Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Bernarda, Eryki, Rajmunda
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Chicagowski tydzień agentów, czyli krótka historia ludzkiej podłości

Julian Traczykowski|Monday, October 19, 2009

Wybory
Minony tydzień upłynął w Chicago pod znakiem agentów. Prawdę powiedziawszy cała historia, która swoje zwieńczenie znalazła w niedzielę 18 października zaczęła się w momencie kiedy do sądu w Warszawie wpłynął pozew Andrzeja Jarmakowskiego przeciwko ministrowi sprawiedliwości Andrzejowi Czumie.

Oczywistym było, że wydarzeniu temu towarzyszyć będą rozmaite wydarzenia poboczne. Tak się też stało. Już kilka miesięcy temu Marek Ciesielczyk rozesłał po Stanach Zjednoczonych sensacyjną wiadomość. W liście informował, że znalazł sensacyjne materiały dotyczące agenturalnej działalności Jarmakowskiego. Wielu z adresatów przesłało te listy do naszej redakcji, odmawiając zorganizowania odczytu. W końcu doszło do spotkań w Nowym Jorku, gdzie Ciesielczyk koncentrował się na przypadku Piotra Mroczyka, wspominał także o Jarmakowskim. Rzecz jasna w jak najgorszym świetle.   Po przybyciu do Chicago temperatura rosła. Zapowiadano liczne sensacje. Ciesielczyk, niczym w prawdziwym horrorze, dozował informacje. Mówić miał także o innych osobach, więc zastanawiano się na kogo padnie. Wojciech Białasiewicz, nieżyjący już Józef Migała i wielu innych ludzi mogło spodziewać się, że usłyszy oskarżenia o popełnienie zbrodni najcięższej czyli zdradzenia ideałów i swoich najbliższych przyjaciół.   W wywiadzie dla pisma „Kurier” szeroko dywagowano o Jarmakowskim, że dokumenty tajne, że pewnie przewerbowano go przez UOP.  Choć pewnie gdyby tak było miałby kilka firm na tak zwanym „Polonowie”. Ciesielczyk wystąpił także z nowatorską teorią „agentów wpływu”. Chodziło – jak wyjaśniał – o ludzi, którzy co prawda nie podpisywali zobowiązań współpracy, nie pobierali wynagrodzenia, ale stanowili pas transmisyjny między komunistycznym konsulatem a Polonią. Jednym słowem chodziło o przysłowiowych „siewców burz”.   Wtajemniczeni z tajemniczego Komitetu Komitetu Pamięci, organizatorzy spotkania wysyłali nawet list do prezydenta Rzeczpospolitej protestujący przeciwko przyznaniu Andrzejowi Jarmakowskiemu odznaczenia państwowego. Chicagowska paniusia, porażona dokumentami, które zobaczyła wyrażała swoje oburzenie. O liście krajową opinię publiczną poinformował tygodnik „Wprost”, gdzie pracuje córka ministra Andrzeja Czumy. Prezydent odznaczył współpracownika SB? – zapytywały krajowe media. Błoto zostało rzucone. Nawet jak je zrzucisz brud pozostanie.   W wywiadzie z Zofią Boris, prowadzącą program radiowy z chicagowskiej stacji 1490 AM, która już najwyraźniej dawno straciła kontakt z rzeczywistością oskarżenia powtórzono. Jarmakowski donosił. Może nie jako płatny agent, ale tacy „agenci wpływów” byli często gorsi od tych płatnych szpionów. Temperatura rosła. List pani z domku, gdzie normalnie zajmuje się ścieraniem kurzów świadczył, że materiał jest porażający.   Do Chicago przyjechał sam prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka. Miał wziąć udział w zebraniu Rady Dyrektorów Kongresu Polonii Amerykańskiej. Jednocześnie w spotkaniu na Northeastern University zorganizowanym przez umierający Związek Narodowy Polski pojawiło się wielu innych przyjaciół Andrzeja Czumy, jak Grzegorz Popielarz, obecny skarbnik Towarzystwa Wspólnota Polska. Miłosnicy spiskowych teorii mieli używanie.   Janusz Kurtyka rozczarował swoich gospodarzy z KPA, liczących na to, że może historycy z IPN lub inne uznane autorytety zajmą się lustracją Polonii. W publicznych wypowiedziach Kurtyka pokreślał kompetencje Marka Ciesielczyka. Powszechnie uznano je jako wystawenie czegoś w rodzaju świadectwa moralności dla doktora – jak podkreślał Kuryka  - Ciesielczyka. Po Chicago rozeszły się plotki, że Kurtyka na pojawić się na spotkaniu Ciesielczyka i potwierdzić prawdziwość przedstawianych dokumentów. To już koniec. Kurtyka namaści Ciesielczyka autorytetem państwa, Jarmakowski może zwijać manatki i jechać na bezludną wyspę.   W ,końcu nastała długo oczekiwana niedziela 18 października. Przed salą Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej, gdzie miało odbyć się spotkanie ludzie pocałowali klamkę. Właściciel budynku wymówił salę, zaś w okolicy policyjne radiowozy z włączonymi kogutami jakby przypominały, że warto zachowywać się spokojnie. Polonijny dziennikarz i dawny rzecznik prasowy Edwarda Mazura Andrzej Wąsewicz rozmawiał ze zdenerwowanymi ludźmi. Pojawiła się kamera telewizyjna.Podchodzący pod budynek przeczytali bowiem rozwieszone kartki na drzwiach, iż po „utrąceniu spotkania” w sali SWAP wszyscy proszeni są do podziemi Kościoła św. Pankracego daleko na południu Chicago. Wielu zrejterowało, rezugnując z wysłuchania rewelacji. Najbardziej wytrwali wsiedli do samochodów i ruszyli w drogę. Sporo wygrażało agentom i ich długim łapskom. W końcu nieco konspiracyjnie, w podziemiu kościoła, prelegent rozpoczął. Mówił nudnie, ale w końcu doszedł do Jarmakowskiego. Niestety szybko okazało sie, że w kościele dach jest solidny i oberwania chmury nie będzie.   Prelegent przedstawił dokument z września 1989 roku, a więc już z czasów wolnej Polski. Wynikało z niego, że Andrzej Stypuła i Andrzej Jarmakowski spotkali się z groźnym agentem o pseudonimie „Rush” jeżeli dobrze usłyszałem. Zainteresowany potwierdził – już później w rozmowie ze mną - że takie spotkanie miało miejsce, zaś groźnym agentem był konsul z Wydzialu Handlowego Konsulatu RP Marek Jachna. Jak wynikało z zaprezentowanego dokumentu Jarmakowski wyraził w trakcie spotkania negatywną opinię o tworzeniu jakiegoś banku z udziałem działaczy Solidarności, zaś miał pozytywną opinię na temat personalnej obsady konsulatu. Zresztą zaintersowany powiedział – już później, że podtrzymuje tę opinię i dzisiaj. Doszło do innych przestępstw. Wyżej wymienieni Stypuła i Jarmakowski spotkali się z polską delegacją, która wracała ze spotkania Banku Światowego i Miedzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie, gdzie załatwiano środki mające wspomóc realizację planu Balcerowicza. Od Jarmakowskiego dowiedziałem się, że uczestnicy spotkania zjedli lunch, a ponadto przeprowadzono wywiad z członkami delegacji. Rozmawiano o możliwościach inwestowania w nowej Polsce i szansach dla polonijnego biznesu w wolnym kraju.   Sala, która spodziewała się większych rewelacji nieco kręciła głową. Ciesielczyk jednak rozpoczął tyradę. Zwrócił uwagę, że bezpieka istniała do 1990 roku. Wezwał Polonię do zjednoczenia i skutecznej walki z Jarmakowskim. Potem prelegent przeszedł do innych nazwisk aganetów, ale było to wszystko dokładnie tak samo wiarygodne, jak opisany powyżej przypadek. Zresztą czy warto faceta dalej słuchać?   Chyba w dziejach polskiej lustracji po raz pierwszy za dowód współpracy z komunistycznymi służbami specjalnymi uznano dokument sporządzony już w czasie wolnej Polski, opisujący spotkanie z oficjalnymi przedstawicielami niepodległego państwa. Jedyne w tym miejscu co przychodzi mi do głowy to zapytać o stan zdrowia psychicznego prelegenta. Na tym sprawę można zakończyć, gdyby nie błoto, które zostało rzucone po obu stronach Atlantyku. Błoto bowiem pozostanie.   Ciesielczyk skompromitował nie tylko siebie, ale i prezesa IPN Janusza Kurtykę, który z takim zapałem bronił Ciesielczyka w Chicago. Czemu to wszystko miało służyć, skompromitowaniu lustracji? Z wielkiego chicagowskiego tygodnia agentów wyszła kupa śmiechu.   Julian Traczykowski

