WIEM ZE GDZIES JEST KTOS KTO JEST W STANIE MI POMOC
Wednesday, November 18, 2009
Dzien dobry.. Pisze po raz drugi, na pierwsze moje wolanie nikt nie odpowiedzial.
Zwracam sie do wszyskich, ktorych los innych nie jest obojetny... Nie bede pisala ze potrzebuje pieniedzy na leki...ze mam chore dzieci...Pisze szczerze..jestem uczciwa kobieta...ale w dzisiejszych czasach trudno z uczciwosci sie utrzymac... pracuje ale ledwo wystarcza mi na zycie.. chcialabym splacic dlug wobec banku, ktorego stalam sie ofiara.. Sama sobie nie poradze i nie mam nikogo kto mogl by mi pomoc. Mieszkania nie mam(wynajmuje) wiec komornik mi nie zabierze. Każda pomoc będzie dla mnie darem od Boga... Mam nadzieję że dzięki Państwa serdeczności i wspaniałym serduszkom udam mi się odbic od dna. Najmniejszy dar przyjmę od Państwa z ogromna wdzięcznością. Każdy grosz znaczy dla mnie bardzo dużo. Z serca calego dziekuje...Ania
Jezeli ktos bedzie mi wstanie pomoc to podaje nr konta mbank 54114020040000380234355558