6-letni Karl Clermont nie żyje po tym, jak spadł na niego 36-calowy telewizor. Chłopiec przebywał w domu ze swoją ciocią i 3-letnim kuzynem, w Arlington Heights. Zszedł do piwnicy by tam oglądać telewizję.' Opiekująca się dzieckiem kobieta usłyszała dźwięki dobiegające z piwnicy i kiedy zeszła na dół, zobaczyła, że chłopiec leży pod telewizorem. Przerażona wybiegła przed dom i poprosiła o pomoc sąsiada, który wyciągnął chłopca.
Nie wiadomo, co było przyczyną upadku telewizora. Ale policyjni detektywi podkreślaą, że ciężki 36-calowy odbiornik starszego typu umocowany był na stojaku przeznaczonym dla telewizji 18-calowej.
6-letni Karl został odwieziony do Northwest Community Hospital, gdzie o 9.49 rano stwierdzono jego zgon. Policja została wezwana do domu około 8.46 rano. Matka chłopca przebywała wtedy w pracy.