Na zdjęciu łowca szpiegów Marek Ciesielczyk  

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Nie wiem, czy jeszcze ktos da sie nabrac na "odczyty" tego nawiedzonego lustratora.
Monday, October 19, 2009 | Mateusz

•  Nawiedzony i szkodliwy. W ferworze lustrowania innych zapomina zlustrować sam siebie!
Monday, October 19, 2009 | michalina

•  Po prostu zobaczcie "Liste Wildsztajna" - pelno Jarmakowskich. Skad sie to wzielo? Sami sobie odpowiedzcie.
Monday, October 19, 2009 | Ireneusz

•  Większość Polaków posiada syndrom sztokholmski spowodowany represjami totalitarnymi w skali całego kraju. Dlatego mówienie o agentach, kolaborantach jest nakręcane przez pracowników aktualnych i byłej Służby Bezpieczeństwa aby nie mówić o ich zbrodniach na Narodzie Polskim. Ci zbrodniarze dostają takie emerytury aby robić to samo co robili z jednym wyjątkiem że nie muszą codziennie iść do pracy i podpisywać listy płac. Tak to sprytnie sobie wymyślili.
Monday, October 19, 2009 | Gawronski-rafzen

•  Większość Polaków posiada syndrom sztokholmski spowodowany represjami totalitarnymi w skali całego kraju. Dlatego mówienie o agentach, kolaborantach jest nakręcane przez pracowników aktualnych i byłej Służby Bezpieczeństwa aby nie mówić o ich zbrodniach na Narodzie Polskim. Ci zbrodniarze dostają takie emerytury aby robić to samo co robili z jednym wyjątkiem że nie muszą codziennie iść do pracy i podpisywać listy płac. Tak to sprytnie sobie wymyślili.
Monday, October 19, 2009 | Gawronski-rafzen

•  Zapewne bedzie lepiej, kiedy Ciesielczyk juz nie pokaze sie wiecej w Chicago.Dajmy sobie spokoj z polowaniem na czarownice.
Monday, October 19, 2009 | Wasyl

