Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Marty, Konstantego, Olafa
Home OpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportImprezyKomunikatyRaport Specjalnyin EnglishArchiwumKultura Multimedia Galeria Ogłoszenia

Angelika Borys ma zapłacić 400 tys. dolarów grzywny.

WA|Monday, February 15, 2010

Kultura
Nastąpiło znaczne zaostrzenie represji wobec Polaków na Białorusi. Ministrer Sikorski tłumaczy się u prezydenta, rząd postawił reżimowi Łukaszenki ultimatum dotyczace stosunków z UE.

Możliwy jest zakaz wjazdu do Polski dla odpowiedzialnych za represje - zapowiada MSZ. Prezydent wzywa pilnie do siebie ministra Sikorskiego. To reakcje na zatrzymanie 40 działaczy ZPB, w tym szefowej Andżeliki Borys. Po zatrzymaniach w Grodnie zapadły wyroki ws. "nielegalnego zgromadzania". Po ich ogłoszeniu rzecznik ZPB ogłosił strajk głodowy. Równolegle w Wołożynie ruszył proces ws. Domu Polskiego w Iwieńcu.
    - Będziemy działać w tym kierunku, aby te osoby, które bezpośrednio odpowiadają za te działania, a więc kierownictwo nieuznawanego przez nas tzw. Związku Polaków na Białorusi, inne osoby, które przyczyniły się do wzrostu napięcia w ostatnich dniach, nie mogły do Polski wjeżdżać - oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer.
  - W ostatnich dniach doszło do szeregu działań, które uważamy za represyjne. Z wielkim niepokojem obserwujemy kontynuacje działań przeciwko Polakom na Białorusi. Jeżeli represje nie ustaną, będziemy stopniowo wdrażać kroki zamrażające stosunki UE z Białorusią - zapewnił.



Jeszcze dziś w sprawie zatrzymań dojdzie do spotkania Lecha Kaczyńskiego i Radosława Sikorskiego. Prezydent zaprosił do siebie szefa MSZ na godzinę 16.00 czasu polskiego. Prezydent chce porozmawiać z ministrem Sikorskim i usłyszeć, jakie kroki strona polska podjęła do tej pory w związku z represjami wobec polskiej mniejszości na Białorusi - podkreślił szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak. Wocenie prezydenta "należy podjąć zdecydowane, a przede wszystkim skuteczne kroki, aby bronić praw naszych rodaków na Białorusi".



 

Proces w Wołożynie. Polacy: Hańba!



Do godziny 10.30 zatrzymano 40 działaczy ZPB. Zatrzymania mają związek z procesem, który ruszył dziś w Wołożynie. Proces dotyczy zajęcia przed tygodniem przez milicję Domu Polskiego w Iwieńcu. Wyrzucono z niego wówczas działaczy ZPB. Milicjanci działali na wniosek prorządowej organizacji o tej samej nazwie, która uzurpuje sobie prawo do zarządzania majątkiem polonijnym. Dziś sąd miął rozstrzygnąć, do której z organizacji polonijnych należeć będzie Dom Polski w Iwieńcu.



Jednak decyzja nie zapadnie. Sąd odroczył proces i zajmie się sprawą w późniejszym terminie. Przed budynkiem sądu zgromadzili się Polacy, którzy protestują przeciwko przekazaniu Domu Polskiego prorządowej organizacji o nazwie Związek Polaków. - Hańba! - krzyczeli. W trakcie pikiety milicjanci zatrzymali m.in. dziennikarkę z Grodna piszącą dla "Głosu znad Niemna na uchodźctwie" - Irenę Waluś.



Przed sądem w Wołożynie stanęła dyrektor Domu Polskiego w Iwieńcu Teresa Sobol. Działaczka nieuznawanego przez białoruskie władze Związku Polaków została oskarżona o bezprawne zajęcie budynku. W rozprawie nie uczestniczyli przedstawiciele polskiego konsulatu, działacze polonijni ani dziennikarze. Milicja nie wpuszczała osób postronnych na teren wołożyńskiego sądu.



