Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Jana, Moniki, Wiktora
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Co łączy Mitta Romney z Adamem Hofmanem?

Andrzej Jarmakowski|Monday, July 11, 2011

Wybory
W kraju Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło kampanię wyborczą, serią spotów wzorowanych na reklamówkach amerykańskich konserwatystów. Pomysły zaczerpnięto od Mitta Romney. Przy okazji rzecznik PiS Adam Hofman mówił w kinie, gdzie zaprezentowano intelektualny wytwór sztabu PiS, że jego partia pragnie być taka jak republikanie w Ameryce. Spadłem z krzesła. Wstając byłem jednak zadowolony. Może PiS zmienił swój program i teraz rozpocznie wojnę ze związkami zawodowymi, zapowie wielką prywatyzację po wygranych wyborach, a także w związku z trudnościami budżetowymi zastanowi się nad obniżeniem emerytur.

Scena w kinie jest dobrym miejscem dla Hofmana. Powinni go pokazywać tam każdego dnia przed seansem jako przykład do czego prowadzi brak wiedzy i powierzchowny ogląd świata. Skutki rzeczywiście są opłakane.  

  Popatrzmy więc jaki program prezentuje Mitt Romney i inni konserwatywni kandydaci, a jaki PiS. W podstawowym sporze dotyczącym makroekonomii konserwatyści w USA pragną mniejszego państwa, mniej ingerującego w życie obywateli. Są przeciwnikami rozmaitych regulacji. Szanują własność prywatną i uważają, iż państwo w najmniejszy, możliwy sposób winno ingerować w gospodarkę. W Kongresie konserwatyści konsekwentnie występowali przeciwko polityce wspierania przez rząd Obamy prywatnego biznesu zastrzykami gotówki jak to miało miejsce w przypadku na przykład General Motors. W przełożeniu na sytuację w Polsce osoby nawiązujące do tego sposobu myślenia powinny domagać się ukończenia prywatyzacji, sprzedania wszelkich państwowych udziałów w spółkach jak KGHM, Orlen, Lotos itd. Amerykański konserwatysta nie sprzeciwiałby się sprzedaży Lotosu Rosjanom, gdyż o transakcjach powinna decydować gra wolnorynkowych sił, a nie preferencje polityczne.  

  PiS zaś uważa, że pewne dziedziny gospodarki powinny pozostać w rękach państwa. Sprawując rządy zatrzymał prywatyzację, zaś obecnie wypowiadał się przeciwko planom w tej dziedzinie. Kaczyński i inni politycy PiS pokazywali się w towarzystwie działaczy związkowych. Amerykańscy konserwatyści związkowców najchętniej wysłaliby na Księżyc.  

  Konserwatyści postulują ograniczenie wydatków państwa, co w konsekwencji może prowadzić do obniżania podatków. Wielu z nich chciałoby sprywatyzowania systemu Social Security. W sprawach ochrony zdrowia konserwatyści konsekwentnie opowiadają się za systemem prywatnych ubezpieczeń medycznych i robią co tylko możliwe, aby zablokować reformę Obamy. PiS powinien więc idąc tym tropem popierać pełną prywatyzację służby zdrowia i zastąpienie NFZ prywatnymi kompaniami ubezpieczeniowymi. Partia ta jednak nie ma zamiaru ani rozwiązywać NFZ, wręcz przeciwnie, nie chce prywatyzacji, ani pełnej wolnorynkowej gry. Programy PiS i amerykańskich konserwatystów stoją w jaskrawej sprzeczności.

    Dodać należy jeszcze jedną ważną, może nawet najważniejszą różnicę. Wśród amerykańskich konserwatystów silnie pobrzmiewa nuta izolacjonizmu. Są oni za znaczną redukcją amerykańskiej obecności militarnej w Europie. Uważają, iż nie do przyjęcia jest sytuacja, w której 75% kosztów NATO ponosi amerykański podatnik. Konserwatyści domagają się znacznego zwiększenia wydatków obronnych przez Europę, w tym przez Polskę. Czy PiS uważa, że Polska dobrze wyjdzie na sojuszu politycznym z siłami, które nawołują do izolacjonizmu? PiS jest więc tak podobny do amerykańskich konserwatystów jak Angelina Jolie do Beaty Kempy. Adam Hofman zaś kompletnie nie wie o czym mówi, gdyż różnic jest znacznie więcej.

    Andrzej Jarmakowski    

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  reklamówki PiS to bardzo słaba kampania, kolejne sprzedawanie Polakom tragedii, pokazywanie, że świat się wali, drogi dziurawe, bo jak pamiętamy za rządów PiS drog budowano mnostwo!
Monday, July 11, 2011 | Jur

•  oni nie są do niczego podobni we współczesnej polityce poza takimi eketremalnymi wypadkami jak ten Holender w parlamencie UE
Monday, July 11, 2011 | Elżbieta

•  Skończone ofermy, nie mają nawet pomysłu na własną kampanię wyborczą, nawet spoty małpują, a chcą rządzić krajem. Nie jestem kretynem, nie jestem z pis. A ci rzekomo zawodowi aktorzy! To już Cukier Kotka byla lepsza
Monday, July 11, 2011 | Obserwator