•  Ludzie! Nie dajcie sie zwariowac! Zadzwoncie do znajomych w Tarnowie i popytajcie o kolesia. Czy ktos widzial jego dyplom? Nie wiem czemu bardzo sie denerwuje, gdy go ktos poprosi o pokazanie tegoz dokumentu. Zdarzylo sie to kilkakrotnie w czasie oficjalnych i nieoficjalnych spotkan. Reakcja zawsze ta sama: zdenerwowanie. Miejscowa gawiedz miala ucieche, gdy startujac w wyborach prezydenckich, szukal elektoratu rozdajac kobietom na placu targowym darmowe sukienki, o czym pisala prasa krajowa. O jego "wystepach" z czasow, gdy byl radnym miejskim, z litosci nie wspomne. Kto ciekawy, niech popyta u zrodel.
Monday, October 19, 2009 | rebus

•  Wszystko byloby OK,gdyby Julian Traczykowski nie byl Andrzejem Jarmakowskim.Kolejny przekret Jarmakowskiego.Ile zaplaciliscie wlascicielowi SWAPu,aby nie bylo tego spotkania,skoro informacje Ciesielczyka byly nic nie warte?
Monday, October 19, 2009 | Wolski

•  Duzo dluzsza jest podlosc Progress-u w oszukiwaniu srodowiska polonijnego.
Monday, October 19, 2009 | Wanda

•  Gwoli sprawiedliwosci,to konsul Krauze-szef SBekow w Chicago pracowal jeszcze w 1990 roku.
Monday, October 19, 2009 | pamietajacy

•  Fajne,Jarmakowski rozmawial sam z soba.Himalaje hipokryzji.
Monday, October 19, 2009 | Leszek

•  Jesli Dabrowski i Jarmakowski wpadli w taka panike,to musieli spodziewac sie czegos powaznego,widocznie Ciesielczyk nie dotarl do tych dokumentow,lub bedzie je powoli dozowal.
Monday, October 19, 2009 | west-east

•  Jezeli Jarmakowski juz wowczas wspieral szalbierstwa Balcerowicza,to dal i daje swiadectwo swojej antypolskosci.
Monday, October 19, 2009 | Stypik

•  Ale Jarmakowski kapusiem nie byl! O to wlasnie oskarza Jarmakowskiego Czuma. Czuma moze Jarmakowskiego nie lubic. Ja tez nie lubie Czumy ale nie oskarzam go o szpiegostwo. Mam do Czumy pretensje i to duza wlasnie -- o pomowy w stosunku do uczciwych ludzi. Mam do niego pretensje o "rozrobe" i niszczenie charakterow szlachetnych i oddanych sprawie Polski ludzi. Mam nadzieje ze Jarmakowski process z Czuma wygra i ze ten process otrzyma tyle samo "publicity" co bezpodstawne oskarzenia Czumy i jego kliki.
Monday, October 19, 2009 | jak

•   Wszystko byloby OK,gdyby Julian Traczykowski nie byl Andrzejem Jarmakowskim.Kolejny przekret Jarmakowskiego.Ile zaplaciliscie wlascicielowi SWAPu,aby nie bylo tego spotkania,skoro informacje Ciesielczyka byly nic nie warte? Duzo dluzsza jest podlosc Progress-u w oszukiwaniu srodowiska polonijnego. Duzo dluzsza jest podlosc Progress-u w oszukiwaniu srodowiska polonijnego. Duzo dluzsza jest podlosc Progress-u w oszukiwaniu srodowiska polonijnego. Fajne,Jarmakowski rozmawial sam z soba.Himalaje hipokryzji.
Monday, October 19, 2009 | jarmakoski sluzba specjalistyczn

•   Fajne,Jarmakowski rozmawial sam z soba.Himalaje hipokryzji.
Monday, October 19, 2009 | jarmakoski sluzba specjalistyczn

•  Tp red.Traczykowski "jesteś "umierający" , a nie Związek Narodowy Polski ,- jak sam piszesz na tym forum. Środowisko zwązane z redaktorem Jarmakowskim jest od lat zainteresowane zwaczaniem "umierającego" Związku Narodowego Polskiego. Jak wam ten związek stoi ością w gardle to załóżcie swój związek narodowy i zostawcie Polaków w spokoju. Redaktor Jarmakowski gdyby miał odrobinę wstydu , to by nie przyjął odznaczenia z rąk wroga politycznego jakim dla niego był Lech Kaczyński. Albo ty Traczykowski czytasz to, co ten fecet wypisywał na tym forum i wcześniej, albo ty spadłeś z księżyca ?
Monday, October 19, 2009 | Jagoda

•  Jezeli Progress jest taki niesprawiedliwy etc, etc jak go oskarzacie, to dlaczego, sie pytam, jestem w stanie w dalszym ciagu czytac wasze oskarzajace komentarze. Prosze sie zastanowic.
Monday, October 19, 2009 | C.Z.

•  Drogi "Akcjadlapolski", Jeszcze raz prosze zastanow sie, jeze twoja "prawda" mnie by sie tak bardzo nie podobla, i jezeli mialbym portal internetowy to mam mozliwosc wymazac twoje "prawdziwe" uwagi. Wiec, jezeli nie wymazuja jest to (przynajmniej dla mnie) oznaka "fair play" ze strony progressforpoland. W zasadzie czytajac niektore z komentarzy to uwazam ze dobrze by byloby je wymazac. Sa wprost zenujace. Acha i prosze nie krzyczec uszy bola....
Monday, October 19, 2009 | c.z.

