Ogłoszenia | Powiadom innych o tej stronie   Imieniny: Brunony, Sławomira, Wery
Home NewsOpinieAmerykaChicagoEkonomiaPoloniaSportKomunikatyGoracy tematRaport SpecjalnyHumorKulturain EnglishRozneWybory Multimedia Galeria Ogłoszenia

Behemot cz. VIII

Ilość komentarzy: 2 Anais | Sunday, November 8, 2009
Siedzieliśmy przy stole w jadalni. Była kwasica, ziemniaki ze skwarkami, pieczeń. - Macie zajebisty dom! - Marek połykał kawałki mięsa. – Panele, tarasik, klombiki, prawie taka sama chata jak truskaweczki słodziutkiej. - Piękna okolica. – Dodał Adam. – Dużo lasów. Są wilki? - Nie, ale są dziki, zające i sarny. – Gosia z uwagą obserwowała Szuwarka. - Jedną widzieliśmy. – Podałam Adamowi sałatkę.

Behemot cz VII

Skomentuj Anais | Saturday, October 31, 2009
Zapadał wigilijny wieczór. W moim mieszkaniu zebrali się wszyscy moi przyjaciele. Nad drzwiami wejściowymi powiesiłam złoto – zieloną jemiołę. W dużym pokoju stał świerk, pachnący, przywieziony rano przez Janusza. Ku mojemu zaskoczeniu bardzo chętnie zajęła się drzewkiem Basia. Przytaskała ze sobą chyba z tonę najróżniejszych i najwymyślniejszych świecidełek i teraz z namaszczeniem stroiła choinkę, dając ostro reprymendę temu, kto się do niej zbliżył.

Behemot cz VI

Ilość komentarzy: 8 Anais | Sunday, October 25, 2009
- Niech mnie pan nie dotyka, nie dotyka, nie dotyka… - Anka! Wyjesz jak wilczyca na głodzie! Obudź się! Gośka siedziała przy mnie w białym podkoszulku i z białą twarzą. Wiłam się w pościeli, nie do końca rozbudzona, w konwulsyjnym tańcu. Złapała mnie za ramiona, spróbowała przytrzymać, ale wyrwałam się jej. Upadłam na pościel, łapiąc z trudem oddech, z mojego ciała spływały strużki potu, tworząc wilgotne plamy na prześcieradle.

Ufortyfikowane Świnoujście

Ilość komentarzy: 6 Andrzej Łakomy | Saturday, October 24, 2009
Świnoujście jest bardzo znanym uzdrowiskiem i kąpieliskiem morskim licznie odwiedzanym przez turystów. Jest jedynym w Polsce miastem położonym na wyspach. Jedną z Jego największych atrakcji jest najwyższa latarnia morska ( 64,80 m. ) na polskim wybrzeżu Bałtyku.

Amerykański sen

Ilość komentarzy: 2 Marta Kowalska | Saturday, October 24, 2009
Od 2 lipca do 4 października tego roku w Muzeum Narodowym w Krakowie można było oglądać wystawę w ramach projektu „Ameryka, Ameryka” – pt. „Amerykański sen”. Patronował jej kolekcjoner z Nowego Jorku – Louis K. Meisel, który znany jest z roli jaką odegrał w świecie amerykańskiej sztuki. W 1968 roku otworzył na Manhattanie galerię, która promowała amerykańskich twórców tworzących w duchu fotorealizmu.

BEHEMOT cz V

Skomentuj Anais | Saturday, October 17, 2009
Był luty, kleista mżawka zamieniała w wilgotny puch włosy i ubrania śpieszących ulicami Katowic ludzi. Stałam pod bramą w centrum miasta, gdzie mieściła się siedziba rodzącej się do życia partii politycznej. Jej nazwa była nowa, założenia stare. Teraz zapraszała w swe szeregi młodych, wykształconych, energicznych.

Tajemnica Wojenna

Ilość komentarzy: 6 Andrzej Łakomy | Thursday, October 15, 2009
Police to miasto w zachodniej części woj. Zachodniopomorskiego.  Warto odwiedzić je podczas wizyty w pobliskim Szczecinie. W czasie II wojny światowej były dla Niemców ważnym miejscem strategicznym. W 1937 roku w pobliżu ujścia Odry do Zalewu Szczecińskiego  rozpoczęto budowę zakładu benzyny syntetycznej Hydrierwerke Politz Aktiengeschaft , jednej z dwunastu fabryk niemieckiego koncernu chemicznego IG Farben , która po rozbudowie w czasie trwania wojny, stała się jedną z największych tego typu fabryk w całej Rzeszy.

BEHEMOT cz IV

Ilość komentarzy: 2 Anais | Sunday, October 11, 2009
Wiosnę spędziłam na pisaniu pracy doktorskiej i próbie nawiązania kontaktu z coraz bardziej nieobecnym ciałem i duchem Seruckim. Unikał mnie, bo moje błagalne spojrzenie wzbudzało w nim niewielkie wyrzuty sumienia – emocje niepotrzebne i niechciane.  Piotr wrócił opalony i wypoczęty. Wpadł któregoś dnia niespodziewanie do dziekanatu z prezentem – naszyjnikiem z zębów jakiegoś zwierzęcia. Mój czarnowłosy, odmieniony, wypiękniały przyjaciel wzbudził powszechne zainteresowanie. Na moment nawet otrzeźwiał Serucki.

BEHEMOT cz III

Ilość komentarzy: 6 Anais | Saturday, October 3, 2009
Kiedy siedziałam ponownie w pokoju dziekana byłam już ostatecznie wyprowadzona z równowagi. Serce łomotało mi w piersi, język był suchy, a głowę ściskała obręcz. Serucki zamaszystym krokiem podszedł do szafki i wyjął stamtąd trzy pudełka czekoladek w kształcie serca. Wręczył je każdej z nas z uśmiechem godnym hollywoodzkiego amanta.

Behemot cz II

Ilość komentarzy: 4 Anais | Monday, September 28, 2009
Po powrocie do domu wyszłam na spacer z Kają, moją piękną wilczurzycą o złotych oczach i łagodnym usposobieniu. Powoli ulice pustoszały, kilku pijaków, jakaś objęta para, sunący na ugiętych kolanach ćpun. Wróciłam do domu, a od progu matka powitała mnie wiadomością;
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
ProgressFor Poland | Utwórz swoją wizytówkę
Home Redakcja Ogłoszenia Kontakt Galeria Poradnik Emigranta Kultura Sklep Praca Linki About us Współpraca Medialna Reklama/Ads

Wspomóż nasza działalnosć i fundusz Progress For Poland - Chase Bank # 793762493