Ilość komentarzy: 15
Darek Wisniewski | Wednesday, May 6, 2009
- Witam państwa serdecznie. Dzisiaj poniedziałek, a więc poruszamy tematy, które państwu wydają się ciekawe. Można mówić o wszystkim, państwo decydujecie. A na świecie dzieje się tak wiele! Przykładowo, nie wiem czy państwo słyszeliście, że ojciec Rahma Emanuela został nazwany przez prasę izraelską terrorystą. A więc syn terrorysty doradza Prezydentowi USA. Czy to nie ciekawe? Są różne tematy. Jest świńska grypa, która dotarła już do wielu krajów. Jako ciekawostkę mogę państwu powiedzieć, że w Izraelu nazywają tę grypę „meksykańską”. Ale może macie państwo własne propozycje? Serdecznie zapraszam. Czekam na telefony. O, już pali się pierwsze światełko!
Ilość komentarzy: 6
Julian Traczykowski | Wednesday, April 29, 2009
Rocznica obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja to dla chicagowskiej Polonii dzień niezwykle ważny. Tego dnia w centrum miasta przemaszeruje parada. Co prawda od lat liczba uczestników systematycznie spada i dzisiaj przemarsz istnieje tylko dzięki polonijnym szkołom, ale parada trwa i rok rocznie jej organizacja specjalnemu komitetowi zajmuje wiele tygodni. Trwają debaty nad bezpłciowym hasłem i wyborem marszałka, który na trybunie honorowej stanie obok gości zaproszonych z Polski.
Skomentuj
Andrzej Jarmakowski | Monday, April 27, 2009
Cicho i bez rozgłosu talibowie w Pakistanie panują nad coraz większym terytorium. W ostatnich dniach opanowali prowincję oddaloną zaledwie o 60 mil od stolicy kraju Islamabadu. Fakt, iż talibowie rządzą już tak blisko stolicy, miejsca gdzie znajdują się centra dowodzenia między innymi pakistańską bronią jądrową zmroził komentatorów i polityków w Stanach Zjednoczonych. Sukcesy talibów, wprowadzających w opanowanych prowincjach radykalną odmianę szariatu powodują, że świat stoi u progu poważnego kryzysu, kto wie, może najpoważniejszego od czasu kryzysu rakietowego na Kubie.
Ilość komentarzy: 6
Andrzej Jarmakowski | Monday, April 20, 2009
Podstawowe chwyty erystyczne opisano już w starożytnej Grecji. Nauczyć ich musiał się każdy, kto chciał w dyskusji pokonać swojego oponenta. Istniały nawet specjalne szkoły, w których erystyki uczono. Potem wiedza ta zanikła. Ludzie uczyli się coraz mniej, godzinami wpatrując się w ekran telewizora lub komputera. Szczególnie nad Wisłą wiedza o tajemnicach związanych z prowadzeniem dyskursu z powodu licznych wojen oraz chorób nawiedzających te tereny i innych nieszczęść poszła w zapomnienie. Dzisiaj, przynajmniej w świadomości polityków, na potrzeby których kiedyś erystykę stworzono, pozostał jeden i to niestety prymitywny chwyt polegający na odwracaniu kota ogonem.
Ilość komentarzy: 11
Bruno Kruszelnicki | Friday, April 17, 2009
Wierzyć sondażom czy nie wierzyć - fakt jest faktem, że w dwudziestoletniej historii III Rzeczpospolitej tego jeszcze nie było, żeby według zdecydowanej większości sondaży ocena partii rządzącej przez osiemnaście miesięcy po wyborczym zwycięstwie, kształtowała się powyżej 50. procent społecznego poparcia.
Ilość komentarzy: 1
Andrzej Jarmakowski | Friday, April 17, 2009
Kiedyś jako bardzo młody człowiek, jeszcze w czasach głębokiego socjalizmu w podziemnym piśmie „Bratniak” napisałem, że w kapitaliźmie to nawet trawa lepiej rośnie. Od dokonania tego wyznania minęło kilkadziesiąt lat i z dumą muszę stwierdzić, że przekonania nie zmieniłem. Powiem nawet więcej. Choć zdaję sobie sprawę z uproszczenia, to dzisiaj sądzę, że jakość trwaników świadczy o cywilizacyjnym zaawansowaniu. Trawa przypomniała mi się z kilku bardzo szczególnych okazji.
Ilość komentarzy: 25
Darek Wisniewski | Wednesday, April 15, 2009
Krytyka Kościoła katolickiego nie jest zabroniona. Uprawiają ją jednak głównie ateiści i wyznawcy innych religii, a prawie nigdy katolicy, za wyjątkiem kilku odważnych „odszczepieńców”. W środowisku polonijnym podejmowanie tematu Kościoła katolickiego w aspekcie krytycznym to rzadkość i raczej ryzykowna opcja. Kościół przywoływany jest tu często w audycjach radiowych i gazetach, ale tylko w formie pochwalnej. Mówi to wiele o Kościele, jako instytucji nietykalnej, ale przede wszystkim o bezkrytycznym stosunku wiernych.
Ilość komentarzy: 1
Andrzej M. Trzos | Friday, April 10, 2009
Wielkopolska znana jest z tego, że w społecznych ocenach więcej tam - proporcjonalnie do innych regionów Polski - ludzi przesiębiorczych, rozsądnie myślących, pracowitych i uczciwych. Takim był też, mimo iż z legitymacją członka PiS, Poznaniak z krwi i kości Marcin Libicki. Pochodzący z rodziny szlacheckiej, zasłużonej dla Polski - ukończył studia w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Adam Mickiewicza w Poznaniu i trzykrotnie zasiadał jako poseł w polskim sejmie: I, III i IV kadencji. W roku 2004 wystartował ze swojego rodzinnego miasta jasko kandydat na posła Parlamentu Europejskiego z listy PiS i uzyskał w swoim regionie najwyższą poparcie społeczne.
Skomentuj
Andrzej M. Trzos | Wednesday, April 8, 2009
Od szesnastu miesięcy niemal co tydzień - niezależnie od aury biologicznej i politycznej - odbywają się w Polsce rozgrywki.. Raz bywają to zawody upodobniające się do piłki nożnej, ze strzelaniem sobie karnych, faulami i wzajemnym kopaniem się po kostkach, innym razem zbliżone do hokeja na lodzie, z podcinaniem przeciwników kijami, szarpaniem i przyciskaniem ich do bandy, jeszcze innym razem przypominające przepychanki na parkiecie z wrzucaniem czegoś antagoniście do jego kosza, a bywa, że jest to po prostu gra w prymitywnego, podwórkowego palanta, polegającego na tym kto walnie swoją pałą mocniej i efektywniej. Obie walczące ze sobą drużyny - niezależnie od potrzebnego akurat składu osobowego - reprezentują zawsze te same dwie instytucje: kancelarię prezydencką oraz kancelarię rządową, a na ich czele w każdym przypadku nieodomienie stoją nominalni kapitanowie: prezydent Lech Kaczyński oraz premier Donad Tusk.
Ilość komentarzy: 8
Maciej Bialecki | Wednesday, April 8, 2009
Czyli o tym jak wielkanocne jaja sa silnie zakorzenione w polskiej i warszawskiej tradycji
|