•  Zgadzam sie ze niektore z komentarzy powinny byc wywalone z tego portalu. Ciekawe co z ludzi wychodzi jak sa schowani za anonimowym pseudonimem. Wiekszosc portali wymaga zarejestrowania sie co nie jest wymaganiem na tym portalu i stad tyle nieodpowiedzialnych wypowiedzi.
Monday, October 19, 2009 | ard

•  Z portalu nic nie "wywalać"! Pisać więcej o Ciesielczyku i Czumie! Na zaczepki Czumowców nie zwracać uwagi. To prowokatorzy. Czekamy na więcej szczegółów biograficznych Ciesielczyka. Trzeba to puścić na inne blogi. Prosimy o więcej szczegółów z okresu tarnowskiego!
Monday, October 19, 2009 | stalinowcy_contra_Polonia

•  Nie wiem skad tylke jadu w niektorych komentarzach. To sie w glowie nie miesci. Domoroslym lustratorom nie wyszlo, nic nie mieli, skompromitowali sie totalnie, to teraz czepiaja sie byle czego. Panowie zwolennicy Ciesielczyka skompromitowaliscie sie totralnie i nic tego nie jest w stanie ukryc. Dobrze, ze portal nie wyrzuca komentarzy, widac przyokazji ile chamstwa i glupoty kryje sie w ludziach.
Monday, October 19, 2009 | Mateusz

•  Ciesielczyk, to facet, ktory usiluje zyc na zyciorysach innych. czyni to podle, pomawiajac ludzi. Nie wiem jak mozna takiego typa tolerowac. Dobrze, ze wiekszosc ludzi rozumie jednak o co chodzi i nie daje sie nabrac na te krzyki.
Monday, October 19, 2009 | Halina

•  PROSIMY O WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW O KRYMINALNEJ KARIERZE CIESIELCZYKA I O WSPOMNIANYM LIŚCIE GOŃCZYM. O KARIERZE "NAUKOWEJ" PANA DOKTORA NAPISZĘ SAM NA SALONIE24.pl OPRACOWUJĘ WŁAśNIE CZCIGODNĄ SYLWETKĘ TEGO PANA – OCZYSZONĄ Z ZAKŁAMAŃ.
Monday, October 19, 2009 | Adam Odrowąż-Pieniążek, profesor (prawdziwy!)

•  Bardzo dobrze, ze Ciesielczyk pocalowal klamke w SWAP. Brawo Progress!!! Tu nie chodzi o kneblowanie ust, ale o to, aby nieodpowidzialnym typom nie pozwolic oczerniac wielu ludzi. Mysle, ze Cisielczyk wiecej w Chicago z odczytami juz sie nie pojawi.
Monday, October 19, 2009 | Czytelnik

•  Na miejscu Pana Jarmakowskiego rozwazylbym podanie do sadu Adama Ocytki i jego Kuriera oraz Zofii Boris. Gdyby ludzie ci mieli choc troche honoru, to powinni w swoich dzisiejszych audycjach przeprosic pana Jarmakowskiego.
Monday, October 19, 2009 | Piotr Nawrocki

•  Panie Nawrocki! Predzej Pan znajdziesz zlota rybke w swoim akwarium niz honor u Ocytki czy u Borisowej!
Monday, October 19, 2009 | radiowiec

•  Ciesielczyk to polski szaman i czarownik.To imbecyl ktory mysli ze bedzie prezydentem Polski.W TARNOWIE JUZ MOWIA ZE BEDZIE STARTOWAL W NAJBLIZSZYCH WYBORACH!
Monday, October 19, 2009 | MADZIULA

•  Czy ludzie z Tarnowa maja internet? Dlaczego nikt z nich nie pisze cos wiecej o tym panu Ciesielczyku,koledze Czumy?
Monday, October 19, 2009 | Mario

•  Tak,wszystkiemu jest winny progress i jarmakowski i inni ze Ciesielczyka wyrzucaja za dzwi i nigdzie nie wpuszczaja.Wszyscy winni tylko nie sam Ciesielczyk.
Monday, October 19, 2009 | Podpis

•  Do "Mario". Ludzie w Tarnowie maja wazniejsze sprawy, niz zajmowanie sie takim kims jak Ciesielczyk. Nikt go tam nie traktuje powaznie, a ci co go znaja, usmiechaja sie znaczaco lub pukaja w czolo. W Chicago urasta do rangi niezwykle dobrze poinformowanego, jedynego sprawiedliwego. Zwroccie uwage, ze ta gnida najchetniej paple o tych, co juz bronic sie nie moga, bo sa na boskim sadzie.
Monday, October 19, 2009 | tarnina

•  Tarmina ma racje! To przykro, ze w Chicago sa jeszcze idioci, ktorzy Ciesielczyka traktuja powaznie. W Tarnowie nikt z nim nie bedzie rzmawial, bo idiotow wyrzuca sie za drzwi. To problem Chicago, ze nie potrafia odroznic normalnego czlowieka od barana, czego jednak spodziewac sie od Zofii Boris?
Monday, October 19, 2009 | Tarnowianin w Chicago