Proces w Grodnie i głodówka



Jednocześnie w Grodnie sądzeni są działacze ZPB, którym zarzuca się udział w nielegalnym zgromadzeniu 10 lutego pod Domem Polskim w Grodnie.



Andżelika Borys została skazana na karę grzywny miliona białoruskich rubli (ok. 400 dolarów amerykańskich). Natomiast prezes Rady Naczelnej nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi Andrzej Poczobut został skazany na 5 dni aresztu. Wcześniej takie same wyroki zapadły wobec rzecznika Związku Igora Bancera i wiceprezesa ZPB Mieczysława Jaśkiewicza.



Po ogłoszeniu tego wyroku Igor Bancer ogłosił głodówkę - poinformowało Radio Swaboda, powołując się na działaczy ZPB. Wcześniej Bancer zapowiadał w rozmowie z PAP głodówkę, jeśli zostanie skazany. - Jeśli nas nie wypuszczą, podejmiemy głodówkę, bo nie zgadzamy się z zarzutami i ze sposobem załatwiania spraw przez władze - powiedział.



Zatrzymanie Borys




Borys została zatrzymana około godziny 9.30 we Włożynie.



Wcześniej milicja zatrzymała też pozostałych przedstawicieli kierownictwa ZPB: Andrzeja Poczobuta, Igora Bancera, Mieczysława Jaśkiewicza i Renatę Dziemiańczuk, którą tuż po godzinie 9 zwolniono. - Jestem oskarżony o udział w nielegalnym wiecu i grozi mi 15 dni aresztu. Teraz wiozą mnie do sądu - mówi w rozmowie z TOK FM Andrzej Poczobut. Poczobut uniknął zatrzymania około 7 rano, gdy zatrzymano innych działaczy. Wymknął się i złapał autostop, jednak i ten samochód został przez milicję zatrzymany. - Oznajmiono mi, że jestem podobny do przestępcy, który dziś w Grodnie dokonał napadu rabunkowego - mówi o powodzie swojego zatrzymania.  

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  Co w tej sprawie zrobił minister Sikorski ? Nic, nic nie zrobił, nawet gorzej, bo w czasie, gdy na Białorusi trwały aresztowania, on spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Białorusi, a całe spotkanie spuentował, że " ma nadzieje, że sytuacja Polaków na Białorusi się poprawi". Wstyd, naprawdę wstyd, że rząd polski dotychczas nic nie zrobił, aby pomóc Rodakom na naszych Kresach Wschodnich. Ci ludzie od dziesiątków lat trwają przy polskości, nie poddają się szykanom, a nasz ( jakoby ) rząd nie robi nic, aby Rodaków wesprzeć. I pomyśleć, że p. Sikorski pretenduje do najwyższego urzędu w Państwie !!! Chce zostać prezydentem !!! Można sobie wyobrazić jego rządy, właśnie mamy tego przedsmak. Media na całym świecie prześcigają się w oskarżaniu nas o wszystko, obrażają nas, wyśmiewają, a p. Sikorski i jego ludzie nie robią praktycznie nic, aby nas przed tym uchronić. Czy taki człowiek, nieudacznik, może zostać prezydentem ? A w ogóle, czy lepszy byłby Tusk, Komorowski, czy - uchowaj Boże - Olechowski ? Co jeden to lepszy. Żaden z nich jak dotąd nie wykazał się troską o Naród, o Polskę.
Wednesday, February 17, 2010 | Ryszard

•  ...a co chcą uzyskać Białorusini zaostrzając "represje" ? Oczywiście , że nie mają żadnego interesu , bo jest to sprawa marginalna w skali problemów każdego kraju. Problem jest sztuczny , wręcz żenująco groteskowy, taka opowiastka dla dzieci bantustanu jakimi karmi się Polaków w mediach typu Gazeta Wyborcza i Gazeta Polska , które stają się podobne jak dwie krople wody z tego samego ścieku.
Thursday, February 18, 2010 | oleńka

•  Zmieńcie tytuł, nie US$400 tys., a 400.
Sunday, March 7, 2010 | Casey51

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---