Może w końcu wybierzemy uczciwego Polaka na prezydenta Polski?
Sunday, February 7, 2010
Szanowni Rodacy w USA! Jak dotąd mieliśmy od II wojny światowej prezydentów zdrajców, żydów, agentów lub cwaniaków umoczonych w Magdalence. Aktualnie szykują się do wyścigu m.in. agent żydowski Sikorski, agent moskiewski Olechowski, potomek żydów frankistów zdrajca Komorowski, drobny krętacz z Magdalenki żydofil Kaczyński, żyd Nałęcz, agent sowiecki Szmajdziński tudzież inna hołota. Agent niemiecki Tusk niby wycofał się. Może by tak ratunek przyszedł z USA? Jaki problem zebrać w Chicago 100 tys. podpisów i wypromować kandydata za którego nie będziemy się wstydzić. Jest dosyć czasu. Serdecznie pozdrawiam! Krzysztof Stańczyk