•  Pania Zosie Boris mozna jakos uprawiedliwic, bo pochodzi z Powisla Dabrowskiego a "kolorowe" wiatry z Azotow wialy najczesciej w tamta strone, wiec o przytrucie nie bylo trudno. Szkoda, ze ujawnilo sie to dopiero teraz. Kiedys, gdy sluchalem jej kolejnego dialogu z p. Jankiem na temat , jak powiedziala "naszego lajna", czyli reklamowanego w jej audycji nawozu krowiego, to uwierzylem, ze Azoty truly naprawde groznie. Zreszta tylko u niej mozna uslyszec reklame, UWAGA!: lekow "CHEMOPATYCZNYCH", cokolwiek by to mialo znaczyc.
Monday, October 19, 2009 | tarnina

•  Ciesielczyk wystepowac bedzie u Lucji Sliwy, Czas bredni wiec sie jeszcze nie skonczyl
Monday, October 19, 2009 | Tomek

•  CZY PAN ANDRZEJ PRZYJMIE ZAPROSZENIE PANI SLIWY DO UDZIALU W PROGRAMIE.???
Monday, October 19, 2009 | SYMPATYCZNY

•  Mamy koncowke roku 2009,zamiast patrzec w przyszlosc my Polacy z zamilowaniem jatrzymy,zajmujemy sie pierdolami,szukamy agentow i innego dziadostwa.Kiedy to sie skonczy? Kiedy zaczniemy robic cos zeby Polakow ceniono,a nie wysmiewano? Kto promuje i funduje bilety Ciesielczykowi i innym zeby mieszac nawet na obczyznie? Mysle,ze najlepsza rzecza jaka moglibyscie zrobic jako portal to przestac robic "poszukiwaczom zaginionych agentow" darmowej reklamy...
Monday, October 19, 2009 | tarnowianka

•  Ja na miejscu zamiast maszerowac do Sliwy poszedlbym do sadu, bo przeciez wrzesien 1989 to juz nie czas PRL-u, rzadzil tadeusz mazowiecki. Na tym polegala manipulacja mowiono o kontakltach z sluzba PRL-u a PRL juz nie bylo!
Monday, October 19, 2009 | Sluchacz

•  Jestem z Tarnowa i sie wstydze.Jak taki czlowiek moze byc z mojego miasta! Mowi miedzy tysiacami innych glupot ze Pan Jarmakowski , ktorego nie znam jest agentem i posluguje sie dokumentem datowanym juz po wolnych wyborach jak premierem byl juz Mazowiecki! Pani Sliwa powinna sie wstydzic ze takich balwanow zaprasza.
Monday, October 19, 2009 | Anna z Tarnowa

•  Wiekszego autorytetu ze swieca szukac-P Boris.Przeciez to tluk bez podstawowych wiadomosci o otaczajacym ja swiecie
Monday, October 19, 2009 | Borgu

•  Pani Sliwa, tutaj Sliwka, nie wstydzi sie, gdyz sama jest kretynka.
Monday, October 19, 2009 | Aniak

•  Czuma to wszystko zaplanowal z kolegami zeby zniszczyc Jarmakowskiego poraz kolejny.Nawet Pani Sliwa nic nie rozumie i zaprasza Ciesielczyka do swojego programu.Nic kobieta nie kapuje o co chodzilo z przyjacdem do Chicago calej gromady.Kurtyka,Czuma,Popielarzem,Ciesielczykiem w jednym czasie i miejscu.Chyba sie Pani starcila na bystrosci.
Monday, October 19, 2009 | Terenia

•  Znam dobry kibuc w Izraelu ,wsam raz dla P.Ciesielczyka i paru innym glabom . Duzo slonca i odrobine niebezpieczenstw pomoze kazdemu.
Monday, October 19, 2009 | kibic

•  kibic ten kibuc to raczej dla ciebie i twojego guru jarmakowitza.
Monday, October 19, 2009 | kolo polakow

•  aniak,kretyn do potegi n-tej.Wymysl cos lepszego.
Monday, October 19, 2009 | bobas

•  Ale jednak zarzucanie komus kontaktow z UB wykorzystujac material z czasow rzadow Mazowieckiego to co najmniej dziwne. Wyglada to raczej na personalna krucjate Ciesielczyka.
Monday, October 19, 2009 | Andrzej

•  Jeżeli "grupa trzymająca władzę" zamknęła drzwi SWAP przed dr.Ciesielczykiem to znaczy że obawiała się odkrycia tajemnic jeszcze większych od przedstawionych na tym spotkaniu. Pan redaktor Jarmakowski ma teraz przed sobą dylemat moralny : Czy przyjąć medal od wroga politycznego, czy go zatrzymać ? Na jednej szali jest medal, a na drugiej te wszystkie epitety jakimi obsypano przezydenta Kaczyńskiego na tym forum. Zobaczymy jak się zachowa redaktor Jarmakowski ? Wypis z tej "księgi epitetów" jest już przygotowywany w redakcji jednej z chicagowskich gazet. Będzie się z czego pośmiać.
Tuesday, October 20, 2009 | Wally

•  Wally, przynajmniej wiemy kto rzadzi na Polonii. To Jarmakowski i spólka z Progressu. Odkrycie potegi tej instytucji i faktu, ze to oni pociagaja za wszystkie sznurki jest rzeczywiscie imponujacym dokonaniem. Ciesze sie, ze w koncu madrzy ludzie objeli wladze na Polonii, a Tobie ally pozostalo jedynie utyskiwanie. Niestety oboje wiemy, ze nie jest to prawda. Dlatego Wally jestes komiczny.
Tuesday, October 20, 2009 | Wojtek

