Wczoraj Rada Miasta głosami "za" wszystkich 50 aldermanów przyjęła budżet dla Chicago na 2012 rok zaproponowany przez burmistrza Rahma Emanuela. Teraz nadszedł czas, by ten budżet wdrożyć. Obowiązywać będzie od 1 stycznia, ale już teraz trzeba Chicago na jego "działanie" przygotować.
Czwartek burmistrz rozpoczął od spotkań z członkami swojego gabinetu i komisarzami, aby przedyskutować swoje oczekiwania.
Przyjęcie budżetu w środę w Radzie Miejskiej zakończyło się dla Emanuela owacją na stojąco.
Deficyt budżetowy w 2012 roku wynosi $635 milionów. Nie będzie podwyżek podatków od nieruchomości. Ale wzrosną opłaty za "stickery" na samochody i opłaty za parkowanie w garażach w downtown. Ponad dwukrotnie wzrośnie też opłata za wodę.
Burmistrz planuje też 500 zwolnień w administracji, zamknięcie 3 posterunków policji oraz 6 szpitali psychiatrycznych, redukcję godzin działania bibliotek publicznych.