Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Ameryka bezradna wobec Iranu

WA|Monday, April 19, 2010

Wybory
Poufny list Gatesa do generała Jamesa Jonesa, doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Baracka Obamy, ujawnił dziennik "New York Times".

Sekretarz obrony uważa, że Ameryka nie jest przygotowana na taki rozwój wypadków, w którym Iran zdobędzie zdolność produkcji bomby atomowej - tzn. opanuje technologię silnego wzbogacania uranu, zapalnika bomby i stworzy jej projekt - ale fizycznie bomby nie złoży, stając się "uśpionym" lub "wirtualnym" mocarstwem atomowym. Wielu analityków uważa, że taki jest właśnie prawdziwy cel szyickich duchownych w Teheranie, którzy wychodzą z założenia, że nawet zdolność produkcji bomby, a nie jej fizyczne posiadanie, zapewni im całkowitą nietykalność.



Jeden z urzędników Białego Domu, który zna treść listu, uważa, że jest on "ostatnim dzwonkiem alarmowym". Generał Jones nie chciał komentować listu, stwierdził tylko: - To, że nie ogłaszamy publicznie całej naszej strategii względem Iranu, nie znaczy, że jej nie mamy... Tydzień temu w telewizyjnym wywiadzie Gates przestrzegał: "Jeśli Iran już zyska techniczną biegłość, jak będziemy w stanie sprawdzić, czy faktycznie powstrzymuje się od ostatniego kroku, czyli złożenia bomby?".





Obama w zeszłym roku w specjalnym wystąpieniu wyciągnął rękę na zgodę do irańskiego reżimu, ale niczego to nie przyniosło, dlatego prawica zarzuca mu naiwność. Ostatnio prezydent USA próbuje skłonić Rosję i Chiny do wspólnych sankcji przeciw Iranowi, również bez rezultatu. - Nie muszę czytać sekretnych listów, żeby wiedzieć, że nie mamy żadnej spójnej strategii przeciw atomowemu Iranowi - mówił wczoraj John McCain, którego Obama pokonał w wyborach prezydenckich.

Władze w Teheranie twierdzą, że ich program atomowy ma na celu wyłącznie budowę elektrowni jądrowych i rozwój nauki. Zorganizowały nawet u siebie specjalną konferencję poświęconą bezpieczeństwu atomowemu. Jest ona ich odpowiedzią na podobną konferencję, na którą w zeszłym tygodniu zjechali do Waszyngtonu najważniejsi światowi przywódcy. Otwierając w sobotę teherańską konferencję, ajatollah Ali Chamenei, najwyższy przywódca Iranu, nazwał USA "atomowym terrorystą". Stwierdził, że Amerykanie nie mają moralnego prawa wypowiadać się w sprawie rozbrojenia atomowego, ponieważ "są jedynym krajem świata, który użył bomby atomowej przeciw niewinnym mieszkańcom Hiroszimy i Nagasaki". - Gdyby naprawdę chcieli atomowego rozbrojenia, nie tolerowaliby atomowego arsenału Izraela! - grzmiał ajatollah, który często powtarza, że użycie bomby atomowej jest niezgodne z islamem.



Z kolei twardogłowy prezydent Mahmud Ahmadineżad na dorocznej paradzie wojskowej w Teheranie przechwalał się wczoraj, że armia irańska jest już tak potężna, iż "żaden wróg nie może nawet myśleć o położeniu łapy na naszym terytorium".
 

Dodaj komentarz
Wpisz treść komentarza:

Podpisz się:

•  No nie niewinni mieszkańcy Nagasaki i Hirosimy? Zapomniał dodać coś niecoś o niewinnych ofiarach ataków na Pearl Harbour , nalotu na Darwin, marszach śmierci, zabójstwach w Szangchaju .......Niewinni mieszkańcy .......
Tuesday, April 20, 2010 | Jarek z Bydgoszczy

ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

katalog stron internetowych
Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493
---