•  Andrzej Czuma sie nie poddaje i wyszukuje wszystkiego co jest mozliwe na Jarmakowskiego.Wszyscy zapominaja ze Ciesielczyk zostal zwolniony przez jarmakowskiego z Dziennika Chicagowskiego za kompletne lenistwo i chorobe spiskowa.
Tuesday, October 20, 2009 | Czytelnik Chicagowskiego

•  Nigdy nie byem wielkim sympatykiem A. Jarmakowskiego, za wyjątkiem okresu kiedy drukował porażające artykuły"Nie byłem sutenerem Wałęsy." Teraz widzę, że powinienem przedłużyć ten okres na czas kiedy atakował prezesa Moskala. Miał jednak nosa! Ciesielczyk jak zwykle reklamował bombę, a wyszedł zamoczony kapiszon. Wspomniał coprawda o agencie "Włodkowic" zaraz po opisie bardzo kompromitujących rozmów Moskala z Czerwińskim, co było delikatną aluzją dla tych, którzy wiedzą coś niecoś na ten temat, ale nie poszedł za ciosem. Należało podać dalszy ciąg. Zatrudnienie szarej eminencji Wierzewskiego na głównego doradcę, pułkownika WSI na sekretarza, młodą siksę świerzo przybyłą z Polski na super ważne stanowisko w PNA, która teraz rozwala polonijne organizacje, budowę dwu rzeżni w Polsce przy których kręciło się dziesiątki esbeckich agentów z Polonii itd. itd. W sumie z wielkiej i groźnej chmury wyszła mała mżawka.
Tuesday, October 20, 2009 | Kazik

•  Wzruszyly mnie komentarze podpisane nickiami "wanda","wally", czy tez "kolo polakow". Jakiz w nich ladunek prawdziwego patriotyzmu, a ile tzw. chrzescijanskiej milosci. Jestem pod wrazeniem. Kochacie grzebac sie w przeszlosci, szarpac nieboszczykow, trupi zapach chyba was nakreca. Inaczej nie chodzilibyscie wysluchiwac Ciesielczykowych bzdetow. A gdzie byliscie, jak budynek SWAPu zostal najpierw celowo zadluzony a potem sprzedany zydowskiej kompanii za polowe ceny. Ci, co to zrobili to sa dopiero "agenci"! Jeden niedorobiony materacowy spiewak a drugi dorobiony w PRL prokurator wojskowy /ponoc/. Tego Ciesielczyk jakos nie sprawdzil.
Tuesday, October 20, 2009 | wkurzony

•  KAZIK: Cala ta chucpa i przyajzd Ciesielczyka byl zwiazany z Czuma.Wszystko zaplanowal z Warszawy, jeszcze jak byl ministrem sprawiedliwosci.Niech Pan nieco szerzej spojrzy na sytuacje a nie tylko na zamoczony kapiszon.
Tuesday, October 20, 2009 | Teresa

•  List Ciesielczyka i tajemniczej przyjaciolki z chicago wzywajacy do odebrania mu orderu do prezydenta zostal po dwoch godzinach wydrukowany we Wprost. We Wprost pracuja jan Fijor i corka Czumy... ha h ah ha nastepny zbieg okolicznosci! :) funny
Tuesday, October 20, 2009 | Kamil

•  Ciesielczyka i Czume lacza dwie sprawy, ze nigdy nie byli agentami bo byli debilami.Druga to taka ze postanowili zrobic z Jarmakowskiego agenta i nie moga zyc w spokoju psychicznym bo nie udalo sie im jescze osiagnac celu.Ale z pewnoscia im sie uda, bo ludziom o takim intelekcie i wyobrazni wszystko wychodzi.
Tuesday, October 20, 2009 | Heweliusz

•  Z wypowiedzi tropera ktory ujawnia agentow duchow to jest p. Ciesielczyka w programie p. Sliwy wyniklo ze na polonii dzialali intelegetni ludzie ktorzy swiadomie z korzyscia dla siebie popierajac wladze PRL do pomocy czy wspolpracy dobierali sobie ludzi typu: Pan Robert Lewandowski/Lucja Sliwa/Zofia Boris p. Jozef Migala/Adam Ocytko/A. Grzegorzewski i tak by mozna parzyc z obserwacyji lat w nieskonczone. Wedlug gadaniny p. Ciesielczyka i p. Lucji Sliwy to kazdy mogl byc nieswiadomym agentem nie zdajac sobie nawet sprawy ze ktos mu teczke zalozyl bez jego wiedzy. To znaczy ze ci wszyscy co chodzili do konsulatu za PRL moga liczyc na to ze gdzies tam maja zalozone teczki z ich sympatycznymi wypowiedziami na temat wladzy ludowej PRL. Ciekawy poglad czy tez pruba wybielania sie niektorych nieskazistych patriotow ?.
Tuesday, October 20, 2009 | Strzelec

•  wkurzony,gdzie ty byles jak trzeba bylo dzialac?Gadac i pisac kazdy moze ,po fakcie,vide ty i jarmakowitz.Wkurzaj sie raczej na siebie.
Tuesday, October 20, 2009 | kolo polakow

