędnego wykorzystania przyrządów pokładowych, błędnej świadomości sytuacyjnej, czyli świadomości, na jakiej są wysokości i kilku innych błędów, które MAK szczegółowo wypunktował. Raport MAK wyjaśnia podstawowe przyczyny katastrofy, natomiast trzeba by się szczegółowo zapoznać z tymi wszystkimi okolicznościami, które mówią o pośrednich przyczynach. Natomiast te bezpośrednie przyczyny wyjaśnia w sposób logiczny. (źródło: PAP) Wojciech Łuczak, ekspert lotniczy Dowódca był pod wpływem alkoholu i to była pierwsza szokująca informacja. Drugą, najbardziej szokującą wiadomością, była ta, że drugi pilot miał tylko 26 godzin wylatanych na tym typie samolotu, a tak naprawdę specjalizował się w pilotażu JAK-a 40. W pełni to potwierdza tezę, że załoga prezydenckiego Tu-154M została przypadkowo dobrana. 26 godzin na tym typie samolotu to tyle co nic. Doświadczony pilot, kiedy te samoloty były w eksploatacji PLL LOT, potrafił nalatać kilka tysięcy. Kolejna rzecz, która mnie uderzyła, to że kontroler z dołu, z lotniska, zapytał, czy załoga schodziła kiedyś w systemie rosyjskim, czyli lądowała na wojskowym lotnisku rosyjskim. I odpowiedź padła twierdząca. To oznacza, że załoga powinna znać procedurę, a ta stanowi, że słaby radar podaje tylko odległość samolotu do progu pasa, a załoga, mając lepsze oprzyrządowanie na pokładzie, kwituje to wysokością. Gdyby tak się stało, a tak się nie stało, to ostrzeżenie o malejącej wysokości przyszłoby jako otrzeźwienie. Może by się to wtedy tylko zakończyło uderzeniem w ziemię i część osób by przeżyła". Tak więc eksperci swoje, ale politycy PiS budują swoj nierealny swiat.
Thursday, January 13, 2011 | Mateusz
• Do wojciecha ciszewskiego; a kim ty jestes? ukrywasz sie pod jakims zmyslonym nazwiskiem, mogles uzyc pseudonimu, ale wybrales klamstwo. prawda boli dlatego rozumiem, ze nie zgadzasz sie z nia. Wolisz wyzywac ludzi, to jest najlatwiej, tym bardziej ze nikt nie bedzie wiedzial kto to pisze.
Thursday, January 13, 2011 | gdanski
• My Polacy jestesmy durnym narodem. Zawsze myslimy ze nam sie uda. Czy ktos pamieta kilka lat temu samolot pelen Polakow z Chicago rozbil sie w czasie lotu na Floryde? Okazalo sie tez ze z polskiej durnoty. Takim jestesmy narodem, zawsze myslimy ze nam sie uda. No niestety tym razem tez sie nie udalo. Madry Kaczor myslal ze jest Bogiem, ze moze kazdego popychac i niestety, znalaz sie mam nadzieje ze w niebie. Choc nie wiem czy narod wybrany idzie do nieba czy gdzies indziej. A do tych co glosowali na kaczki moze wreszcie sie obudzicie ciemiaki. To ludzie zakapleksieni, z pelna tego slowa nienawiscia zyciowa, niby religijni, niechca zeby nikt wiedzial jakiej naprawde sa religi. Tak spieszyl sie Yaro do budowy pomnikow a tu pewno bedzie musial brata i bratowa przenosic z Wawelu do grobowca wybudowanego w Warszawie. Jaki to on byl przebiegly ze wogole ten pomnik juz wybudowal . Niestety prawda wychodzi. Ludzie tak jak napisalem, niestety jestesmy durnym narodem.
Friday, January 14, 2011 | emigrant
• Do Emigranta.madre slowa:) Jakim jestesmy wielkim i dumnym narodem...Co tam z duma, a jakim madrym,genetycznie madrym narodem dopiero!
Friday, January 14, 2011 | Robert SZ.
• 'Rosyjski komitet lotniczy ogłosił długo oczekiwany raport. Komitet nie zajmował się winą poszczególnych osób, opisuje w swoim dokumencie czysto techniczne przyczyny'. Tak i tą czysto techniczną przyczyną jest rzekome pijaństwo gen. Błasika i ekspertyza psychologiczna oparta na domysłach, bo polska strona nie ma czarnych skrzynek, po prostu nie ma wielu dowodów. Ten artykuł to czysta manipulacja.
Monday, January 17, 2011 | Kostek
• ILE WAM PLACĄ ZA TE WPISY
Wednesday, January 19, 2011 | artur ANDRUS
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493