•  Tak sie sklada ze moim bardzo dobrym od wielu lat przyjacielem jest szef sztabu Mitta Romney w Stanie Illinois. Razem z nim i z delegacja stanu bedziemy obecni za rok na konwencji republikanskiej. Pracowalem poprzednio w wielu republikanskich kampaniach z ludzmi, ktorzy na pewno postaraja sie dla mnie, zeby do zadnego powazniejszego kontaktu z chlopcami z Pisu nie doszlo. Promise:) Meanwhile, Im watching you kids:)
Tuesday, July 12, 2011 | Piotr Sven Dabrowski

•  Ha,ha a tos mnie Dabrowski ubawil swoja megalomania,jak w dowcipie o sprzataczce;kto tu rzadzi ;ja i dyrektor, Dabrowski oszczedz nam swoich wpisow,bo nowa klawiature przez takie bzdury bede musial kupic,ze smiechu do lez cala mokra.Oj typowy polaczek ,co to JA nie moge, We are watching you kid too ,we like funny people.
Tuesday, July 12, 2011 | ARTUR

•  Poczytajcie sobie program PiS. Jest tam mnostwo kosztownych oboietnic, kosztujących miliardy złotych i ani słowa o tym skąd wziąć pieniądze. Oprocz tego trzeba zmniejszac deficyt. Dawno nie czytałem takich bredni.
Tuesday, July 12, 2011 | Poranny

•  Wieczorny poczytaj sobie program PO,tam jest napisane skad wziac pieniadze!Okrasc obywateli,zadluzyc kraj i podziekowania dla tych co naszych magistrow przyjma na zmywak.
Tuesday, July 12, 2011 | popoludniowy

•  PiS jest partią komunistyczno-klerykalną. Z jednym nieomylnym wodzem i jego świtą gotową mówić największe głupstwa. Mnie najbardziej zastanawia postawa kleru popierającego jawnie PiS. Kler to inteligentni ludzie, którzy wiedzą, czym pachnie Polska Kaczynskiego - a jednak go popierają. Chyba należy na nowo ocenić rolę kościoła w Polsce. Ciekawe co mówiono by z ambony, gdyby komuniści w PRL nie walczyli z Kościołem, tylko dawali im przywileje. Odoszę wrazenie, że kler poparłby komunistów.
Tuesday, July 12, 2011 | ela

•   Artur , mam podobne odczucia i pamietam takich pajacow z prl-u . Z odzywka : a ty wiesz kim ja jestem ?? . Wysylam te narcyzowate wypociny kierownika od portalu , wielu znajomym ktorzy maja z tego rowniez niezly ubaw.
Tuesday, July 12, 2011 | Stach z Utah

•  Kampania PiS jest tak beznadziejna, że PO praktycznie może nic nie robić i tak wygra wybory. A Stachowi z Utah to zupełnie nie wiem o co chodzi. Jakis frustrata, ktory z braku alkoholu zakazanego przez mormonow stracil rozum.
Tuesday, July 12, 2011 | Jul45

•  Do Stacha z Utah. My od dawna rozsylamy twoje wpisy do znajomych, aby mieli ubaw.
Tuesday, July 12, 2011 | Ula z Minnesoty

•  a ja się zastanawiam co łączy dzisiejszych konserwatystów amerykańskich z wczorajszymi (tzn z czasów przed Obamą)- oczywiście poza tym, że mają te same nazwiska...Jeszcze nie tak dawno ci sami konserwatyści wysyłali żołnierzy na wojny na innych kontynentach i twierdzili że Social Security i Medicare sa święte...
Tuesday, July 12, 2011 | Tomasz Zaborowski

•  Wydaje mi się jednak, że istnieje spora różnica między konserwatystami z czasów Reagana a obecnymi. Tamci nie byli izalocjonistami. Nazwiska tez były inne. Obecni tzw.konserwatysci wyrosli z Tea Party i z tym dawnym reaganowskim konserwatyzmem nie mają wiele wspólnego. Są zapiekli, uważają iż zyją w oblęzonym świecie. Konserwatyści Reagana byli otwraci na świat, obecni zamykają się przed nim i go nie rozumieją. Z tej starej gwardii został chyba tylko McCain, a on jednak bardzo rozni się od Herbacianych.
Tuesday, July 12, 2011 | Obserwator

•  Ula - Super !!! , masz u mnie piwo. Wysylaj swoim znajomym wpisy Piotra. beda mieli podwojny ubaw. Trzymaj sie ulek.
Tuesday, July 12, 2011 | Stach z Utah

•  Na kongresie mlodych PiS u boku Jaroslawa Kaczynskiego pojawila sie nijaka Sylwia Lugowska, nazwana Angelina Jolie PiSu. Rozumiem, ze skoro juz mamy te Angeline, to pan Kaczynski, jest - wypisz wymaluj - niczym Brad Pitt….. , przepraszam Brat Piss. Podobienstwo jest tak ludzace, ze az nieprawdopodobne.. Wielki aktor, murowany kandydat do Oskara za zyciowa role schizofrenika w filmie pt. „Jak nie zostalem prezydentem”.
Wednesday, July 13, 2011 | kinoman

•  Do Stacha. Piotra wpisy tez rozsylam, ale twoje sa bardziej rozrywkowe. Piwo biore.
Wednesday, July 13, 2011 | Ula z Minnesoty

•  Nie wiem o co chodzi tym ludziom z PiS. Ciągle krzyczą, że są przeciw, że jest źle, a ja chciałbym się dowiedzieć, jak zamierzają mnie uszczęsliwić. I wcale nie zachwycają mnie te piperzenia o uczciwości, bo z tego wychodzą tylko sprawy Blidy.
Wednesday, July 13, 2011 | Pijawka

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493