•  Niezmiernie mnie ciekawi, ile moze liczyc w przyblizeniu takie "kolo polakow" i czy wystarczy jedna standardowa kanapa, zeby wszyscy usiedli. Podejrzewam, ze tylu ilu liczy tzw. "Komitet Pamieci Polonijnej" /w skrocie KPP/. W jego sklad wchodz:a M.Ciesielczyk- prezes Zarzadu, M.Ciesielczyk-czlonek Zarzadu i M.Ciesielczyk-czlonek nadzwyczajny. Kto go zna to wie, ze to czlonek nadzwyczajny.
Tuesday, October 20, 2009 | patry-jota

•  kolo polakow,liczy szeciu czlonkow pochodzenia zydowskiego.
Wednesday, October 21, 2009 | kolo polakow

•  No nareszcie widac jaki Jarmakowski jest i byl.Poprostu zwykly kapus..Nie jestem za Ciesielczykiem,ale papiery mowia za siebie .Jarmak tlumaczy sie ja Bolek ,bylem i nie bylem i to wszystko falszywka.Mam rade do pana Juliana,panie Julianie kto byl szuja to i nim jest i bedzie .Jarmaka znam ponad 20lati to wszystko do niego pasuje .A pan panie Julianie przestan pan bronic Jarmaka.
Thursday, October 22, 2009 | Byly milicjant

•  A gdzie Jarmakowski tlumaczyl sie, ze falszywka? Powiedzial jednie, ze juz za czasow rzadu mazowieckiego przeprowadzil wywiad z delegacja rządu.
Thursday, October 22, 2009 | Mateusz

•  Bober i Ocytko promuja tego szamana z Tarnowa Ciesielczyka.Gdzie sa pieniadze zlodziejski duecie za pomnik Chrystusa Krola w Tarnowie? Naszczac wam w twarz to za duzo,zlodziejskie chamy!
Friday, October 23, 2009 | Tomasz Kudera

•  BYLY MILICJANT : Dy durny palancie , JARMAKOWSKI JEST GOSC I TA BANDA Chamow i tak nie podwazy jego zaslug.Ty internetowy szczurze,ty marne internetowe gowienko znad wisly rodem. Smieciu,zeby byc agentem to trzeba bylo brac pieniadze,pisac raporty i spotykac sie z przelorzonymi non stop a Jarmakowski nigdy tego nie robil. Spotykal sie za to w tym czasie w bialym domu razem z Pomostem z Ronaldem Reaganem!
Friday, October 23, 2009 | OBURZONA

•  Pani Sylwia Kawa z Chicago, emigrantka, napisała list do Pana Prezydenta Kaczyńskiego, w sprawie skorygowania decyzji Pana Prezydenta w przyznawaniu odznaczeń państwowych. Chodzi m.in. o Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, którym uhonorowany został znany dziennikarz emigracyjny, współzałożyciel Ruchu Młodej Polski, działacz gdańskiej „Solidarności” i Ruchu Społecznego POMOST – Andrzej Jarmakowski. List pani Sylwii Kawy, wystosowany do Prezydenta RP, to swego rodzaju ważny vox populi, który z pewnością będzie rozważony w Kancelarii Pana Prezydenta z najwyższą uwagą, jako że pani Sylwia Kawa jest osobą wpływową na Polonii i na uprzejmą odpowiedź Pana Prezydenta w najwyższym stopniu zasługuje. Tym bardziej, że pani Kawa występuje tutaj w imieniu CAŁEJ emigracji polskiej i poniekąd jako przedłużone ramię jeszcze bardziej wpływowej osoby, pana doktora filozofii marksistowskiej, Ciesielczyka Marka, bojownika o czystość rasową szeregów emigracji oraz niestrudzonego tropiciela SB-ecji. Dodajmy, że pan Ciesielczyk Marek, doktor, jest totumfackim Andrzeja Czumy, byłego ministra sprawiedliwości, niedawno z wielkim trudem odspawanego od stołka w rządzie Rzeczpospolitej. Wystąpienia pana Ciesielczyka są prawdopodobnie, a niektórzy twierdzą, że na pewno(!), finansowane przez koła zbliżone do pana Czumy. Chodzi tutaj przede wszystkim o wodzenie emigracji polskiej za nos, w czym były pan minister Czuma jest mistrzem nad mistrzami z wieloletnim stażem (patrz: rozbicie POMOST-u) . Kim jest pani Sylwia Kawa – rzecznik prasowy pana Ciesielczyka? Służby specjalne udostępniły nam właśnie garść informacji, a więc możemy uchylić rąbka tajemnicy. Zacznijmy ab ovo, czyli od drzewa genealogicznego. Otóż, pani Sylwia Kawa pochodzi z Tarnowa. Mamusia pani Sylwii, zawodowa wróżka i uzdrowicielka na Jackowie, potrafi wyleczyć najcieższy reumatyzm przez telefon. O tatusiu pani Sylwii bliższych danych nie ma. Pani Sylwia Kawa, obecna działaczka w stajni pana Ciesielczyka, doktora, posiada wykształcenie podstawowe czy też zawodowe, prawdopodobnie niepełne. Pracuje ona i pomieszkuje na tzw. „domkach”, jako pomoc domowa. Stałego adresu zamieszkania nie posiada. Ostatnio, aby podnieść kwalifikacje, próbowała zrobić kurs prawa jazdy na amerykańskich ciężarówkach, tzw. truckach. Niestety, bez powodzenia. Złośliwi powiadają też, dyskretnym szeptem, że Pani Sylwia przygotowuje się właśnie do następnego małżeństwa z kolejnym turystą z Polski w ramach pełnopłatnych usług imigracyjnych... Nawiasem mówiąc, zadziwiająca jest elokwencja stylistyczna wypowiedzi pani Kawy w liście do Prezydenta RP. Pani ta bowiem, jak wszyscy doskonale wiemy, ma poważne trudności ze skonstruowaniem na piśmie prostego zdania w języku polskim. Istnieje przekonanie, że list do Prezydenta został w istocie napisany przez pana Ciesielczyka, który zaimponował swoją pozycją biednej, mało piśmiennej dziewczynie „na domku” i ją wykorzystał. Tacy to ludzie otaczają znanego bojownika w walce o oczyszczenie Polonii z SB-ecji, pana Ciesielczyka Marka, doktora filozofii marksistowskiej, i pisują dla niego listy do Prezydentów. Jak mawiają Rosjanie: i śmieszno, i straszno!
Friday, October 23, 2009 | Macieja

•  Macieja, jak wam sluzby specjalne uchylily rabka tajemnicy o p.Sylwi Kawie to wy musi od Jarmakowskiego bo on stamtad,no i styl i dzialanie takie esbeckie jakies. Fe macieja.
Saturday, October 24, 2009 | stan

•  Super magister Kasia i kruszewskaja domagaja sie dla zyda R.Polanskiego 480 lat wiezienia. A dla Polaka Polanskiego dozywocie w niebie.
Sunday, October 25, 2009 | San Diego

•  Panie z San Diego, cos sie Tobie chyba pomyslilo? Tu nie chodzi o Polanskiego, tylko o kogos zupelnie innego! Chyba masz klopoty ze3zrozumieniem tekstu
Sunday, October 25, 2009 | Wojtek

•  Ciesielczyk skompromitowal sie w Chicago, podobnie jak Kurier Ocytki. Ocytko probowal odegrac sie na Jarmakowskim za to, ze ten ujawnil przekret z pomnikiem w Tarnowie. To powszechne odczucie.
Sunday, October 25, 2009 | Mariola

•  Czytam to wszystko i dochodze do wniosku, ze okreslenie posla Niesiolowskiego "malpiania z Chicago" na to wszystko co dzieje sie tam w srodowisku polonijnym jest niezwykle trafne !
Sunday, October 25, 2009 | polonus3

•  @ polonus3. Mam takie same odczucia. Pan Niesiolowski trafil w sedno.
Monday, October 26, 2009 | ligas

•  Do Polonusa # ogolniacza. U Was poloczki nadwislanskie jest duzo gorzej.Jak juz sie powolujecie na ludziach bez rozumu,klasy,doswiadzenia i zadnego doswiadzcenia swiatowego w polityce, z szalonymi nawiedzonymi oczami. Gratulacje!
Monday, October 26, 2009 | Nadwislanka ex

•  Podobno byly tez inne nazwizka podane przez Ciesielczyka: Robert (Bob) lewandowski i inni...
Sunday, November 1, 2009 | Polonus USA

•  Skoro Robert Lewandowski (radiowicz, televizja, aktor, dziennjkarz, spiewak, uczestnik Powstania Warszwskiego, odznaczony orderami...i wiele innych np milioner jeden z dyrektorow banku itp) byl napewno agentem UB to idac za ciosem - Lucja Sliwa i Zofia Boris, gdyz pracowaly dla niego i braly od niego pieniadze za to - sa czym ?.....
Sunday, November 1, 2009 | Zofia Staropolska

•  Przekret budowy Pomnika Chrystusa Krola to jest taki ze orginalnie pomnik mial stanac w Kielcach i byla taka mozliwosc z duzym poparciem wladz koscielnych i rzadowych Kielc oraz finansowym Polonii zeby to dzielo zrealizowac za $500.000 . Niestety ale dzieki glupocie nie tolerancji p. Adasia O'cytko i jego checi do prywatnego zysku z pomoca doratcow p. T. Z. Oskwarkow rodem z Tarnowa pomysl budowy pomnika w Kielcach po burzliwej dyskusji i wzajemnych oskarzeniach z wladzami koscielnymi zaniechano i szumnie towarzystwo O'cytki zadeklarowano ze Pomnik zostanie wybudowany na gorze Marcina w Tarnowie. Reszta to juz tylko zbiorki i historia nieskonczonego dziela powielana co raz to inaczej przez kretacza O"cytko ktory prubuje wybielac siebie kosztem innych. To byl przekret stu lecia XX-wieku niechlubnie zapisany w dzialalnosci nabrania sie Polonii ktory oziebil na dlugie czasy szczorosc checi dawania donacji na cele spoleczno charetatywne.
Saturday, November 7, 2009 | chicagowska tarnowianka z zkp.

•  Ten dziwny gość - Ciesielczyk razem ze starostą dąbrowskim tzw. Wieśkiem Nieszczycielem Krajewskim uzdrawia kulturę Powiśla Dąbrowskiego, jak na razie kupa gadania i nic. Są w trakcie reaktywacji dworku w Brniu ale wyjdziego z tego chyba MATRIX - SOS dla powiśla.
Friday, November 27, 2009 | Michal

•  A teraz pan Ciesielczyk jest dyrektorem Centrum Polonijnego w Brniu .... ciekawe co nowego wymyśli.
Monday, October 11, 2010 | xyz

•  po wpisaniu w YouTube : Bal Sylwestrowy w Brniu zobaczycie tego swiraw nowej roli hahahahaha
Tuesday, October 26, 2010 | pan Zbyszek

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---